Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
13 stycznia
„Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą !”
Nie można dojść do tej pewności objawionej wiary jak tylko poprzez przyjście Chrystusa w duchu. Następnie przychodzi On w ciele jako słowo, potwierdzające każde prorocze słowo. Stąd jest powiedziane Hebrajczykom: „Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (1, 1-2). Na potwierdzenie, że prawdziwie Chrystus jest pełnym mocy Słowem Ojca, to czytamy: „ponieważ słowo królewskie ma moc, a któż do niego powie: «Cóż ty czynisz?»” (Koh 8,4). Jest On także słowem pełnym prawdy, co więcej, jest samą prawdą, wedle tego, co mówi św. Jan: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą” (17,17). […]
Dlatego też, ponieważ moc należy do słowa potężnego i prawdziwego, a Chrystus jest Słowem Ojca – a przez to Mocą i Mądrością, w Nim jest założona i dokonana cała siła autorytetu. To dlatego każda autentyczna nauka i jej głosiciele są […] do Chrystusa, jako że On przychodzi w ciele, jak fundament całej wiary chrześcijańskiej: „Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament. Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus” (1 Kor 3,10-11). On jeden jest fundamentem każdej autentycznej nauki, apostolskiej bądź prorockiej, według jednego i drugiego Prawa: nowego i starego. Dlatego jest powiedziane Efezjanom: „Jesteście zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus” (2,20). Jasne jest zatem, że Chrystus jest mistrzem poznania wedle wiary; jest Drogą, wobec swego podwójnego przyjścia, w duchu i w ciele.
Św. Bonawentura (1227–1274)
franciszkanin, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
14 stycznia
„Jezus wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił”
Kiedy Syn Boży „podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: „Otocz swego Syna chwałą»”(J 17,1), nauczył nas przez to, że powinniśmy wznosić wysoko nasze zmysły, dłonie, zdolności, duszę i modlić się w Nim, z Nim i przez Niego. Oto dzieło najmilsze i najświętsze, jakie Syn Boży uczynił na ziemi – uwielbił umiłowanego Ojca. Ale to przekracza daleko wszelkie pojęcie i w żaden sposób nie możemy do tego dojść ani zrozumieć, jeśli nie jest nam dane w Duchu Świętym. Święci Augustyn i Anzelm mówią nam, że modlitwa jest „wzniesieniem duszy do Boga”. […]
Ja mówię ci tylko to: oderwij się, w prawdzie, od siebie i wszelkich rzeczy stworzonych i wznieś całkowicie swoją duszę do Boga, ponad wszelkimi stworzeniami, w przepastnej głębinie. Tam zanurz twego ducha w duchu Bożym, w prawdziwym oddaniu, w prawdziwej jedności z Bogiem. Tam proś Boga o wszystko, co On chce, aby Go prosić, czego pragniesz i czego ludzie pragną od ciebie. I miej to za pewnik: tym, czym jest mały pieniążek wobec stu tysięcy sztuk złota, oto czym jest każda zewnętrzna modlitwa wobec taj modlitwy, która jest prawdziwym zjednoczeniem z Bogiem, tym wylaniem i fuzją ducha, stworzoną w nie stworzonym duchu Boga.
Jeśli poproszono cię o modlitwę, to dobrze, abyś się modlił w sposób zewnętrzny, jak cię o to proszono i jak obiecałeś. Ale, czyniąc to, pociągnij twoją duszę na wysokości i, w wewnętrznej pustyni, zaprowadź tam twoje stado jak Mojżesz (Wj 3,1). „Prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie” (J 4,23). W ten wewnętrznej modlitwie dokonują się wszelkie praktyki, formuły i rodzaje modlitw, jakie od czasów Adama aż do dzisiaj zostały ofiarowane i będą jeszcze ofiarowane aż do ostatecznego dnia. Doprowadź to wszystko do doskonałości w jednej chwili, w tym prawdziwym i niezbędnym skupieniu.
Jan Tauler (ok. 1300–1361)
dominikanin ze Strasburga
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
1 użytkownik polubienia ten post.1 użytkownik polubienia ten post.
