Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sukcesja apostolska współczesnych biskupów Kościoła Rotryjskiego
#11
Dziękuję za udział w dyskusji i za ciekawy głos. Pozwolę sobie odnieść się. Co do pierwszej kwestii, forum faktycznie zniknęło, ale my podążamy bardziej legitymistyczną ścieżką. Jeśli ciągłość władzy została zachowana, zachowana została sukcesja. Celem pracy było nie tyle udowodnienie nieprzerwanego funkcjonowania Rotrii (bo tu oczywistością jest, że były przerwy i na tej podstawie wyróżniamy I, II, III i IV Rotrię), ale istnienia właśnie nieprzerwanej sukcesji. Abstrahując od tego, forum faktycznie znikało z sieci, ale wcześniej przygotowane mechanizmy prawne zabezpieczyły i zachowały ciągłość państwa i Kościoła mimo to. Sytuacja była więc pod kontrolą, choć zgodzę się - przez wiele miesięcy Rotria de facto hibernowała.
Wzmianka o realnej wadze sukcesji apostolskiej była tylko wprowadzeniem i wyjaśnieniem, na czym sukcesja apostolska polega. W dalszej kolejności przedstawiłem, jak sukcesję apostolską rozumiem i definiuję. Oczywiście, że nie sprawujemy sakramentów, co zresztą podkreśliłem - u nas sakra nie ma znaczenia sakramentalnego i realnie nadprzyrodzonego, chyba że narracyjnie. Oczywiście z wyjątkiem tych spośród nas (a są tacy Smile), którzy mogą poszczycić się udziałem w realnej sukcesji apostolskiej, tej naprawdę wywodzącej się od Apostołów. Tylko oni sakramenty sprawują z innego nadania i w świecie innym, bo realnym.
Tu uwidaczniają się różnice w v-eklezjologii między Rotrią a KPP. To ciekawy temat i taka analiza porównawcza, jak mniemam, byłaby bardzo interesująca dla czytelników z obu stron.
Cieszę się, że wywód okazał się wartościowy. Pomimo tego, że Rotria z pewnością nie uzna sukcesji KPP z przyczyn v-teologicznych, też przez Krzysztofa Windsora jest to część Waszej historii.
W ramach ciekawostki zamieszczam poniżej wywód dla Krzysztofa Windsora w stylu tej pracy. Czy konsekrował on jakiegoś biskupa w KPP?

Cytat:
  1. Krzysztof Windsor, 27 listopada 2021 r. (Motu Proprio Gaudium Magnum) - 3 lutego 2022 r. (publiczna apostazja), formalne potwierdzenie utraty godności biskupiej - Bulla Rex tremendae maiestatis, linia przerwana
  2. Stanisław Wieniawa (Leon IV), 24 lutego 2022 r. (7)
  3. Pio Maria de Medici (Mikołaj I), 3 marca 2019 r. (8)
  4. Mikołaj Dreder (Pius Leon I), 14 lutego 2019 r. (9)
  5. Ksawery van Berden (jako dziekan Kolegium Kardynalskiego na mocy wyboru Konklawe), 27 września 2014 r. (10)
  6. Franciszek F. Habsburg-Lotaryński (Pius IV), 4 kwietnia 2010 r. (11)
  7. Lorenzo de Medici (Pius II), 27 czerwca 2008 r. (12)
  8. Karl G. R. Habsburg-Lotaryński (wcześniej Gregor Richard von Kaiser), przed 29 lipca 2007 r., konsekrator nieznany (13)
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego,
Prymas Brodrii, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii etc.

[Obrazek: aurelio-kamerling-herb.png]
Odpowiedz

#12
( 3 godzin(y) temu)UAlbert Orański napisał(a): Fenomenalna praca. Zastanawia mnie tylko fakt, że w mojej nominacji biskupiej wydanej przez Piusa V jest stwierdzenie "przywracamy cię do godności biskupa". Znaczyłoby to, że patriarcha uznawał wówczas wcześniej posiadaną przeze mnie godność biskupią - nie wiem czy odnosił się do godności nadanej przez Aleksandra IV (jeśli taka była, nie pamiętam), czy do pierwszej nadanej mi godności biskupiej przez anty patriarchę Klemensa III - do sprawdzenia.

Tym niemniej gratuluję podjęcia istotnego tematu i rezultatu jaki wynikał z tego trudu.

