![]() |
|
Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Wersja do druku +- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl) +-- Dział: INSTYTUCJE STOLICY ŚWIĘTEJ (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=217) +--- Dział: Pałac Apostolski (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=104) +--- Wątek: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. (/showthread.php?tid=3805) Strony:
1
2
|
RE: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Aurelio de Medici y Zep - 08.08.2026 (08.08.2026, 21:54:22)Albert napisał(a):(08.08.2026, 21:01:44)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Wasza Świątobliwość,Dziękuję bardzo za słowa Waszej Eminencji. Mimo, że nie jesteśmy w jednym mikronacyjnym rodzie, to uważać będę Eminencję za swojego duchowego Ojca. To wy mnie znaleźliście, to dzięki wam zostałem teraz po ujawnieniu tajemnicy konklawe okrągłym 50 Biskupem Rotrii, a także tym najdłużej panującym. Jest to ogromne wyróżnienie i patrząc na całokształt mojej działalności w mikronacjach czyli oba żywota, to jest mi trochę głupio. Bo ja który pośrednio doprowadził do upadku Rotrii, bo byłem jej duchownym biskupem w RON, miałem klony, mój brat miał klony, potem feralne konklawe, a potem wybuch afery, i Rotria oberwała rykoszetem za działanie rodu którego byłem częścią. Wiadomo nie 100% mojej winy, ale gdzieś tam czuję się odpowiedzialny, choćby pośrednio za odejście sporej części osób, a potem za to, że w Rotrii została garstka i w końcu doszło do upadku forum. I teraz ja, który was skrzywdził, choćby nawet pośrednio, czy przy okazji, dostał taką władzę, dostał taki czas, taki pontyfikat i takie zaufanie. Logicznie na to patrząc to nie zasługiwałem na to. Tym bardziej dlatego starałem się spłacił ten mój dług. Wciąż będę się zastanawiać czy to zrobiłem. Ale to trochę dlatego, że gdy już się wciągnę i poświecę to bywam perfekcjonistą. Dlatego trochę wątpię. Cieszę się, jeśli mogę być Waszej Świątobliwości duchowym ojcem. W tej konfiguracji mogę zaś powiedzieć, że jestem z mojego syna zadowolony i dumny Niestety najlepszym ojcem nie byłem, ale syn mnie nie zawiódł.
RE: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Pio Maria de Medici - 08.08.2026 Może sobie prywatnie piszcie te poematy, bo zaraz jak będziecie się wzajemnie cytować forum nie starczy. RE: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Fryderyk van Oranje - 08.08.2026 (08.08.2026, 22:25:36)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Cieszę się, jeśli mogę być Waszej Świątobliwości duchowym ojcem. W tej konfiguracji mogę zaś powiedzieć, że jestem z mojego syna zadowolony i dumnyTaki trochę ze mnie Syn Marnotrawny... RE: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Fryderyk van Oranje - 08.08.2026 (08.08.2026, 22:26:11)Pio Maria de Medici napisał(a): Może sobie prywatnie piszcie te poematy, bo zaraz jak będziecie się wzajemnie cytować forum nie starczy.Prawdę Waszmość gadasz. Na szczęście można ograniczyć cytowanie. Eminencja to dla nas trochę taki duchowy stryj, czasem szorstki, czasem niczym Skaza chcący przegnać młodego Simbę, a czasem taki dobry wujas do pogadania, wymiany myśli, poznania jakiejś mądrości życiowej.
RE: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Pio Maria de Medici - 08.08.2026 Gdybym gadał tylko słodko to byście Towarzyszu Parriarcho cukrzycy dostali. A tak przyjemności dozuje się naprzemiennie z chłostą - przez co człowiek cały kalejdoskop życia poznaje. RE: Renuntiatio VIII VIII MMXXVI A.D. - Stefan II - 08.08.2026 Gotowy do wypełnienia służby czyli przewodzenia konklawe.
|