• Maurycy Orański
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
15 stycznia
„Chcę, bądź oczyszczony”
Codziennie Pan uzdrawia duszę każdego człowieka, niezależnie od liczby win, jeśli Go o to błaga, pobożnie adoruje i głosi z wiarą te słowa: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. „Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia” (Rz 10,10). Należy zatem kierować do Boga nasze prośby z ufnością, nie wątpiąc w Jego moc. To z tego powodu Pan odpowiada natychmiast trędowatemu, który Go prosił: „Chcę”. Ponieważ, jak tylko grzesznik zaczyna modlić się z wiarą, dłoń Pańska zabiera się do leczenia trądu jego duszy. […]
Ten trędowaty daje nam dobrą radę do co sposobu modlitwy. Ne wątpi o woli Pana i wierzy w Jego dobroć. Ale świadomy powagi swoich win, nie chce domniemywać tej woli. Mówiąc, że Pan, jeśli chce, może go oczyścić, głosi, że ta moc należy do Pana, a jednocześnie wyraża swoją wiarę. Jeśli wiara jest słaba, to wpierw musi zostać umocniona. Tylko wtedy objawi swoją moc, aby otrzymać uzdrowienie duszy i ciała.
Apostoł Paweł mówi bez wątpienia o tej wierze: „Oczyścił przez wiarę ich serca” (Dz 15,9). Czysta wiara, przeżyta w miłości, podtrzymana wytrwałością, cierpliwa w oczekiwaniu, pokorna w wyrażaniu się, stanowcza w ufności, pełna szacunku w modlitwie i mądrości w tym, o co prosi, może być pewna, że w każdych okolicznościach usłyszy to słowo Pana: „Chcę”.
Św. Paschazy Radbert (? – ok. 489)
mnich benedyktyn
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
16 stycznia
„Któż może odpuszczać grzechy, oprócz jednego Boga?”
„Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Przez te słowa Chrystus chciał być poznany jako Bóg, chociaż ukryty przed ludzkim spojrzeniem w postaci człowieka. Przez to, że okazywał swą moc i czynił cuda, porównywano go do proroków. A przecież to dzięki Niemu i dzięki Jego mocy, także inni mogli dokonywać cudów. Jednakże odpuszczanie grzechów nie leży w ludzkiej mocy – to znak Boga. W ten właśnie sposób Jezus zaczął objawiać swoją boskość w sercach ludzi. I to też drażniło bardzo faryzeuszów. Odpowiadają: „On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, oprócz jednego Boga?”
Faryzeuszu, wydaje ci się, że wiesz, a tak naprawdę nic nie rozumiesz! Sądzisz, że czcisz swojego Boga, a nawet go nie rozpoznajesz! Myślisz, że dajesz świadectwo, a zadajesz jedynie ciosy! Skoro to sam Bóg może odpuszczać grzechy, dlaczego nie uznajesz boskości Chrystusa? Ponieważ może on udzielić odpuszczenia grzesznej duszy, On wymaże też grzechy całego świata: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata” (J 1,29). Słuchaj, abyś mógł zrozumieć Jego boskość, gdyż On przejrzał cię na wskroś. Patrz na niego – On zszedł do głębin twoich myśli. Zrozum tego, który zna najtajniejsze intencje twojego serca.
Św. Piotr Chryzolog (ok. 406–450)
biskup Rawenny, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
17 stycznia
„Któż może odpuszczać grzechy, oprócz jednego Boga?”
„Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Przez te słowa Chrystus chciał być poznany jako Bóg, chociaż ukryty przed ludzkim spojrzeniem w postaci człowieka. Przez to, że okazywał swą moc i czynił cuda, porównywano go do proroków. A przecież to dzięki Niemu i dzięki Jego mocy, także inni mogli dokonywać cudów. Jednakże odpuszczanie grzechów nie leży w ludzkiej mocy – to znak Boga. W ten właśnie sposób Jezus zaczął objawiać swoją boskość w sercach ludzi. I to też drażniło bardzo faryzeuszów. Odpowiadają: „On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, oprócz jednego Boga?”
Faryzeuszu, wydaje ci się, że wiesz, a tak naprawdę nic nie rozumiesz! Sądzisz, że czcisz swojego Boga, a nawet go nie rozpoznajesz! Myślisz, że dajesz świadectwo, a zadajesz jedynie ciosy! Skoro to sam Bóg może odpuszczać grzechy, dlaczego nie uznajesz boskości Chrystusa? Ponieważ może on udzielić odpuszczenia grzesznej duszy, On wymaże też grzechy całego świata: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata” (J 1,29). Słuchaj, abyś mógł zrozumieć Jego boskość, gdyż On przejrzał cię na wskroś. Patrz na niego – On zszedł do głębin twoich myśli. Zrozum tego, który zna najtajniejsze intencje twojego serca.
