Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 3.29
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Karczma pod Mitrą i Pastorałem
Naprawdę, nie chcę tego komentować, bo szkoda nerwów. Udaję się na emigrację wewnętrzną, jeśli chodzi o Polskę. Mam nadzieję, że kiedyś przestaną na nasz kraj mieć wpływ ludzie, którzy nie widzą dalej niż kawałek kiełbasy. Bo to oni wybrali to ugrupowanie, które niszczy ten kraj doszczętnie. To ugrupowanie wybrało dublerów, którzy wydali ten obrażający godność prawnika wyrok. Ale dość, nie gadajmy o realu, bo po to uciekamy do wirtuala, żeby od reala odpocząć.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
Odpowiedz

(23.10.2020, 12:20:40)Fiodor Godunow napisał(a):
(22.10.2020, 22:04:08)Ametyst I Dziecię napisał(a):
(22.10.2020, 21:20:38)Fiodor Godunow napisał(a): Jak widzę takie wypowiedzi, to zaczynam żałować, że jak miałem szansę, to nie koncertowałem do Greckiej Cerkwi Prawosławnej. Nie musiałbym wysłuchiwać tego typu "mondrości".

Gdyby ktoś był zainteresowany to ruska Cerkiew nawet uznaje katolickie święcenia w przypadku konwersji.

I właśnie dlatego rosyjska cerkiew jest heretycka z punktu widzenia prawosławnego.

Pytam zupełnie z ciekawości, bo nie mam wiedzy - jakie powody ma Grecka Cerkiew Prawosławna, aby odrzucać ważność katolickich święceń?
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo kard. de Medici y Zep, prof. UR

Najwyższy Trybun Świętego Kościoła Rotryskiego, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii etc.

[Obrazek: aurelio-kardyna-gotowy-herb.png]
Odpowiedz

Święte słowa.
Professore net. Dottore di Ricerca e Dottore Honoris Causa
Ametisto Cardinale Faradobus di Milano
Il Grande e Magnifico Re di Hirschbergia e Weerland
[Obrazek: 99633905753129374.png]
Odpowiedz

(23.10.2020, 17:00:05)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Pytam zupełnie z ciekawości, bo nie mam wiedzy - jakie powody ma Grecka Cerkiew Prawosławna, aby odrzucać ważność katolickich święceń?

Cytując "najprawdziwszego syna Don Bosco" - bo mają nieważne, posoborowe święcenia. Smile
† PIO DE MEDICI
 
Panzerhaubitzekardinal 
Wielki Inkwizytor Świętego Oficjum
Sekretarz Stanu Świętej Stolicy
Primus inter Emeritos, Naczelny Senior Rotrii,
Książę Ferrary i Palestriny, markiz Monte Cassino, właściciel Mater Ecclesiae
 
 
[Obrazek: 101005704499834958_t.jpg]
Odpowiedz

Oczywiście nie jest rzeczą właściwą utrzymywanie takich relacji Kościoła z Państwem, jak te obecne, natomiast mimo okoliczności ogłoszenia decyzji uważam ją za właściwą. Sprzeczność legalności aborcji w jakiejkolwiek sytuacji z Konstytucją jest oczywista, a kompromis aborcyjny nie był żadnym zabezpieczeniem. Jeśli lewica wygra następne wybory, rzeczywiście będzie dążyć do liberalizacji prawa w tej kwestii - ale gdyby kompromis został utrzymany, również dążyła by do tego. Teraz będzie miała trudniej - zmiana konstytucji nie jest łatwa.
Gagik Bagratuni
Գագիկ Բագրատունի
Odpowiedz

(23.10.2020, 17:05:49)Giovanni III napisał(a):
(23.10.2020, 17:00:05)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Pytam zupełnie z ciekawości, bo nie mam wiedzy - jakie powody ma Grecka Cerkiew Prawosławna, aby odrzucać ważność katolickich święceń?

Cytując "najprawdziwszego syna Don Bosco" - bo mają nieważne, posoborowe święcenia. Smile

A jak sytuacja się miała przed wprowadzeniem nowej liturgii? I czy można domniemywać, że święcenia FSSPX są teoretycznie ważne w oczach teologii prawosławnej?
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo kard. de Medici y Zep, prof. UR

Najwyższy Trybun Świętego Kościoła Rotryskiego, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii etc.

[Obrazek: aurelio-kardyna-gotowy-herb.png]
Odpowiedz

(23.10.2020, 17:07:21)Gagik Bagratyda napisał(a): Oczywiście nie jest rzeczą właściwą utrzymywanie takich relacji Kościoła z Państwem, jak te obecne, natomiast mimo okoliczności ogłoszenia decyzji uważam ją za właściwą. Sprzeczność legalności aborcji w jakiejkolwiek sytuacji z Konstytucją jest oczywista, a kompromis aborcyjny nie był żadnym zabezpieczeniem. Jeśli lewica wygra następne wybory, rzeczywiście będzie dążyć do liberalizacji prawa w tej kwestii - ale gdyby kompromis został utrzymany, również dążyła by do tego. Teraz będzie miała trudniej - zmiana konstytucji nie jest łatwa.



Chyba że uznają ten wyrok za wydany niezgodnie z prawem.