Uznałem wtedy nadanie Klemensa III.
(+) Stanislaus card. Wieniawa OSI
Wielki Książę Ankony, 
Markiz Ankony, Loreto, Fabriano i Castelfidardo
Hrabia San Stanislao 
Baron San Pietro
Kardynał Biskup Albano
Arcybiskup Trydentu
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Wikariusz Generalny Stolicy Apostolskiej
Rektor Uniwersytetu Rotryjskiego
Generał Zakonu św. Izydora
[Obrazek: 101005704499835546_t.png]
Odpowiedz

#13
Ponieważ Wasza Eminencja jako autor MP będącego źródłem do tej pracy wyjaśnił swoją intencję, uważam to za rozstrzygające. Muszę wobec tego wprowadzić zmiany w liniach sukcesji apostolskiej, a to wymaga odrobiny czasu. Proszę Braci o chwilę cierpliwości.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego,
Prymas Brodrii, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii etc.

[Obrazek: aurelio-kamerling-herb.png]
Odpowiedz

#14
( 1 godzinę temu)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Wasza Świątobliwość, dziękuję za bardzo miłe słowa. Cieszy mnie niezmiernie, że moje opinie mają poparcie w Waszej osobie i Waszym urzędzie. Myślę, że najlepiej wspomniane kontrowersje zostawić osądowi Ojca Świętego, choć nie ukrywam, że soborowa dyskusja na ten temat lub odpowiedź Inkwizycji na dubia mogłyby być niezwykle ciekawe.

Na marginesie, czy ktoś spośród Braci posiada narzędzie, które mogłoby umożliwić stworzenie drzewa genealogicznego biskupów rotryjskich w formie grafu? Taka wizualizacja pomogłaby zrozumieć zawiłe zależności między liniami i stanowić podstawę do wyróżnienia kolejnych węższych linii bocznych.
Eminencjo dziękujemy za odpowiedź i ten głos. Skłaniamy się jednak ku wydaniu Konstytucji Apostolskiej, bo de facto wsadzanie tego tematu na agendę Soboru, gdzie póki co wydaje się, że panuje konsensus pomiędzy Nami a autorem pracy czyli Wami Eminencjo, a inni kardynałowie czy biskupi nie zgłosili chyba póki co głosu sprzeciwu, wobec czego chyba byłoby to bezzasadne. Skoro się zgadzamy to nie ma chyba sensu wydłużać procesu. Ale jesteśmy otwarci na głosy innych. Może pojawią się jeszcze jakieś opinie.
W kwestii wizualizacji drzewa genealogicznego biskupów rotryjskich, to chyba można by spróbować z sztuczną inteligencją, jednak może się to okazać zadaniem ponad jej miary. Dlatego chyba jedyną opcją byłoby tutaj zrobienie jakieś ręczne w jakimś programie graficznym. Tylko wtedy same personalia, czy jeszcze dodatkowo herby lub wizerunki biskupów? Z takimi dodatkami mogłoby być czasem problem szczególnie im bardziej się cofniemy w czasie. Na pewno zrobienie takiego drzewka byłoby bardzo cennym uzupełnieniem dzieła Eminencji.