Św. Piotr Chryzolog (ok. 406–450)
biskup Rawenny, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
18 stycznia
„Oto Baranek Boży”
„Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata» […]”. Ponieważ tylko jeden Baranek umiera za wszystkich, gromadząc dla Boga Ojca całe stado tych, którzy zamieszkują ziemię. Jeden umiera za wszystkich, aby nas wszystkich oddać Bogu; jeden umiera za wszystkich, aby wszystkich odzyskać… W rzeczywistości pełni jesteśmy grzechów i z tego powodu mamy zaciągnięty dług śmierci i podlegamy przemijaniu. Dlatego właśnie Ojciec ofiarował swojego Syna jako okup za nas (J 3,16, Mk 10,45), jednego za wszystkich, gdyż wszystko jest w Nim i On jest ponad wszystkim. Jeden umiera za wszystkich, abyśmy wszyscy żyli w Nim, gdyż śmierć, która pochłonęła Baranka ofiarowanego za wszystkich, zwraca ku życiu wszystkich z Nim i w Nim. A zatem, jesteśmy wszyscy w Chrystusie, który umarł dla nas i za nas, w Tym, który powstał z martwych.
Grzech jest źródłem i powodem śmierci. Skoro grzech został zniszczony, jakże śmierć nie miała by zginąć? Skoro umarł korzeń, jakże miałby zostać zachowany pęd? Skoro grzech został wymazany, za co jeszcze mielibyśmy umrzeć? Świętujmy więc w radości ofiarę Baranka, mówiąc: „Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? Gdzie twa zaraza, o śmierci?” (1Kor 15,55; Oz 13,14) […]. „Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił – stawszy się za nas przekleństwem” (Ga 3,13), abyśmy zostali ocaleni przed przekleństwem grzechu.
Św. Cyryl z Aleksandrii (380–444)
biskup i doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
19 stycznia
„Pan młody jest z nimi”
„Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie” (Mt 25,6). Tym Oblubieńcem jest Chrystus, a oblubienicą natura ludzka, stworzona przez Boga „na Jego obraz i podobieństwo” (Rdz 1,26). Na początku Bóg umieścił ją w miejscu najgodniejszym, najpiękniejszym, najbogatszym i najżyźniejszym na ziemi, to znaczy w Raju. Bóg poddał jej wszystkie stworzenia, ozdobił ją łaskami i dał jej przykazanie w taki sposób, że zachowując je, była pewna stabilnego i wiernego związku ze swoim Oblubieńcem, wolna od wszelkiego cierpienia, troski i winy.
Ale wtedy pojawił się Zły, piekielny wróg, pełen zawiści wobec oblubienicy. Przyjął postać podstępnego węża i zwiódł kobietę, razem zwiedli mężczyznę, a w ten sposób całą naturę ludzką. W ten sposób, z powodu błędnych rad, wróg uprowadził naturę ludzką, oblubienicę Boga, i wygnał ją na obcą ziemię, biedną i nędzną, pojmaną i gnębioną. […]
Lecz kiedy Bóg ujrzał, że nadszedł czas i kiedy cierpienia Jego ukochanej napełniły Go litością, posłał swego jedynego Syna na ziemię, do łona Dziewicy Maryi. Tam Syn poślubił swoją narzeczoną, naszą naturę, jednocząc ją ze swoją osobą.
Bł. Jan van Ruusbroec (1293–1381)
kanonik regularny
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
20 stycznia
„Oto dlaczego Syn Człowieczy jest Panem szabatu”
„To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu”... Na początku prawo szabatu miało wysokie znaczenie: uczyło Żydów łagodności i dobroci względem bliskich; umacniało w wierze w dobroć i opatrzność Boga-Stwórcy... Kiedy Bóg ofiarował im prawo szabatu, to dał im do zrozumienia, że pragnie jedynie, aby powstrzymali się od wszelkiego zła: „Nie będziecie wtedy wykonywać żadnej pracy, z wyjątkiem dzieł dotyczących duszy” (Wj 12,16 LXX). Tego świętego dnia pracowano w świątyni więcej niż zazwyczaj... W ten sposób Prawo przygotowywało światło pełnej prawdy (por. Kol 2,17).
Czyżby Chrystus usunął tak pożyteczne prawo? Wcale nie: On je bardziej rozszerzył... Nie był już potrzebny ten sposób nauczania, że Bóg jest Stworzycielem wszystkiego, co istnieje, ani kształtowanie do łagodności wobec innych, skoro zostali już zaproszeni do naśladowania miłości Bożej wobec ludzi według tego słowa: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6,36). Nie było potrzeby ustanowienia świątecznego dnia dla tych, których całe życie powinno być świętem. Jak pisze św. Paweł: „Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz przaśnego chleba czystości i prawdy” (1Kor 5,8)... Jaka potrzeba prawa szabatu dla chrześcijanina, który spędza swoje życie w nieustannym świętowaniu i ciągle myśli o niebie? Tak, bracia, świętujmy ten nieustanny, boski szabat.
