Państwo Kościelne Rotria
Seminarium historyczne "Imperium Skarlandu za rządów Medyceuszy" - Wersja do druku

+- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl)
+-- Dział: MIASTO APOSTOLSKIE (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=223)
+--- Dział: Uniwersytet Rotryjski (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=119)
+---- Dział: Wydział Historyczny (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=331)
+---- Wątek: Seminarium historyczne "Imperium Skarlandu za rządów Medyceuszy" (/showthread.php?tid=3554)

Strony: 1 2


RE: Seminarium historyczne "Imperium Skarlandu za rządów Medyceuszy" - Albert Orański - 30.01.2026

Eminencjo Rektorze,
Czcigodni,

Doprawdy bicie w bębny wojenne i wzajemne polaryzowanie Skarlandu i Medyceuszy nie jest chyba pożądaną przeze mnie osią działalności w mikroświecie. Dlatego krótko odniosę się do tego co tu padło i proszę, by było to pierwsze i ostatnie moje wystąpienie w tym temacie.

1. Czy to się komuś podoba, czy nie wkład Medyceuszy w dobytek kulturowy Skarladnu jest niezaprzeczalny - przez kilka lat stanowili oni trzon kraju, stymulowali jego aktywność, byli głowami nie tylko państwa, ale również wielu kluczowych urzędów, kreowali politykę, kulturę, wydarzenia, oddziaływali na praktycznie każdy aspekt funkcjonowania Skarlandu.

2. Ocena tego jaki był to wkład, czy pozytywny, czy wręcz przeciwnie może być skrajnie odmienna w zależności od przyjętej perspektywy.

3. Rodzaj przyjętej oceny nie umniejsza w żaden sposób zasług JKM Norberta, który jest nie tylko fundatorem, ale również filarem Skarlandu. Ja również jestem ojcem założycielem mikronacji (choć już nieistniejącej niestety), dlatego jak nikt inny rozumiem perspektywę nestora Catalanów - mikronacja którą się stworzyło na zawsze pozostaje ukochanym dzieckiem. Mówienie, że ktoś inny to dziecko bardziej kochał niż jego rodzic budzi naturalny, zupełnie zrozumiały sprzeciw.

4. Pozycja ojca narodu nie wyłącza jednak prawa do błędu i nie zawsze przyjmowane przez Nas decyzje są słuszne, choć nie wątpię, że podyktowane autentyczną troską i dobrze rozumianym interesem kraju.

5. W kwestii klonerstwa - jakkolwiek jest to patologia, którą należy zwalczać, to bądźmy jednak szczerzy i sprawiedliwi - niewielu jest mikronautów którzy nigdy, przenigdy nie mieli klona... Sam zaś fakt takiego epizodu, czy nawet długotrwałego postępowania, choć godny potępienia to jednak nie przekreśla sam z siebie zasług, które istotnie mogły być udziałem takiej osoby. Nie chcę oceniać na tym polu Lorenza... ale podobnie jak całego rodu Medyceuszy, tak i jego wkładu w Skarland wygumkować nie sposób.

6. Wreszcie na koniec, nie proście mnie o ocenę panowania Medyceuszy - choć Skarland jest mi od lat znany, bywam, cenię i lubię ten kraj, to jednak nigdy nie byłem jego obywatelem. Słabo pamiętam czasy przed Medyceuszami (było to wszak prawie 12 lat temu) a po okresie medycejskim to i mnie nie było w mikroświecie. Abstrahując od wszystkiego zwyczajnie nie widzę sensu wartościowania tego okresu - zwłaszcza, że intencją jest dowiedzenie - no właśnie czego?

7. Post scriptum: Co było a nie jest nie pisze się rejestr! Medyceusze byli ważną częścią historii Skarlandu. Medyceuszy obecnie w Skarlandzie nie ma. Niezależnie od tego czy okres Eleonory był wspaniały czy do bani, nie ma to wpływu na obecny kształt i stan królestwa. Nie ma to też specjalnie przełożenia na przyszłość. Zamiast sobie skakać do gardeł, wypowiadać konkordaty i traktaty, usiądźmy do stołu jak dorośli.

8. Post post scriptum: drodzy moi pamiętajmy (tak już poza temat wychodzę, ale dygresje są nieodłączną cechą ludzi starych, kiedyś miałem taką przygodę.... ale ja nie o tym) - a więc pamiętajmy, że opinie, sądy, kalumnie, czy innego rodzaju stanowiska poszczególnych jednostek, nawet wysoko postawionych, nie oddają stanowiska państw i głów tych państw, dlatego apeluję, pomimo kłótni, nieporozumień, konfliktów, czy innych emocjonujących wydarzeń o niepodejmowanie kroków na szczeblu dyplomatycznym w oparciu o osobiste animozje.

Mam nadzieję, że żadnej ze stron moja wypowiedź nie ustasyfakcjonowała.