Ale rzeczywiście, legalność aborcji jest jednoznacznie sprzeczna z Konstytucją RP.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Markiz Bolonii i Bari, Baron Vinci
Hetman wielki i podskarbi wielki
Starosta brzeskolitewski
Rector Universitatis Cracoviensis
Odpowiedz

Niektórzy (przynajmniej bezpopowcy) twierdzą, że jedynie w prawdziwej Cerkwii sakramenty są ważne, w związku z czym ani łacińskie, ani nowoobrzędowe święcenia nie mogą być uznawane.
Gagik Bagratuni
Գագիկ Բագրատունի
Odpowiedz

(23.10.2020, 17:07:21)Gagik Bagratyda napisał(a): Oczywiście nie jest rzeczą właściwą utrzymywanie takich relacji Kościoła z Państwem, jak te obecne, natomiast mimo okoliczności ogłoszenia decyzji uważam ją za właściwą. Sprzeczność legalności aborcji w jakiejkolwiek sytuacji z Konstytucją jest oczywista, a kompromis aborcyjny nie był żadnym zabezpieczeniem. Jeśli lewica wygra następne wybory, rzeczywiście będzie dążyć do liberalizacji prawa w tej kwestii - ale gdyby kompromis został utrzymany, również dążyła by do tego. Teraz będzie miała trudniej - zmiana konstytucji nie jest łatwa.

Nie jest oczywista, bo aborcja jest klasycznym przykładem anormalnej sytuacji motywacyjnej. A państwo nie może od obywatela wymagać więcej, niż jest on w stanie znieść.

Konstytucji nie trzeba zmieniać. Trzeba dokonać innej interpretacji jej przepisów. Takie jest prawo. To tylko tekst. Można je zmieniać również w drodze stosowania, nie tylko stanowienia.

(23.10.2020, 17:18:32)Michał Franciszek Lisewicz napisał(a):
(23.10.2020, 17:07:21)Gagik Bagratyda napisał(a): Oczywiście nie jest rzeczą właściwą utrzymywanie takich relacji Kościoła z Państwem, jak te obecne, natomiast mimo okoliczności ogłoszenia decyzji uważam ją za właściwą. Sprzeczność legalności aborcji w jakiejkolwiek sytuacji z Konstytucją jest oczywista, a kompromis aborcyjny nie był żadnym zabezpieczeniem. Jeśli lewica wygra następne wybory, rzeczywiście będzie dążyć do liberalizacji prawa w tej kwestii - ale gdyby kompromis został utrzymany, również dążyła by do tego. Teraz będzie miała trudniej - zmiana konstytucji nie jest łatwa.



Chyba że uznają ten wyrok za wydany niezgodnie z prawem.

Ale rzeczywiście, legalność aborcji jest jednoznacznie sprzeczna z Konstytucją RP.

Jesteś Bracie prawnikiem, żeby tak mówić? Bo tak się składa, że ja jestem doktorem nauk prawnych, a choć specjalizuję się w prawie karnym, to w recenzji mojego doktoratu napisano, iż posiadam znaczną wiedzę z prawa konstytucyjnego. Nie chcę się wymądrzać czy przechwalać, ale nie lubię, jak ludzie, którzy nie mają wiedzy na dany temat, zabierają w nim głos. Ja o COVIDZie nie dyskutuję, bo lekarzem nie jestem.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
Odpowiedz

(23.10.2020, 17:21:13)Janusz Zabieraj napisał(a): Nie jest oczywista, bo aborcja jest klasycznym przykładem anormalnej sytuacji motywacyjnej. A państwo nie może od obywatela wymagać więcej, niż jest on w stanie znieść.

Konstytucji nie trzeba zmieniać. Trzeba dokonać innej interpretacji jej przepisów. Takie jest prawo. To tylko tekst. Można je zmieniać również w drodze stosowania, nie tylko stanowienia.
Cytat:Art. 38.

Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

To powinno wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Nieważne, czy to normalna, czy anormalna sytuacja motywacyjna - ważne, że sprzeczna z prawem (przy okazji, chciałbym prosić o używanie języka zrozumiałego dla nieprawników).

Cytat:Art. 235.
 2. Zmiana Konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej w jednakowym brzmieniu przez Sejm i następnie w terminie nie dłuższym niż 60 dni przez Senat.
Jak widać, konstytucja nie przewiduje możliwości zmiany przez stanowienie.

Cytat:
(23.10.2020, 17:18:32)Michał Franciszek Lisewicz napisał(a):
(23.10.2020, 17:07:21)Gagik Bagratyda napisał(a): Oczywiście nie jest rzeczą właściwą utrzymywanie takich relacji Kościoła z Państwem, jak te obecne, natomiast mimo okoliczności ogłoszenia decyzji uważam ją za właściwą. Sprzeczność legalności aborcji w jakiejkolwiek sytuacji z Konstytucją jest oczywista, a kompromis aborcyjny nie był żadnym zabezpieczeniem. Jeśli lewica wygra następne wybory, rzeczywiście będzie dążyć do liberalizacji prawa w tej kwestii - ale gdyby kompromis został utrzymany, również dążyła by do tego. Teraz będzie miała trudniej - zmiana konstytucji nie jest łatwa.



Chyba że uznają ten wyrok za wydany niezgodnie z prawem.

Ale rzeczywiście, legalność aborcji jest jednoznacznie sprzeczna z Konstytucją RP.

Jesteś Bracie prawnikiem, żeby tak mówić? Bo tak się składa, że ja jestem doktorem nauk prawnych, a choć specjalizuję się w prawie karnym, to w recenzji mojego doktoratu napisano, iż posiadam znaczną wiedzę z prawa konstytucyjnego.
Nie szkodzi, Konstytucja jest w tej kwestii wystarczająco jasna.
Gagik Bagratuni
Գագիկ Բագրատունի
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.