Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kazania
9 czerwca

Dusza przeniknięta światłem, tak jak świat przez słońce

Wszystkie elementy w człowieku są odrębne i podlegają ustalonemu porządkowi. Dusza jawi się niczym ogień, a w niej rozum jest jak światło. Dusza jest przeniknięta światłem rozumu, tak jak świat rozjaśnia słońce, dzięki czemu poprzez rozum może przewidywać i poznawać wszystkie dzieła człowieka. […]
Słońce, zasłonięte przez czarną chmurę, ukryte za błyskawicami, grzmotami i ulewnymi deszczami, znika; ale gdy te zjawiska ustają, znów rozlewa swoje światło. Tak samo jest z duszą człowieka, tak bardzo uciskaną przez ciało, że działa zgodnie z pragnieniami ciała, a wewnętrzne światło rozumu zostaje przyćmione: gniew jest bowiem jak błyskawica, chciwość jak grzmot, a niedozwolone pragnienia ciała jak ulewne deszcze. Gdy pokuta oczyści ją z jej złych skłonności, znów rozbłyska w blasku prawdziwego światła, oświecona nadzieją wyzwolenia i zbawienia. Dusza wówczas emanuje rozumem, tak jak słońce wysyła swoje promienie, i dzięki niemu rozróżnia to, co niebiańskie, od tego, co ziemskie.
Dusza człowieka jest umacniana przez ogień słońca Ducha Świętego, aby spełnić dobro, ale chłód lenistwa i zaniedbania ją osłabia. Ogień wytrwałości i skrucha ducha, łącząc się, sprawiają, że człowiek wydaje dobre owoce. Dodają mu otuchy i zdobią go we wszystko, co jest pożyteczne, aby nic go nie oddzieliło od służby Bogu od kochania Go.

Święta Hildegarda z Bingen (1098–1179)
opatka benedyktyńska i doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

10 czerwcu

„Chrystus jest dopełnieniem Pisma”

„Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”. Siła i moc tych słów Syna Bożego zawierają głęboką tajemnicę. Prawo zalecało dzieła, ale wszystkie te dzieła kierowało w stronę wiary w rzeczywistość objawioną w Chrystusie: bo nauka i Pasja Zbawiciela są wielkim i tajemniczym zamiarem woli Ojca. Prawo, pod przykrywką natchnionych słów, zwiastowało narodziny naszego Pana Jezusa Chrystusa, Jego wcielenie, Mękę, zmartwychwstanie; prorocy, jak i apostołowie pouczają nas wielokrotnie, że od zarania czasów cała tajemnica Chrystusa była przeznaczona do objawienia się w naszych czasach.
Chrystus nie chciał, żebyśmy myśleli, iż Jego dzieła były czymś innym niż przepisami Prawa. To dlatego sam zadeklarował: „Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”. Niebo i ziemia muszą przeminąć, ale nie najmniejsze przykazanie Prawa, bo w Chrystusie Prawo i Prorocy znajdują swe dopełnienie. W chwili Męki powiedział: „Wykonało się!” (J19,30). W tym momencie wszystkie słowa proroków się potwierdziły.
To dlatego Chrystus twierdzi, że zniesienie nawet najmniejszego z Bożych przykazań jest obrazą Boga. Nic nie jest tak pokorne, jak mała rzecz. A najpokorniejszą ze wszystkich była Męka Pańska i Jego śmierć na krzyżu.

Św. Hilary (ok. 315–367)
biskup Poitiers, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

11 czerwca

„Żniwo jest wielkie”

Gdy patrzymy na dzisiejszy świat powierzchownie, uderzają nas liczne fakty negatywne i możemy popaść w pokusę pesymizmu. Jest to jednak wrażenie nieuzasadnione, wierzymy przecież w Boga, Ojca i Pana, w Jego dobroć i miłosierdzie. Na progu trzeciego tysiąclecia Odkupienia Bóg przygotowuje wielką wiosnę chrześcijaństwa, której początek można już dostrzec. Rzeczywiście, zarówno w świecie niechrześcijańskim, jak i tam, gdzie chrześcijaństwo istnieje od dawna, dokonuje się stopniowe zbliżenie ludów do ideałów i wartości ewangelicznych, któremu Kościół pragnie służyć. Dzisiaj faktycznie zaznacza się nowa zgodność ludów co do tych wartości: odrzucenie przemocy i wolny, poszanowanie dla osoby, ludzkiej i jej praw, pragnienie wolności, sprawiedliwości i braterstwa, dążność do przezwyciężenia rasizmów i nacjonalizmów, wzrost poczucia godności i dowartościowanie kobiety.
Nadzieja chrześcijańska wspiera nas w głębokim zaangażowaniu się w nową ewangelizację i w misję powszechną, nakłania nas do modlitwy, której nauczył nas Jezus Chrystus: „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi” (por. Mt 6, 10).
Ogromna jest liczba ludzi czekających jeszcze na Chrystusa: wielu ludzi o różnych kulturach, do których nie dotarło jeszcze przepowiadanie Ewangelii i rozległe tereny, na których Kościół jest ledwie obecny, wymagają zjednoczenia wszystkich jego sił. Przygotowując się do obchodów jubileuszu roku dwutysięcznego, cały Kościół angażuje się jeszcze bardziej w misyjny adwent nowego tysiąclecia. Winniśmy żywić w sobie apostolską troskę o przekazywanie innym światła i radości wiary i do tego ideału wychowywać cały Lud Boży.

Św. Jan Paweł II (1920–2005)
papież
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

12 czerwca

„Będą patrzeć na Tego, którego przebili” (J 19,37)

{Boskie Serce] zawsze płonie miłością do ludzi, zawsze jest otwarte, by obdarzać ich wszelkimi łaskami i błogosławieństwami, zawsze wzrusza się naszymi nieszczęściami, zawsze pragnie dzielić się z nami swoimi skarbami i ofiarować nam samego siebie, zawsze gotowe jest przyjąć nas i służyć nam schronieniem, domem, rajem już w tym życiu. Za to wszystko znajduje w sercach ludzi jedynie zatwardziałość, zapomnienie, pogardę, niewdzięczność: kocha, a nie jest kochany, a nawet nie poznaje się Jego miłości, ponieważ nie raczymy przyjmować darów, którymi chciałby ją okazać, ani słuchać czułych i tajemnych wyznań, które chciałby złożyć naszemu sercu. […]
Najświętsze Serce Jezusa, naucz mnie całkowitego zapomnienia o sobie, ponieważ jest to jedyna droga, którą można wejść do Ciebie. Ponieważ wszystko, co uczynię w przyszłości, będzie należało do Ciebie, spraw, abym nie uczynił niczego, co nie byłoby Cię godne. Naucz mnie, co mam czynić, aby osiągnąć czystość Twojej miłości, do której wzbudziłeś we mnie pragnienie. Czuję w sobie wielką chęć, by Ci się podobać, i wielką bezsilność, by to osiągnąć bez wielkiego światła i szczególnej pomocy, której mogę oczekiwać tylko od Ciebie. Czyń we mnie swoją wolę, Panie, bo sprzeciwiam się jej, dobrze to czuję; ale wydaje mi się, że bardzo chciałbym się jej nie sprzeciwiać. To Ty musisz wszystko uczynić, Boskie Serce Jezusa Chrystusa; tylko Ty będziesz miał całą chwałę z mojego uświęcenia. Jeśli stanę się świętym; wydaje mi się to jaśniejsze niż dzień; ale będzie to dla Ciebie wielka chwała i tylko dlatego pragnę doskonałości. Amen.

Św. Klaudiusz La Colombiere (1641–1682)
jezuita
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

13 czerwca

„Matka Jego przechowywała wszystkie te sprawy w swoim sercu”

W Nowym Testamencie widzimy, że wiara Maryi „przyciąga”, można by powiedzieć, dar Ducha Świętego, przede wszystkim w poczęciu Syna Bożego, tajemnicę, którą archanioł Gabriel tak wyjaśnił: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię” (Łk 1,35). Serce Maryi, w doskonałej harmonii z boskim Synem, jest świątynią Ducha prawdy (J 14,17), gdzie każde słowo i każde wydarzenie są przechowywane w wierze, nadziei i miłości.
W ten sposób możemy być pewni, że najświętsze serce Jezusa, przez cały okres ukrytego życia w Nazarecie, zawsze znalazło w niepokalanym sercu Matki żarliwe ognisko miłości i nieustannej czujności na głos Ducha. To, co się stało w czasie wesela w Kanie (J 2,1nn), świadczy o tej szczególnej harmonii między matką i synem, aby szukać woli Bożej. Dziewica Maryja wstawia się i prowokuje – możemy tak powiedzieć – znak przeobfitej łaski: „wyborne wino”, które odsyła nas do misterium Krwi Chrystusa. Prowadzi nas to bezpośrednio na Kalwarię, gdzie Maryja stoi pod krzyżem z innymi kobietami i apostołem Janem. Matka i uczeń duchowo przyjmują testament Jezusa: Jego ostatnie słowa i ostatnie tchnienie, w którym zaczął przekazywać Ducha i przyjmują milczący krzyk Jego Krwi, całkowicie wylanej za nas (J 19,25nn). Maryja wiedziała, skąd pochodzi ta krew (por. J 2,9): ukształtowała się w niej przez działanie Ducha Świętego i wiedziała, że ta sama twórcza moc wskrzesi Jezusa, jak wcześniej obiecał.
W ten sposób wiara Maryi podtrzymała wiarę uczniów aż do spotkania ze zmartwychwstałym Panem i nie ustawała w towarzyszeniu im także po Jego wstąpieniu do nieba, w oczekiwaniu na „chrzest w Duchu Świętym” (Dz 1,5). Oto dlaczego Maryja jest, dla wszystkich pokoleń, obrazem i modelem Kościoła, który wraz z Duchem idzie naprzód przez wieki, oczekując chwalebnego powrotu Chrystusa: „Przyjdź, Panie Jezu” (Ap 22,17.20).