( 1 godzinę temu)Vilarte napisał(a):
Tylko taka uwaga: trudno mówić o "nieprzerwanym istnieniu", a przynajmniej jest to naciągane, skoro Rotria jako państwo, a wraz z nią KR, w latach 2023-2024 dwukrotnie znikła z sieci, za drugim razem na dobre, zaś nowa Rotria, jak wiemy, powstała już na innej domenie. I nie było w tym czasie "papieża na uchodźstwie", który by podtrzymał ciągłość instytucji, podobnie jak u nas w Hasselandzie przez pewien okres funkcjonował rząd na uchodźstwie w Sarmacji, przez co dzisiaj możemy legitnie mówić, że Hasseland istnieje od 2001 roku.
Poza tym z pierwszego akapitu wynika, że celem ostatecznym tej pracy jest udowodnienie "ważności sakramentów", a KR pod tym względem ma bardziej ograniczone cele nawet od innych v-kościołów chrześcijańskich, bo na przykład w przeciwieństwie do naszego Kościoła Powszechnego nie ma wśród swoich celów prowadzenia faktycznej ewangelizacji, a jedynie odgrywanie ceremoniałów realowego Kościoła (a przynajmniej tak wynikało z dyskusji, w której brałem udział jeszcze na tamtym forum niedługo przed jego zdjęciem), więc tym bardziej gdzie mu do sakramentów...
Z tymi drobnymi uwagami, wywód całkiem zacnie sporządzony, przyznaję.
Ekscelencjo Vilarte, witamy ponownie w progach Rotrii. Co do kwestii o której szanowny napisał, to Eminencja Aurelio ładnie to wyjaśnił. Mimo, że Rotria czy też jej struktura, jej forum upadło, to zostali ludzie i został pewien depozyt "wiary", prawa. Przetrwał on prywatnie. Forum upadło przez nieopłacenie, ale sytuacja w jakiej była Rotria trwała. Był wybrany Patriarcha Ludwik, następnie przez niedokonanie koronacji po 30 dniach stracił swój urząd i nastało Sede vacante. A że nie doszło do wyboru, to do niego nie doszło. W między czasie forum Rotrii upadło, ale gdy już forum wróciło, to stan pustego tronu nadal pozostawał i w trakcie tego samego Sede vacante został wybrany następca patriarchy Ludwika. Rotria trwała w pewnej hibernacji, ale nie permanentnej śmierci. Tak jak w przypadku pozostałych okresów, tak i tutaj doszło do zmiany forum. Przecież dawne forum, tj. forum III PKR to nie było tym samym forum co forum II PKR, czy I PKR. Zatem od zawsze gdy tak się działo to forum się mogło zmieniać, ale to co istotne to są ludzie którzy tutaj byli. Zawsze mieliśmy sytuację, że co najmniej jedna osoba miała nadanie godności już wcześniej i tym samym sukcesja apostolska o której pisze Eminencja Aurelio trwa nieprzerwanie.
Odnośnie zaś celów kościoła i naszego stanowiska jako Rotria to Rotria świadomie przyjmuje model symulacji "twardej" instytucji i kultywowania łacińskiej tradycji cywilizacyjnej. Nie prowadzimy "ewangelizacji" w znaczeniu werbunku do nowej wiary, gdyż szanujemy granicę między sferą sacrum realnego a naszą narracją. Wszelka ewangelizacja opiera się jedynie na tym, że korzystamy z dorobku realnej wiary i niektóre rzeczy przenosimy do świata wirtualnego, w którym dane nam jest egzystować. Pojawiają się wątki z ewangelią na każdy dzień, pojawiają się celebry gdzie są cytowane teksty z Pisma Świętego i to nie tylko w języku polskim, ale co pokazuje Ekscelencja Nicefor z Bizancjum także i greckim. Pojawiają się wreszcie na tych celebrach niejednokrotnie także jakieś realne homilie. W takim może ograniczonym zakresie Kościół Rotryjski można powiedzieć że prowadzi ewangelizację. Gdyż żaden z duchownych, o ile nam wiadomo nie namawia do zostania realnym katolikiem, czy też nie ma też takiego nachalnego czy nie, zachęcania do zostania wiernym Kościoła Rotryjskiego. I tak raczej pozostanie.
Nasze "sakramenty" i tutaj głównie pewnie chodzi o "kapłaństwo" może w mniejszym stopniu małżeństwo, jest raczej na ten nasz użytek wewnętrzny, mikronacyjny. To pewna symulacja i oddanie klimatu i ducha Państwa Kościelnego. Skoro jest PK i mamy ten Kościół Rotryjski, a mikronacje są pewnym odbiciem świata realnego to mamy też urzędy lub funkcje duchownych. Duchowni są nominowani na diakona, prezbitera biskupa itd. Odbywają się nie święcenia, ale inwestytury. Sprawa zapewne może zostać uznana za złożoną, czy skomplikowaną i pewnie można by tu deliberować nad tym, oraz prowadzić analizy porównawcze i debaty nad podejściem. Zapewne mogłyby one być bardzo ciekawe. Nie jest wykluczone, że moglibyśmy taką debatę zorganizować w ramach jakiejś konferencji naukowej na Uniwersytecie Rotryjskim. Mamy tyle tęgich głów w Rotrii, do tego mamy jeszcze Ekscelencję Santiago, czy JKM Krzysztofa Windsora, zatem na pewno dałoby radę coś ciekawego stworzyć i fajnie pogadać. Nawet jeśli nie wyniknie z tego nic i nie doprowadzić to do zmian pewnych doktryn żadnej ze stron to może być to ciekawe i pouczające wydarzenie. (A generalnie celem wcale nie musi być próba przekonywania i zmiany postaw drugiej strony, można tak po przyjacielsku wymienić się zdaniami, wejść w polemikę. Oczywiście zachowując kulturę!)
Co do przywołanego przez Eminencję Aurelio przypadku JKM Krzysztofa Windsora to smutny, lecz pouczający przykład "linii wygasłej". Potwierdza on tylko regułę, że w Rotrii władza duchowna wymaga trwania we wspólnocie. Extra Ecclesiam nulla salus - poza Kościołem (Rotryjskim) nie ma (rotryjskiego) "zbawienia" ani władzy. Jednak co do tej kwestii to zastanawia nas czy by nie można uznać tych inwestytur KPP, ale jako nieważne, czy bezprawne, uzurpowane (z Rotryjskiego punktu widzenia, gdyż JKM Krzysztof, będący obecnie Patriarchą KPP jest poza Kościołem Rotryjskim, ale do niego należał) Tutaj prosimy ewentualnie o jakieś słowo bardziej biegłego w sprawach teologicznych. (!)
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.