Państwo Kościelne Rotria
Poczet Patriarchów Rotrii - Wersja do druku

+- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl)
+-- Dział: MIASTO APOSTOLSKIE (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=223)
+--- Dział: Piazza Navona (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=102)
+--- Wątek: Poczet Patriarchów Rotrii (/showthread.php?tid=3265)

Strony: 1 2


RE: Poczet Patriarchów Rotrii - Aurelio de Medici y Zep - 16.08.2026

O ile pamiętam, Benedykt III (czyli ja) zaczął jako antypatriarcha, potem zyskał uznanie i legalizację, jednak nie dopełnił obowiązku koronacji. Wobec tego, po miesiącu utracił de iure urząd, czego nikt nie odnotował. Panowałem więc dalej, tym razem jako antypatriarcha. Benedykt III był więc najpierw antypatriarchą, potem legalnym patriarchą, a na końcu znów antypatriarchą. Kres tym rządom, o ile pamiętam, położył Stanisław Wieniawa (nasz dzisiejszy Ojciec Święty), który ogłosił się Wiktorem II.


RE: Poczet Patriarchów Rotrii - Fryderyk van Oranje - 16.08.2026

( 9 godzin(y) temu)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): O ile pamiętam, Benedykt III (czyli ja) zaczął jako antypatriarcha, potem zyskał uznanie i legalizację, jednak nie dopełnił obowiązku koronacji. Wobec tego, po miesiącu utracił de iure urząd, czego nikt nie odnotował. Panowałem więc dalej, tym razem jako antypatriarcha. Benedykt III był więc najpierw antypatriarchą, potem legalnym patriarchą, a na końcu znów antypatriarchą. Kres tym rządom, o ile pamiętam, położył Stanisław Wieniawa (nasz dzisiejszy Ojciec Święty), który ogłosił się Wiktorem II.
A to było w czasie jakiejś regencji?
Kiedy to było? Są szanse, że to przeniesione zostało do archiwum? Może zostało usunięte z forum?


RE: Poczet Patriarchów Rotrii - Stefan II - 16.08.2026

Wiktor II był antypatriarchą. Rządziliśmy chyba dwa dni.


RE: Poczet Patriarchów Rotrii - Aurelio de Medici y Zep - 17.08.2026

( 8 godzin(y) temu)Fryderyk van Oranje napisał(a):
( 9 godzin(y) temu)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): O ile pamiętam, Benedykt III (czyli ja) zaczął jako antypatriarcha, potem zyskał uznanie i legalizację, jednak nie dopełnił obowiązku koronacji. Wobec tego, po miesiącu utracił de iure urząd, czego nikt nie odnotował. Panowałem więc dalej, tym razem jako antypatriarcha. Benedykt III był więc najpierw antypatriarchą, potem legalnym patriarchą, a na końcu znów antypatriarchą. Kres tym rządom, o ile pamiętam, położył Stanisław Wieniawa (nasz dzisiejszy Ojciec Święty), który ogłosił się Wiktorem II.
A to było w czasie jakiejś regencji?
Kiedy to było? Są szanse, że to przeniesione zostało do archiwum? Może zostało usunięte z forum?

Po Benedykcie III jest sporo śladów, bo przez ok. miesiąc był legalnym patriarchą. Ogłosiłem się wówczas patriarchą sam, choć w zakulisowym porozumieniu z resztą kolegium. Przyczyną była zupełna zapaść Rotrii i przedłużające się sede vacante. Chciałem tym sposobem uratować Państwo i Kościół przed upadkiem, a przy okazji - posługując się zamieszaniem wokół przejęcia Złotego Tronu - zachęcić społeczność do większej aktywności. Po chwili całe kolegium publicznie złożyło mi homagium, nadeszły też gratulacje od głów zaprzyjaźnionych państw. Z obawy o kwestie prawne świadomie unikałem jakichkolwiek nominacji kardynalskich, chyba utrzymałem też większość urzędów kurialnych po poprzedniku. Początkowo udało się ożywić Rotrię, potem znów doszło do zapaści. Minął czas na koronację, nastąpiło automatyczne sede vacante, a Benedykt III i jego otoczenie tego nie zauważyli Big Grin Wobec tego patriarcha ten na nowo stał się antypatriarchą, choć np. JE Albert Orański w Statystykach Pontyfikatów uznaje całość panowania Benedykta III za legalną. Wiktor II był zapewne reakcją na niezgodne z prawem przedłużenie pontyfikatu i kolejnym lekarstwem na brak aktywności. Najbardziej kontrowersyjnym ruchem tego antypatriarchy była bulla Finis temporis, która likwidowała Państwo Kościelne Rotria i Kościół Rotryjski. Wiktora II nie uznano za legalnego, zapewne z tego powodu, że panował w izolacji od kolegium. Przeciwnie zaś Benedykt III - był patriarchą de facto, otoczonym dworem i kurią, uznawanym w Rotrii i za granicą. Niezależnie od kwestii prawnych i podejmowanych decyzji, obaj chcieliśmy wtedy ożywić upadającą Rotrię. Całe szczęście, że dziś Kościół Święty cieszy się stabilnością, aktywnością i rozwojem.