Benedykt XVI
papież od 2005 do 2013
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

14 czerwca

„Wielkie żniwo”

Wszelkie prace rolnika kończą się żniwami. Jakże zatem Chrystus może nazwać żniwem dzieło, które dopiero się rozpoczyna? Bałwochwalstwo panowało na ziemi… Nierząd, cudzołóstwo, rozpusta, chciwość, kradzież, wojny… Tyle zła napełniało ziemię! Żadne ziarno nie zostało rzucone. Ciernie, osty, chwasty pokrywające ziemię nie zostały jeszcze wyrwane. Żaden pług nie został pociągnięty i żadna bruzda się za nim nie pojawiła.
Jakże zatem Jezus może mówić, że żniwo jest wielkie?… Apostołowie są z pewnością poruszeni i zmieszani: „Jakże my możemy otworzyć usta, stać przed tyloma ludźmi? My, Jedenastu, mamy pouczać mieszkańców ziemi? Czy będziemy umieli, nieuczeni, stawić czoła mędrcom; ogołoceni — uzbrojonym; poddani — władzy? Znamy tylko jeden język. Czy uda nam się dyskutować z barbarzyńskimi ludami mówiącymi w obcych językach? Kto nas przyjmie, nie rozumiejąc nawet naszego języka?”.
Jezus nie chce, żeby podobne rozumowanie pogrążyło ich w rozpaczy. Dlatego nazywa Ewangelię żniwem. To jakby im mówił: „Wszystko jest gotowe, wszystko jest przewidziane. Posyłam was zbierać dojrzałe zboże; możecie siać i zbierać tego samego dnia”. Kiedy rolnik idzie na pole zbierać żniwo, jest pełen radości i jaśnieje szczęściem. Nie myśli o trudach i znojach, jakie może napotkać… „Użyczcie mi waszego języka – mówi Chrystus – ujrzycie dojrzałe ziarno w spichlerzach króla”. Dlatego następnie posyła ich, mówiąc: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20).

Św. Jan Chryzostom (ok. 345–407)
kapłan w Antiochii, potem biskup Konstantynopola, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

15 czerwca

„Odstąp i płaszcz”

Żyć miłością – to dawać bez miary,
I nie żądając żadnej zapłaty.
Ach, daję hojnie, bo jestem pewna,
Że kiedy się kocha, to się nie rachuje!
Sercu Bożemu, co tryska słodyczą,
wszystko oddałam – lekko biegnę teraz.
Jeden skarb tylko sobie zatrzymałam:
Żyć Miłością!

Żyć Miłością to odrzucić trwogę,
Wszelkie wspomnienie błędów przeszłości.
Moimi grzechami nie jestem naznaczona,
Bo je spalił ogień miłości.
Boski płomieniu, o najsłodszy żarze,
W Twoim ognisku wybrałam mieszkanie.
I w Twoich płomieniach śpiewam nieustannie (por. Dn 3,51):
„Żyję miłością!” […]

Żyć miłością! – co za szaleństwo!
Świat mnie namawia: „Porzuć to śpiewanie,
Nie marnuj twych wonności i życia,
Niech mądre będzie ich użytkowanie”.
Kochać Cię Jezu, co za płodna strata!
Dla Ciebie bezpowrotnie są moje wonności,
Chcę zatem śpiewać, schodząc z tego świata:
„Umieram z miłości!”

Kochać to wszystko oddać i oddać samego siebie.

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus (1873–1897)
karmelitanka, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

16 czerwca

Miłość bliźniego: wzajemne wsparcie i życzliwość; czerpać ze źródła Boskiej dobroci

