Państwo Kościelne Rotria
Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Wersja do druku

+- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl)
+-- Dział: INSTYTUCJE STOLICY ŚWIĘTEJ (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=217)
+--- Dział: Pałac Apostolski (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=104)
+---- Dział: Bazylika św. Pawła na Welii (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+----- Dział: Główny gmach Bazyliki Świętego Pawła (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=400)
+------ Dział: Loggia błogosławieństw (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=401)
+------ Wątek: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI (/showthread.php?tid=3822)

Strony: 1 2 3


Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Maurycy Orański - 15.08.2026

[Obrazek: 22d5980f779209df49357b059f150f00.jpg]


Habemus Patriarcham!


w Bazylice Św. Pawła na Welii, dnia XV, miesiąca VIII, anno Domini MMXXVI






RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Maurycy Orański - 15.08.2026

Habemus Patriarcham!

Najpierw biały dym, który unosił się nad Kaplicą Sykstyńską, a później dźwięk dzwonów Bazyliki Św. Pawła na Welii ożywił tłum zgromadzony przed tą wspaniałą świątynią. Przede wszystkim jednak napełnił go nadzieją. Zebrani wierni oczekiwali aż poznają tożsamość nowego Biskupa Powszechnego, długo wyczekiwanego następcy Jego Świątobliwości Ludwika I.  Późnym wieczorem biały dym, który pojawił się nad Sykstyną oznajmił wiernym, że Kolegium Kardynalskie dokonało wyboru nowego Biskupa Powszechnego, następcy Alberta. Wierni, którzy trwali w modlitewnym skupieniu zaczęli wiwatować! Ich radość wzmacniały tylko wesołe i wzniosłe melodie wygrywane przez orkiestry wojskowe i Orkiestrę Gwardii Patriarszej.






Ich wiwaty stały się jeszcze bardziej donośne, gdy na balkonie Bazyliki Świętego Pawła dało zauważyć się wielkie poruszenie. Po chwili otwarły się duże drzwi prowadzące na loggię błogosławieństw, następnie odsłonięto czerwone sukna, zza których wyłonił się kardynał Orański. Towarzyszyli mu Jego Eminencja Aureliusz Medyceusz i Jego Eminencja Mikołaj Dreder. Jego Eminencja pozdrowił zebranych gestem dłoni, na co lud odpowiedział gromkim wiwatem. Po chwili mistrz ceremonii uniósł kartę, z której Prodziekan odczytał słynne słowa.

Kardynał Maurycy Orański wziął głęboki wdech, po czym głośno krzyknął do mikrofonu, którzy trzymał jeden z usługujących monsignore:



Cytat:
Dilecti Fratelli e Sorelle!

Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Patriarcham,
Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum,
Dominum Sanislaum,
Sanctæ Rotriæ Ecclesiæ Cardinalem Wieniawa,
qui sibi nomen imposuit Stephanum II!


Vivat Stephanus!! Vivat Ecclesia!! Vivat Rotria!!



RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Henryk Ziemiański - 15.08.2026

Vivat Stephanus! Vivat Rotria!


RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Fryderyk van Oranje - 15.08.2026

Vivat Rotria! Vivat Patriarcha Stefan II.


RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - śp. Stefan II - 15.08.2026

Cytat:
[Obrazek: 101005704499841962.png]


Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry,

czcigodni Bracia kardynałowie wybrali nas - starego weterana - na następcę wielkiego patriarchy Alberta. Jest to wielki zaszczyt i zobowiązanie dla człowieka, dla którego Kościół Rotryjski odgrywał i odgrywa bardzo ważną rolę w życiu. Za niecałe 10 dni bowiem minie 12 lat odkąd pojawiliśmy się w Apostolskim Mieście. To ponad jedna trzecia naszego realnego życia. Każdy z Was wie, jak burzliwe były to lata. Ileż to emanacji nasza osoba posiadała, ile wzbudzonych emocji. Nasz trudny charakter powodował kłótnie, wojny, odejścia i powroty. Miłość do Kościoła i Państwa Kościelnego zawsze okazywała się silniejsza i stary Wieniawa wracał, by dalej płonąć aktywnością i rozwijać to, co najbardziej pokochał.