Św. Jan Chryzostom (ok. 345–407)
kapłan w Antiochii, potem biskup Konstantynopola, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
21 stycznia
„Śledzili Go, żeby Go oskarżyć”
W godzinie modlitwy stań w obecności pokoju i miłości: o pokoju Boży, który przewyższasz wszelkie uczucie (Flp 4,7), miłe i przyjemne, słodkie i umiłowane, wszędzie, gdzie wchodzisz, panuje niewzruszone bezpieczeństwo. Tylko ty masz moc zahamować gniew władcy; zdobisz tron króla łaskawością; oświecasz królestwo chwały współczuciem i miłosierdziem. Łaski, zajmij się moją sprawą, mną – winną i grzeszną. Oto wierzyciel stoi u drzwi, nieostrożnie z mojej strony o nim mówić, bo nie mam czym zapłacić mojego długu. Słodki Jezu, mój pokoju, ile czasu zachowasz milczenie? Łaski, teraz przynajmniej mów dla mnie, wymów to łaskawe słowo: „Ja ją odkupię”. Ty jesteś bez wątpienia schronieniem wszystkich ubogich. Nie przechodzisz obok nikogo, nie dając mu zbawienia. Nie pozwalasz nikomu odejść, kto się schronił przy Tobie, zanim się nie pojedna. […]
Łaski, moja miłości, mój Jezu, w tej godzinie dnia zostałeś ubiczowany za mnie, ukoronowany cierniem, nędznie obarczony cierpieniem. Jesteś moim prawdziwym królem, poza Tobą nie znam nikogo. Stałeś się pogardą ludzi, wzgardzonym i odepchniętym jak trędowaty (Is 53,3), aż Judea odmówiła uznania Cię za króla (J 19,14-15). Łaski, niech przynajmniej ja uznam Cię za mojego króla! Mój Boże, daj mi tego niewinnego, tak słodko kochanego mojego Jezusa, który za mnie „zapłacił” tak obficie to, „czego nie porwał” (Ps 69,5) ; daj mi Go, aby był oparciem dla mojej duszy. Niech Go przyjmę do mojego serca; niech przez gorycz boleści i Jego Męki pocieszy moją duszę. […]
A Ty, Boże pokoju, bądź cennym węzłem, który na zawsze złączy mnie z Jezusem. Bądź podporą mojej siły, abym była „jednym duchem i jednym sercem” z Jezusem (Dz 4,32). Przez Ciebie pozostanę na zawsze zjednoczona z moim Jezusem.
Św. Gertruda z Helfty (1256–1301)
mniszka benedyktyńska
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
Liczba postów: 1422
Liczba wątków: 13
Dołączył: 22.11.2018
22 stycznia
„Szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o Jego wielkich czynach”
O miłosierdzie, posłane i rozlane na wszystkich ludzi! W Tobie ono przebywa, Panie, który, litując się nad ludźmi, wyszedłeś im na spotkanie. Przez Twoją śmierć otworzyłeś im skarby Twego miłosierdzia. Twoja głęboka natura jest bowiem ukryta przed wzrokiem ludzkim, ale zarysowana w najmniejszym ruchu. Twoje dzieła przedstawiają nam szkic ich Autora, a stworzenia wskazują na swego Stworzyciela (Mdr 13,1; Rz 1,20), abyśmy mogli dotknąć Tego, który umyka poznaniu rozumem, ale pozwala się ujrzeć w swoich darach. Trudno jest stanąć przed Nim twarzą w twarz, ale łatwo jest zbliżyć się do Niego.
Nasze dziękczynienia nie wystarczą, ale uwielbiamy Cię we wszystkim za Twoją miłość do ludzi. Każdego z nas rozróżniasz dzięki głębi naszej niewidzialnej istoty – wszyscy jesteśmy głęboko związani jedyną naturą Adama. Uwielbiamy Cię, bo każdego z nas postawiłeś na tym świecie, bo nam powierzyłeś wszystko, co się na nim znajduje i zabierzesz nas z niego o godzinie, której nie znamy. Uwielbiamy Cię, ponieważ włożyłeś słowa w nasze usta, abyśmy przedstawiali Ci nasze prośby. Adam, który spoczywa w pokoju, wita Cię z radością, a my, jego potomstwo, razem z nim, ponieważ korzystamy z Twojej łaski. Wiatry Cię sławią, ziemia Cię sławi, morza Cię sławią, drzewa Cię sławią, także rośliny i kwiaty Cię błogosławią. Niech wszystko się gromadzi i jednoczy głosy, by Cię wielbić, prześcigając się w dziękczynieniu za wszelkie dobro i trwa w pokoju, żeby Cię błogosławić; niech wszystko wzniesie dla Ciebie dzieło uwielbienia.
Św. Efrem (ok. 306–373)
diakon w Syrii, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
|