„A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze”. (Ga 6, 10) Obecny czas, czas naszego życia, jest czasem zasiewu. W czasie tego życia możemy siać to, co chcemy. Kiedy życie upłynie, zostanie nam zabrany czas na działanie. To dlatego Pan mówi: „Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać” (J 9, 4)
Czy jesteśmy chorzy, czy w pełni sił, pokorni lub potężni, ubodzy lub bogaci, głodni lub nasyceni, czyńmy wszystko w imię Pana, z cierpliwością i spokojem w duszy, a wtedy dokona się w nas to, o czym mówi Pismo: „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8, 28). Sam gniew, żądza, otrzymana obraza, która woła o zemstę, stają się dla mnie każdorazową okazją do zwycięstwa, jeśli nad sobą panuję, jeśli zachowuję milczenie dla Boga, jeśli, pomimo każdego raniącego żądła i nacisku złych skłonności, myślę o Bogu, który na mnie spogląda z wysoka.
Czy nie mówimy, kiedy rozdajemy dary: ten jest przyjacielem, tamtego nie znam, ten ma prawo otrzymać, a tamtym należy pogardzić. Naśladujmy naszego Ojca, „On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (por. Mt 5,45). Źródło Jego dobroci jest otwarte dla wszystkich. Niewolnika i wolnego, plebejusza i króla, bogatego i ubogiego – wszyscy tak samo z niego piją. Lampa zapalona w domu oświetla wszystkich tak samo.
Święty Jan Ewangelista, na końcu swojego życia, gdy nie mógł już wyrazić swoich myśli w długich mowach, wypowiadał tylko jedno słowo: „Moje dzieci, abyście się wzajemnie miłowali” (por. J 13,34). Wreszcie uczniowie spytali się go: „Nauczycielu, dlaczego ciągle nam to powtarzasz?” Jan odpowiedział godnym siebie zdaniem: „Ponieważ to jest przykazanie Pańskie; niech tylko się je wykona, a to wystarczy za wszystko”.

Św. Hieronim ze Strydonu (347–420)
kapłan, tłumacz Biblii, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

18 czerwca

Daj nam chleba naszego!

„Daj nam dzisiaj chleba naszego nadprzyrodzonego, epiousion*” (Mt 6,11), a według innego ewangelisty: „chleb nasz powszedni” (Łk 11,3). Pierwsze określenie wyraża jego szlachetność i charakter substancji, które wynoszą go ponad wszelką substancję i sprawiają, że swoją wysublimowaną wielkością i świętością przewyższa on wszystkie stworzenia. Drugie określenie wyraża sposób, w jaki należy go używać, oraz jego użyteczność: słowo „codzienny” pokazuje, że bez tego chleba nie możemy przeżyć ani jednego dnia życia duchowego.
Jeśli chodzi o słowo „dzisiaj”, to pokazuje ono, że należy się nim karmić każdego dnia i że nie wystarczyłoby otrzymać go wczoraj, gdyby nie zostało nam dane również dzisiaj. Niech codzienne zapotrzebowanie na ten chleb będzie dla nas ostrzeżeniem, abyśmy zawsze odmawiali tę modlitwę! Nie ma dnia, w którym nie byłoby nam potrzebne spożywanie tego chleba, aby wzmocnić serce naszego wewnętrznego człowieka.
Jednak „dzisiaj” można również rozumieć jako życie obecne: „Podczas gdy jesteśmy na tym świecie, daj nam tego chleba. Wiemy, że dasz go również w przyszłym świecie tym, którzy na to zasłużą. Ale prosimy Cię, abyś nam go udzielili już dzisiaj, ponieważ ten, kto nie otrzyma go w tym życiu, nie będzie miał w nim udziału w przyszłym”.

Św. Jan Kasjan (ok. 360–453)
założyciel klasztoru w Marsylii
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

19 czerwca

Radość wiary

Żarliwość wiary musi ożywiać każde nasze najmniejsze działanie. Jeśli będziemy się o to starać, nasze życie będzie pełne światła i radości. Najdrobniejsze szczegóły naszych dni będą nam się wydawały jak cenne perły, które będziemy chcieli zdobyć, aby stworzyć z nich nasz skarb w niebie. A w miarę jak będziemy postępować w wierze, która stanie się mocniejsza, żarliwsza i bardziej aktywna, radość będzie coraz bardziej przepełniać nasze dusze. Jasność dodaje się do jasności; nadzieja, widząc, jak poszerzają się jej horyzonty, umacnia się z dnia na dzień; miłość, czując się coraz żarliwsza, sprawia, że wszystko staje się łatwe. I biegniemy drogą przykazań Pana. […]
W niebie źródłem naszej radości będzie pewne, doskonałe i nieodwracalne posiadanie dobra najwyższego i niezmiennego, w pełnym świetle chwały. Tutaj, na ziemi, źródłem naszej radości jest rozpoczęte posiadanie Boga, uprzednia jedność z Bogiem: to posiadanie, ta jedność jest tym bardziej intymna, im bardziej jesteśmy skąpani w świetle wiary. Radość, jaką daje nam wiara, jest nam niezbędna tutaj, na ziemi. To sam Bóg ukształtował nasze serce i ukształtował je tak, aby potrzebowało radości.

Bł. Kolumban Marmion (1858–1923)
opat
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.