Liczba postów: 1104
Liczba wątków: 204
Dołączył: 14.12.2015
Głosuję przeciw zmianom, już mówię dlaczego:
Założeniem reformy rytuału, było jego uproszczenie, tak by konweniował on z naszymi faktycznymi możliwościami. Jakoś tak się złożyło ostatnimi laty, iż celebrowanie uroczystości takich jak inwestytury, czy koronacje nie pociąga za sobą wielu aktywnych chętnych, którzy posiadając odpowiednią rangę mogliby taką uroczystość przeprowadzić. Czasy II Rotrii, kiedy Wikariusz Generalny, Arcybiskup Trydentu, Kardynał Kamerling, Dziekan i Dwóch biskupów było na wyciągnięcie ręki i ich jednoczesne "spotkanie" w jednym czasie było czymś normalnym. Od dawna borykamy się z kryzysem aktywności i tendencja jest raczej spadkowa. Choć na aktywność mierzoną liczbą postów narzekać nie możemy, to jednoczesna obecność na forum kilku osób (a już tym bardziej aktywność na komputerach z kawką w ręku i wolnym czasem) należy raczej do rzadkości. W związku z tym uważam, że jeśli już przystępujemy do reformy, to winniśmy przeprowadzić ją tak, by więcej dyspens od Rytuału nie musieć stosować. Choć oczywiście dyspensa jest prawem biskupim, to jej nadmierne stosowanie stwarza wrażenie, iż obowiązujące przepisy są nieważne (skoro i tak nieustannie się od nich zwalnia).
O ile przedstawione propozycje już znacząco redukują niepotrzebne komplikacje w celebrze, to jednak nadal pozostają tu kwiatki w postaci chociażby Wikariusza Generalnego. Ja zaś, w świetle tego co wyżej przedstawiłem uważam, że właściwym będzie poprowadzenie wszystkich uroczystości według następującego schematu:
1. Mistrz Ceremonii - dowolny wierny Kościoła, świecki lub duchowny, będący narratorem uroczystości
2. Celebrans - duchowny odpowiedniej rangi (Patriarcha, Legat lub biskup) sprawujący daną uroczystość
3. Postulator - osoba w imię Kościoła prosząca celebransa o coś (o wyniesienie do godności biskupiej, prezbiteratu lub diakonatu, czy też nadanie tytułu patrona, etc.)
4. Elekt - osoba będąca wynoszoną do danej godności.
W komentarzach do uroczystości zawrzeć będzie trzeba uwagi dotyczące celebransa i postulatora, odnośnie koniecznych dla nich tytułów.
I tak szczegółowo, patrząc po kolei:
1. Koronacja Patriarsza - tutaj w zasadzie nie mam uwag.
2. Inwestytura Biskupia (gdy dokonuje jej Legat) - ograniczyłbym uczestników do Mistrza Ceremonii, Celebransa (Legata Patriarszego będącego biskupem), Postulatora (duchownego w randze biskupa) i Elekta. Uczestnictwo Bp1 i Bp2 wydaje się niepotrzebnym rozbudowaniem.
3. Inwestytura Biskupia (gdy dokonuje jej Patriarcha) - tak samo jak wyżej: obecność Bp i WG jest nadmiernym rozbudowaniem, wystarczy jeden postulator.
4. Inwestytura Arcybiskupia - WG zastąpiłbym dowolnym biskupem.
5. Kreacja Kardynalska - nie wiem czy jakiekolwiek zmiany były tu potrzebne. Odejście od dotychczas stosowanej formuły nie ma żadnego uzasadnienia. To chyba jedyna uroczystość od której nigdy nie dyspensowano.
6. Inwestytura Diakońska (gdy dokonuje jej Biskup) - tutaj w miejsce Prezbitera (Postulatora) dałbym Prezbitera lub Biskupa.
7. Inwestytura Diakońska (gdy dokonuje jej Patriarcha) - tutaj w miejsce Biskupa (postulatora) dałbym Prezbitera lub Biskupa.
8. Do pozostałych uroczystości zastrzeżeń organizacyjnych nie mam, może z wyjątkiem kreacji Patrona. Zamiast Biskupa i Prefekta, pozostawiłbym jedynie biskupa. Prefekt nie zawsze będzie biskupem, a obligatoryjne uczestnictwo dwóch duchownych pełniących rolę postulatora, ponownie uważam za nadmiernie absorbujące.
Co do merytorycznej strony samych uroczystości to ciężko mi się odnieść, gdyż ekspertem od celebry nie jestem i wolałbym głosu nie zabierać. Sądzę jednak, iż Ekscelencja de Medici, który z liturgią ma wiele wspólnego dopilnował, by wszystko było na miejscu.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej