Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Processus inquisitorius in causa Alberti Auriaci
#11
Wasza Eksclencjo,

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że proces, który w tym miejscu się rozgrywa jest farsą, niemającą podstaw prawnych, zwyczajowych, narracyjnych, historycznych, teologicznych, ani żadnych innych. Przywołać w tym miejscu pragnę zasadę "Rotria locuta, causa finita" - MP: Restitutio - A. Orański. Skoro więc Stolica Apostolska zabrała głos w tej sprawie, to dalsze dywagacje uważam za bezprzedmiotowe. Niemniej jednak z szacunku do instytucji, jaką Wasza Ekscelencja reprezentuje, pomimo jawnej dyskryminacji mojej osoby wyrażonej w celowym pomijaniu przynależnej mi tytulatury, przedstawiam swoje stanowisko w tej sprawie.

Kwestia mojej tożsamości ponad wszelką wątpliwość została potwierdzona, przez Jego Świątobliwość Alberta, Jego Eminencję Piusa de Medici oraz Jego Eminencję Stanisława Wieniawę. Dodatkowo dysponuję nie tylko dostępem do tego konta, ale również dostępem do maila, na którym to oraz wszystkie konta Alberta Orańskiego w mikroświecie zostały kiedykolwiek założone (por. RON), a także dostępem do GG.

Jeśli ktoś podobnie jak kardynał Dreder dostrzega istotne zmiany w moim usposobieniu lub temperamencie - brawo! Minęło wszakże tylko 7 lat od mojej ostatniej wizyty, a wszak wszystkie gospodynie domowe wiedzą, że dokładnie tyle potrzeba, by charakter męża uległ zmianie nie od poznania.

Proszę mieć również na uwadze, iż nie jestem pierwszą osobą uznaną za zmarłą, która powróciła do v-życia nie tylko w mikroświecie, ale nawet i w Rotrii - posłużę się choćby wcześniej wspomnianym przykładem Czcigodnego Kardynała Piusa de Medici czy choćby równie Czcigodnego Kardynała Wieniawy - przykłady można mnożyć bardzo długo - tylko po co? Powrót do Rotrii w tej czy innej tożsamości był zawsze jak dotąd wyłączną decyzją samego zainteresowanego.

Rozstrzyganie przez Świętą i Powszechną Inkwizycję sprawy mojego prawa do powrotu do Rotrii, a co więcej prawa do posługiwania się tożsamością Alberta Orańskiego nie tylko nie znajduje precedensu, jak i również merytorycznego sensu, ponieważ to prawo nie wynika z rotryjskiego porządku prawnego.

Tym samym pragnę wyrazić jasno, że nie mam w tej sprawie nic do dodania oraz że nie mam woli, ani zamiaru w tej sprawie ponownie zabierać głosu. Wyrażam nadzieję, że z uwagi na szacunek Waszej Ekscelencji do tej instytucji, jak również i do samego siebie, podejmie Eminencja jedyną słuszną decyzję i zakończy tę farsę.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
[Obrazek: 101005704499835533.png]
[Obrazek: 1438.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#12
Dziękuję za złożenie wyjaśnień. W najbliższym czasie Święta Inkwizycja rozstrzygnie tę sprawę stosownym wyrokiem.
+ prof. dr hab. Guliano Giuseppe 
Montini vel Bertelli
Wielki Inkwizytor Świętego Kościoła Rotryjskiego
[Obrazek: Chat-GPT-Image-12-lut-2026-o-23-48-57.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#13
Ekscelencjo Inkwizytorze, mimo że nie byliśmy fanem tego procesu, to zgodnie z waszymi słowami prosilibyśmy o wydanie wyroku, czy zamknięcie tego procesu, choć jak słusznie zauważył Eminencja Orański, to wobec tego, że zostało dowiedzione ponad wszelką wątpliwość, iż osoba podająca się za Alberta Orańskiego, to jest rzeczywiście on, wyrok nie może być inny, a sam proces mimo wszystko był zbędny, jednak dla dobra Rotrii oraz aktywności na forum dopuściliśmy do niego. Teraz najlepiej nie zostawić tego tak jak jest. Jak się powiedziało A trzeba powiedzieć i B.
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
Odpowiedz

#14
Wasza Świątobliwość,
Wasze Eminencje,
P.T. Szanowni Państwo,

nowy skład Trybunału w mojej osobie, po zapoznaniu się z pełnią materiału dowodowego i zeznaniami stron, wyda stosowny wyrok w tej sprawie.

