11 godzin(y) temu
Vigilia Paschalis in Nocte Sancta
Wigilia Paschalna
IV IV MMXXVI
IV IV MMXXVI
Gdy głęboki mrok spowił Wieczne Miasto, a zegary wybiły godzinę dwudziestą, w przedsionku Bazyliki Laterańskiej zgromadziło się duchowieństwo oraz wierni. W całej świątyni panowała nieprzenikniona ciemność, symbolizująca noc grzechu i śmierci, w której pogrążony był świat przed Zmartwychwstaniem. To właśnie w tej mrocznej scenerii kardynał celebrans dokonał poświęcenia nowego ognia, od którego z nabożeństwem zapalono Paschał – woskową kolumnę symbolizującą samego Chrystusa.
W uroczystej procesji, która powoli wkraczała do mrocznej nawy, niesiono płonący Paschał. Trzykrotnie procesja zatrzymywała się, a diakon potężnym głosem śpiewał Lumen Christi (Światło Chrystusa), na co zgromadzeni odpowiadali Deo gratias, odpalając swoje świece od świętego płomienia. Wkrótce cała bazylika rozbłysła ciepłym blaskiem setek świec. Gdy procesja dotarła do ołtarza, a Patriarcha Albert zajął miejsce na tronie, rozbrzmiało starożytne Orędzie Wielkanocne – Exsultet, ogłaszające radosną wieść o triumfie Życia nad śmiercią.
Po odśpiewaniu proroctw ze Starego Testamentu, duchowieństwo padło na twarze przed ołtarzem, a chór zaintonował Litanię do Wszystkich Świętych. W tym czasie, w zakrystii i przy ołtarzu, nastąpiła niezwykła przemiana. Asystenci zdjęli z ołtarza fioletowe zasłony, a Patriarcha Albert złożył pokutne szaty. Ojciec Święty przywdział białą stułę i wspaniałą jedwabną kapę barwy białej, bogato haftowaną złotem. Na Jego głowie spoczęła szczerozłota mitra. Kardynałowie i biskupi również zamienili fiolety na lśniące, białe i czerwone adamaszki.
Nagle, z siłą potężnego uderzenia, kardynał celebrans zaintonował Gloria in excelsis Deo. W tym samym ułamku sekundy bazylikę zalało rzęsiste światło wszystkich żyrandoli, a milczące od Wielkiego Czwartku organy zagrały z całą mocą. Dzwony Bazyliki Laterańskiej zaczęły bić w radosnym amoku, a ich dźwięk poniósł się nad całą Rotrią, ogłaszając światu, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał!
Po odczytaniu Epistoły nastąpił jeden z najpiękniejszych rotryjskich zwyczajów. Audytor Roty w towarzystwie Subdiakona Apostolskiego zbliżył się do tronu Patriarchy. Przyklęknąwszy przed Ojcem Świętym Albertem, oznajmił donośnym głosem: Pater Sancte, annuntio vobis gaudium magnum, quod est Alleluja! (Ojcze Święty, zwiastuję wam radość wielką, którą jest Alleluja!). Po ucałowaniu stopy Patriarchy, celebrans trzykrotnie, za każdym razem podnosząc głos, odśpiewał uroczyste Alleluja, na co chór odpowiadał z potężną siłą.
Nabożeństwo Wigilii Paschalnej nie zawierało tradycyjnego Agnus Dei ani antyfony na komunię, które to zastąpiono krótkimi, radosnymi Nieszporami odśpiewanymi w blasku ołtarza. Po radosnym Ite missa est, wzbogaconym o podwójne Alleluja, Patriarcha Albert udzielił zebranym uroczystego błogosławieństwa. Procesja wyjściowa, otulona zapachem kadzidła i niesiona echem triumfalnych pieśni, opuściła bazylikę. Święta Noc Zmartwychwstania stała się faktem.
![[Obrazek: Wigilia-Paschalna-1.png]](https://pch24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Wigilia-Paschalna-1.png)
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae
![[Obrazek: aPzjbNc.png]](https://i.imgur.com/aPzjbNc.png)
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae
![[Obrazek: aPzjbNc.png]](https://i.imgur.com/aPzjbNc.png)

