1. Skarland nigdy nie był pod opieką Rotrii. Wręcz przeciwnie - Rotria brała czynny udział w konflikcie sukcesyjnym po stronie buntowników tzw. Rząd na uchodźstwie w Nordii.
2. Eleonora (inne wcielenie Lorenza de Medici) panowała za zgodą Rady Regencyjnej (czyli moją) i rządu tzw. Inicjatywy Obywatelskiej Ocalenia Narodowego.
3. Eleonora podczas swego panowania na początku faktycznie przyniosła parę dobrych rozwiązań.
4. Eleonora wypowiedziała konkordat z Państwem Kościelnym Rotria i utworzyła Kościół Obediencji Galicyjskiej - co na to Eminencja Wieniawa?
5. Eleonora doprowadziła w ostatnim roku swego panowania do zastoju państwa.
6. Karol II jej syn obraził się na Rotrię i przeprowadził jej "likwidację" gdy ta chciała się odłączyć - wspomnę jedynie, że działania tegoż Medyceusza powstrzymałem osobiście.
7. Karol III jest jedynym Medyceuszem niezwiązanym osobiście z klonerską praktyką Lorenza.
Co Medyceusze zrobili w tym okresie? Po za zmianą okresu historycznego, wprowadzenia Świętej Inkwizycji i uczynienia wiary państwową to absolutnie nic.
Wszelkie herby, flagi i inne grafiki tworzyłem osobiście: flagi Imperium, herb Imperium, herb królewski Eleonory, herb rodu Medici y Zep też był przeze mnie przerabiany.
Koszt finansowy utrzymania serwera i domeny praktycznie ponosiłem osobiście choć raz Książe Urbino Markos się dołożył, zaś Medyceusze złamanego grosza na utrzymanie Skarlandu nie dołożyli.
Od strony technicznej forum też utrzymywałem ja - w tej kwestii Medyceusze też kiwnąć palcem nie potrafili.
Wniosek: wielkość Imperium pod panowaniem Eleonory jest złudna, choć na początku faktycznie kiedy Lorenzo miał zapał do sprawowania swych licznych obowiązków pod licznymi postaciami mógł się taki stać - no nie wyszło. Mikronacyjną Drag Queen trafił w końcu szlag w dniu 31 marca 2016 roku i następnie słuch po niej i innych Medyceuszach stworzonych przez Lorenza zaginął.
Bez fajerwerków ale względnie stabilnie natomiast odbyło się tylko panowanie Karola III.
Sugerowanie, że Skarland był w jaki sposób zależny od Rotrii w tym czasie jest błędny. Teza, że aktualnie Skarland jest wrogi Kościołowi również jest błędna, a słowa o herezji przemilczę i skieruję Eminencję do specjalisty.
Nadmienię jedynie, że gdy w 2020 roku reaktywowałem Królestwo Skarlandu moje pierwsze kroki postawiłem tu na ROTRYJSKIEJ ziemi wywołując przy tym zdziwienie paru osób

Gdy nie tak dawno Rotria padła na kilka miesięcy to Królestwo Skarlandu to złe, heretyckie, wrogie państwo jako chyba jedyne lub z bardzo nielicznego grona podtrzymało obowiązywanie zawartego w 2021 roku konkordatu.
Pozdrawiam