Liczba postów: 1107
Liczba wątków: 206
Dołączył: 14.12.2015
(09.07.2019, 17:12:39)Pio Maria Cesare de Medici napisał(a): Jeśli ma Eminencja ból do Piusa III o dezercję proszę mieć i ból do Franciszka Habsburga czy do mnie. A takiego bólu Eminencja nie ma... Mam. Jak najbardziej mam! Tylko Was nikt nie podaje mi za wzór godny naśladowania, więc i głośno krzyczeć nie muszę.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Liczba postów: 2580
Liczba wątków: 202
Dołączył: 27.11.2018
(09.07.2019, 16:29:03)Albert Orański napisał(a): Na szczęście Niderlandczycy zdołali ocalić to, co w swym tchórzostwie Pius III nieomal zniszczył, tj. Rotrię, pozostawiając ją bezbronną, na pastwę szalejącej rewolucji.
Członkami tej rewolty Manciniego (pozdrawiamy Gudonow!) i Motniniego stał się też i Eminencja.
† PIO DE MEDICI
Panzerhaubitzekardinal
Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
Wasza Eminencja ma naturalną tendencję do waśnienia ludzi. Zamiast wprowadzać coś pozytywnego to zawsze były podziały, krytyka, kłótnie, wyścig szczurów - począwszy od działalności w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a na ceremonialnym odejściu z Rotrii skończywszy (to dopiero była odpowiedzialność, dojrzałość i wykwit pozostałych "zalet" Księdza Kardynała). Dosyć przykra egzystencja, nawet w mikroświecie.
Na szczęście pontyfikat Waszej Eminencji żywotnie przyczynił się do podniesienia statusu prawnego urzędu Patriarchy, dlatego też należy Księdzu Kardynałowi w gruncie podziękować za to, że każdorazowy Biskup Powszechny dysponuje konkretnymi mechanizmami, które gwarantują jego najwyższą władzę. To się nazywa felix cupla...
Liczba postów: 1107
Liczba wątków: 206
Dołączył: 14.12.2015
Tak, ale po raz kolejny: to nie ja stoję na piedestale jako wzór do naśladowania! I nie mam też czelności wmawiać innym, że powinni mnie czcić. Nie piszę listów w obronie słuszności kultu mojej osoby i nie podpisuję ich nazwiskiem innych osób. Nie wypieram się popełnionych błędów i zaniechań. Nie staram się za wszelką cenę wybielić. A swoje błędy miałem okazję odpokutować.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Liczba postów: 1107
Liczba wątków: 206
Dołączył: 14.12.2015
A źródłem podziałów i waśni jest chory pomysł Patrona Kościoła. Bo jak sięgam pamięcią to nie jestem w stanie wymienić choćby jednej osoby, która w pełni by na ten tytuł zasłużyła. Każdy ma swoje za uszami. Każdy tak jak umiał i uważał za słuszne działał w Rotrii, lecz nikt nie jest absolutnym wzorem do naśladowania. I przyznaję, że z początku pomysł tytułu Patrona wydawał mi się słuszny, to jednak biję się w pierś uznając szaleństwo tej koncepcji. Nie przewidziałem wówczas jak wiele niezgody może to między nami wprowadzić.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
O jakiej czci, o jakim kulcie tu mowa? Chyba się Waszej Eminencji coś mocno pomyliło. To po prostu tytuł honorowy (jak stanowi dokument posoborowy) i nic więcej. Jeśli zostanę poproszony o pomoc to napiszę stosowny list, tekst czy akt, ale bynajmniej nie ma to na celu realizowania prywatnych interesów, lecz obronę przed "działalnością" Księdza Kardynała, która ogranicza się do permanentnej krytyki.
Liczba postów: 1107
Liczba wątków: 206
Dołączył: 14.12.2015
Wybaczy Ekscelencja, ale nie będę się odnosił do tego argumentu. Jeśli zdaniem księdza biskupa moja działalność w Rotrii to jedynie krytyka, to radzę jeszcze raz prześledzić historię.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
To zdanie jest chyba powszechniejsze wśród mieszkańców Rotrii niż się Waszej Eminencji wydaje (oczywiście oprócz familiantów Księdza Kardynała, którzy z urzędu myślą inaczej).
Liczba postów: 2580
Liczba wątków: 202
Dołączył: 27.11.2018
Z "Dnia Świra"
Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!
† PIO DE MEDICI
Panzerhaubitzekardinal
Liczba postów: 1107
Liczba wątków: 206
Dołączył: 14.12.2015
Zróbcie ze mnie Kaczyńskiego Rotrii! Kto chce być Macierewiczem?
Zupełnie BTW: "Nadać moc prawną niniejszemu dekretowi w momencie przeprowadzenia uroczystej Kreacji Patrona Kościoła." - znaczy, że Pius III de facto Patronem jeszcze nie jest, a więc uczynienie go patronem soboru było pochopne?
I tak, przypisujemy Piusowi III cześć należną świętym, przeczytajmy jeszcze raz MP:
"Zobowiązujemy wszystkich do tytułowania Cię Patronem Kościoła Rotryjskiego."
"Czynimy Cię Patronem Biskupów Powszechnych, abyś wspierał ich w codziennej posługi i po wieki wieków był duchowym przewodnikiem Następców Świętego Pawła."
To jest czysta kpina. Duchowym przewodnikiem Patriarchów jest człowiek tchórzliwie uciekający jak szczur z tonącego statku. Brawo @ Mikołaj Dreder
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
|