![]() |
|
Ascensio Domini - XVII V MMXXVI - Wersja do druku +- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl) +-- Dział: MIASTO APOSTOLSKIE (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=223) +--- Dział: Sanktuaria Miasta Apostolskiego (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=499) +---- Dział: Bazylika św. Jana na Lateranie (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=100) +---- Wątek: Ascensio Domini - XVII V MMXXVI (/showthread.php?tid=3737) |
Ascensio Domini - XVII V MMXXVI - Fryderyk van Oranje - 17.05.2026 In Ascensione Domini
Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego
XVII V MMXXVI Czterdzieści dni minęło od triumfalnego poranka Zmartwychwstania. Wiosenne słońce oblało swym blaskiem kopuły i wieże Apostolskiego Miasta, a radosne, choć nieco nostalgiczne bicie dzwonów wezwało lud Rotrii na Plac Laterański. Dziś bowiem Kościół Święty obchodzi pamiątkę dnia, w którym Chrystus Pan na oczach swych uczniów uniósł się do nieba, by zasiąść po prawicy Ojca. Powietrze wokół bazyliki drżało od radosnego gwaru i zapachu trybularzy, przygotowywanych przez kler do uroczystej celebry.
Z mosiężnych bram Pałacu Apostolskiego wyłoniła się prześwietna procesja. Na jej czele podążał krucyferariusz, a za nim długie szeregi akolitów, diakonów i prezbiterów. Kardynałowie i biskupi kroczyli w lśniących, jedwabnych kapach barwy białej, misternie przetykanych złotą nicią. Na samym końcu, wzniesiony ponad głowami wiwatującego tłumu na sedia gestatoria, ukazał się Patriarcha Albert. Ojciec Święty odziany był w drogocenne, białe mantum, szczelnie opinające jego ramiona, a skronie wieńczyła mu złota tiara. Pomiędzy powiewającymi w rytm kroków flabellami, Namiestnik Chrystusa z ojcowskim uśmiechem kreślił szeroki znak krzyża, błogosławiąc klęczących wiernych.
Gdy procesja dotarła do głównego ołtarza Bazyliki Laterańskiej, chór Cantores Lateranensis potężnym głosem zaintonował introit Viri Galilaei . Patriarcha zasiadł na tronie, a po tradycyjnej obediencji purpuratów rozpoczęła się solenna Eucharystia.
Szczególnie poruszający i wymowny moment, nakazany dawnym obyczajem liturgicznym, nastąpił zaraz po odśpiewaniu Ewangelii. Subdiakon zbliżył się do wielkiego, płonącego od Wigilii Paschalnej Paschału i w zupełnej, przejmującej ciszy – zgasił go. Ten widomy znak zakończenia ziemskiej obecności Zbawiciela wywołał wśród wiernych głębokie poruszenie. Chwilę później Biskup Rotrii zwrócił się do zgromadzonych z homilią: Cytat:Umiłowani w Chrystusie Panu! Bracia i Siostry! Po odśpiewaniu Credo, liturgia ofiary potoczyła się z najwyższym dostojeństwem. Woń kadzidła, unosząca się ku wspaniałym sklepieniom bazyliki, symbolizowała modlitwy całego Kościoła, wznoszące się za Chrystusem do nieba. Po przyjęciu Komunii Świętej i dopełnieniu świętych obrzędów, Patriarcha Albert udzielił wszystkim zebranym uroczystego, apostolskiego błogosławieństwa.
Przy wtórze triumfalnych akordów organów i gromkich okrzykach ludu, orszak patriarszy powoli opuścił nawę. Rotria weszła w święty czas oczekiwania na zesłanie Ducha Świętego oraz przygotowań do rocznicy objęcia tronu patriarszego przez Patriarchę Alberta. |