Cum debita reverentia
Aurelio Lorenzo Carlo Paolo de Medici y Zep
Magnus Inquisitor
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo wielki książę kardynał de Medici y Zep, prof. UR
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego,
Prymas Brodrii, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii, Dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Rotryjskiego etc.

[Obrazek: aurelio-kamerling-herb.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#15
Cytat:
W Y R O K
V VIII A.D. MMXXVI

Na podstawie kan. 65 § 1 i 2  w zw. z kan. 1 § 1, kan. 25, kan. 35, kan. 114 § 1, kan. 124 § 1, 125 § 1, kan. 131 § 1  CA. Mater Nostra Ecclesia: Codex Iuris Canonici, a także art. 4 pkt. 2, 11 i 12 Bulli Iustitia et pax

Kongregacja Świętej i Powszechnej Inkwizycji

władzą najwyższą, jaka na niej spoczywa, działając w imieniu Ojca Świętego Alberta, po rozpoznaniu na rozprawie z udziałem stron sprawy Jego Eminencji Alberta Orańskiego, kardynała Świętego Kościoła Rotryjskiego, wobec którego Jego Eminencja Mikołaj Dreder, kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, wysunął podejrzenie, iż de iure nie pozostaje przy życiu w związku z publicznym ogłoszeniem jego śmierci i uroczystym pochówkiem

1. uznaje, Jego Eminencję Alberta Orańskiego za pozostającego przy życiu.

UZASADNIENIE

Jego Eminencja Albert Orański, ogłoszony zmarłym i uroczyście pochowany, następnie przez lata nieaktywny i niedający żadnych oznak życia, powrócił do aktywności w Państwie Kościelnym Rotria na początku bieżącego roku. W obliczu braku regulacji dotyczących skutków prawnych ogłoszenia śmierci na dzień rzekomej śmierci Jego Eminencji Alberta Orańskiego, a również wobec późniejszych niebudzących wątpliwości sygnałów życia ze strony Jego Eminencji, Kongregacja nie ma podstaw do uznania go za osobę zmarłą. Trybunał wziął również pod uwagę uznanie Jego Eminencji za żywego przez Jego Świątobliwość Alberta, co wyrażone zostało poprzez odpowiednie nadania charakterystyczne wyłącznie dla żywych członków Kościoła. Opinia Najwyższego Kapłana wyrażona formalnie i uroczyście jest w tej sprawie jedynym źródłem prawa. Nie bez znaczenia dla Kongregacji były również liczne historyczne precedensy uznawania za żywe tych osób, które wcześniej uznawano za zmarłe, jeśli dały ponownie wyraźne oznaki życia. Trybunał uznał za kluczowy dowód w tej sprawie nie tyle treść zeznań Jego Eminencji, co sam fakt jego stawiennictwa na przedmiotowej rozprawie. Nie jest bowiem wedle praw natury możliwym, aby nieboszczyk, będąc w istocie martwym, dowodził swego pozostawania przy życiu stając wobec świadków przed Trybunałem i przemawiając publicznie. Wobec powyższego, mimo niewątpliwego naruszenia powagi śmierci, Kongregacja orzekła jak w sentencji.

A kto by woli i działaniu Kongregacji uchybiał, spotka go surowa kara, in nomine Domini +.

Aurelio Lorenzo Carlo kardynał de Medici y Zep
Prefekt Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo wielki książę kardynał de Medici y Zep, prof. UR
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego,
Prymas Brodrii, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii, Dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Rotryjskiego etc.

[Obrazek: aurelio-kamerling-herb.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#16
Cieszy nas po pierwsze, że wydano wreszcie wyrok. Po drugie, że jednak nasz przodek, krewny żyje. Raduje nas, że doczekaliśmy tej chwili podczas naszego pontyfikatu.

(To co teraz wskrzeszamy resztę rodu Orańskich? XD Znalazłoby się parę trumien do otworzenia Big Grin Wink )
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.