Może powiecie, że jesteśmy jak błękitny nadolbrzym - gwiazda niezwykle jasna i gorąca na skraju swojego życia, która wybucha jako supernowa i niszczy wszystko wokół. Tym razem jednak po takim wybuchu nie chcemy stać się czarną dziurą, której olbrzymia grawitacja przyciąga wszystko poza horyzont zdarzeń. Chcemy być kolorową mgławicą, oświetlającą Pollin łagodnym światłem. A może jeszcze inaczej - w trakcie tego pontyfikatu nie chcemy być nadolbrzymem u końca swojego istnienia, lecz łagodną gwiazdą typu F - gorącą, ale nie zabójczą dla życia. Chcemy swoim światłem dać warunki do aktywności wszystkim członkom Kościoła, aby przez okres naszego pontyfikatu poprowadzić go ku większej chwale Bożej.

Wybór naszego imienia - Stefan - powinien dawać do myślenia, że nie będzie to długi pontyfikat, jak naszego poprzednika. Jak długi, to się przekonacie, gdyż jesteśmy pierwszym z Biskupów Rotrii, który samodzielnie, lecz za zgodą kardynałów elektorów, określił długość swojego panowania. Czas ten pozostaje tajemnicą chronią jak pozostałe sekrety konklawe. W trakcie naszych rządów pragniemy uporządkować kilka spraw prawnych, które wymagają uwagi (m.in. uporządkować Acta Apostolicae Sedis, dokonać spisu dawnych archidiecezji i diecezji rotryjskich), a także stać się łącznikiem spokoju między niezwykle bogatym pontyfikatem Jego Świątobliwości Alberta a naszym następcą, który - jeśli taka będzie wola Świętego Kolegium - znowu będzie przynależeć do „świeżej rotryjskiej krwi”. 

Wzywamy też wszystkich „starych Rotrów” - tych, którzy są na emeryturze i tych, którzy zniknęli w świecie czy to realnym, czy wirtualnym. Prośbę tę kierujemy zwłaszcza do kardynałów. W Kościele przedsoborowym, do którego klimatycznie nawiązujemy, nie było emerytury. Kardynalska purpura zobowiązuje do aktywnej służby, zwłaszcza podczas konklawe. Jeżeli zbytnio ciąży na starym ciele, to można poprosić o jej zdjęcie i przeobleczenie się z biskupi fiolet. Kwestia ta zostanie poruszona na konsystorzu kardynalskim, który pragniemy wkrótce zwołać.

Nie prosimy Was o zaufanie, bo wiem, że ci, którzy nas nie znoszą, nadal będą to czynić. Prosimy tylko o zrozumienie, modlitwę i aktywność, by Kościół Rotryjski nadal błyszczał w Pollinie. Jest on naprawdę wyjątkowy, o pięknej tradycji. Łączy ludzi, którzy poza światem wirtualnym przynależą do różnych denominacji religijnych, tworzy realne przyjaźnie, daje nam ulgę od codzienności. Starajmy się być tymi przyjaciółmi także przez okres naszych rządów. Nie róbmy innym tego, co nam jest niemiłe. Zaniechajmy wszelkich waśni i niesnasek, wyzbądźmy się grzechu hejt. Miłujmy się wzajemnie, bo chrześcijaństwo jest religią miłości. Pamiętajmy o słowach naszego Pana:

„Daję wam nowe przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali. Podobnie jak Ja was umiłowałem, tak i wy macie miłować jeden drugiego. Po tym wszyscy rozpoznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować”. J 13, 34-36.

Sancti Apostoli Petrus et Paulus, de quorum  potestate et auctoritate confudimus, ipsi intercedat pro nobis ad Dominum. Et benedictio Dei omnipotentis: + Patris + et Filii + et Spiritus Sancti descendat super vos et maneat semper.


[Obrazek: 101005704499841948_t.png]



RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Peter Grüner - 15.08.2026

Stephanus! Stephanus! Stephanus! Viva il Patriarca!


RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Henryk Ziemiański - 15.08.2026

Na Placu Świętego Pawła była też wspólnota Izydorianów, która na wieść o wyborze swojego Generała na Patriarchę odśpiewała słynną pieśń oazową.




RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Alberto Tommaso de Mancini - 15.08.2026

Kolegium kardynalskie właśnie to powiedziało do Rotryjczyków tym wyborem:





RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Alberto Tommaso de Mancini - 15.08.2026

Po udzieleniu błogosławieństwa pontyfikalnego Gwardia Patriarsza po raz kolejny odegrała Hymn i Marsz Pontyfikalny. 



Po odegraniu hymnów Marszałek przyjął meldunek od dowódcy kompanii reprezentacyjnej, po czym ta odmaszerowała do koszar w rytm wojskowego marszu. Marszałek Mancini zaś udał się do swojej prywatnej rezydencji na Awentynie.




RE: Habemus Patriarcham XV VIII MMXVI - Vilarte - 15.08.2026

Gratulacje.