Państwo Kościelne Rotria
Wyrzeczenie się nazwiska i obywatelstwa - Wersja do druku

+- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl)
+-- Dział: NIEPODLEGŁE PAŃSTWA (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=380)
+--- Dział: Wielkie Księstwo Ankony (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=553)
+---- Dział: Marchia Ankona (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=568)
+----- Dział: Hrabstwo Stołeczne San Stanislao (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=554)
+------ Dział: Plac im. Stanisława Wieniawy (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=555)
+------ Wątek: Wyrzeczenie się nazwiska i obywatelstwa (/showthread.php?tid=3888)



Wyrzeczenie się nazwiska i obywatelstwa - Henryk Ziemiański - 26.08.2026

Szanowni obywatele Wielkiego Księstwa Ankony,

Nadeszła dla naszej społeczności godzina próby. W poniedziałek, gdy doszła do nas tragiczna wieść o śmierci Jego Świątobliwości Stefana poprzez utonięcie, jako jego pierworodny syn ogłosiłem żałobę narodową i objąłem tron. Potem zacząłem mieć mętlik w głowie, czy dobrze zrobiłem, skoro potrzebne było stwierdzenie zgonu przez Eminencję Kamerlinga. Mimo wszystko, chciałem dobrze. Nie chciałem, aby w naszej Ankonie zaczęła panować anarchia, a co za tym idzie chaos i bezprawie.

Ale w dniu dzisiejszym doszło do przełomu. Otóż Jego Świątobliwość napisał post, który można odebrać jako odzyskanie przytomności. Rodzi to sprzeczność, ponieważ napisał Ojciec Święty, że utonął i nastało sede vacante. W mikroświecie rządzą się pewne zasady. Znam już swego ojca kilka lat i wiem, że kilka razy umierał i zmartwychstawał, ale ta sytuacja wydaje się trochę nielogiczna

Dzisiejsze wydarzenia zmusiły mnie do ważnej decyzji, którą chcę tu ogłosić. Otóż zaświadczam wszem i wobec, mając Boga i historię za świadka, że rezygnuję z używania nazwiska Wieniawa, zrzekam się wszystkich majętności i obywatelstwa Wielkiego Księstwa Ankony. Nie robię tego specjalnie, wręcz przeciwnie, z troską o Wielkie Księstwo. Uznaję, że lepiej z honorem odejść, niż toczyć niepotrzebne wojenki. Wiem, że uznacie mnie teraz za uzurpatora, ale ja chciałem dobrze.

Chcę teraz rzec kilka słów do mego ojca. Przepraszam, że cię zawiodłem, ale w tej chwili miara się przebrała. Jak wspomniałem, mikroświat rządzi się swoimi prawami. Wiem, że nie takie rzeczy ogłaszałeś, ale  to już było przegięcie.

Nadal będę kardynałem i duchownym, bo na sercu leży mi dobro Kościoła Matki. Choćbyś mi odebrał godności, zawsze będę uważał się za kapłana i Księcia Kościoła, bo na tą godność sobie zasłużyłem ciężką i mozolną pracą. Kończąc już, życzę, aby Wielkie Księstwo nadal prosperowało, a biedy nie brakowało.