Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kazania
3 lutego

„Dziewczynka nie umarła, tylko śpi”

Przełożony synagogi może być uważany za przedstawiciela Prawa Mojżeszowego, który, modląc się w intencji tłumu, karmionego Prawem dla Chrystusa poprzez głoszenie oczekiwania na Jego przyjście, prosi Pana, by dał życie zmarłej. Pan obiecał mu swoją pomoc i by go o niej zapewnić, poszedł za nim.
Ale najpierw tłum pogan grzeszników jest zbawiony wraz z apostołami. Dar życia należał się w pierwszym rzędzie dla tych, których predestynowało Prawo, ale najpierw, na przykładzie kobiety, zbawienie zostało dane celnikom i grzesznikom. Oto dlaczego ta kobieta ufa, że stając na drodze Pana, zostanie uzdrowiona z krwotoku poprzez dotknięcie ubrania Pana. Śpieszy się, by dotknąć frędzli Jego płaszcza, to znaczy, aby oczekiwać w towarzystwie apostołów daru Ducha Świętego, który wychodzi z ciała Chrystusa na wzór frędzli. W jednej chwili jest uzdrowiona. W ten sposób, zdrowie przeznaczona dla jednej, jest dane innej, której wiarę i wytrwałość chwali Pan, ponieważ to, co było przygotowane dla Izraela, zostało przyjęte przez inne ludy. Moc uzdrowicielska Pana, zawarta w Jego ciele, dochodziła aż do krańców ubrania. W rzeczywistości Bóg nie był podzielny ani dotykalny, by być zamkniętym w ciele; sam dzieli dary w Duchu, ale nie jest podzielony przez swoje dary. Jego moc jest wszędzie dotknięta wiarą, ponieważ jest wszędzie i nigdzie nie jest nieobecna. Ciało, które przybrał, nie zamknęło w sobie Jego mocy, ale ta moc wzięła kruchość ciała, aby je odkupić. […]
Następnie Pan wchodzi do domu przełożonego – innymi słowy, do synagogi, a wielu drwi z Niego. Ponieważ nie uwierzyli w Boga w człowieku; śmiali się, słysząc, jak głosi powstanie z martwych. Biorąc rękę dziewczynki, Pan przywrócił do życia tą, której śmierć była przy Nim tylko snem.

Św. Hilary (ok. 315–367)
biskup Poitiers, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

4 lutego

„Czy nie jest to cieśla, syn Maryi?”

Słowo odwieczne Boga „przygarnęło potomstwo Abrahamowe. Dlatego musiało się upodobnić pod każdym względem do braci” (Hbr 2,16-17) i przyjąć ciało podobne do naszego. Dlatego też potrzebna jest Maryja, aby Chrystus mógł z Niej wziąć ciało i ofiarować je za nas jako własne. Te narodziny zwiastuje archanioł Gabriel przezornie dobranymi słowami. Nie mówi w sposób zwyczajny: „Dziecię, które się pocznie w Tobie”, ale mówi: „Ten, który się narodzi z Ciebie” […]
Tak się stało, aby Słowo przyjmując w pełni naszą ludzką naturę i ją składając w ofierze, dało nam udział w swej Boskiej naturze. Stwierdza tę prawdę Apostoł, gdy mówi: „Trzeba, aby to, co zniszczalne, przyodziało się w to, co niezniszczalne; a to, co śmiertelne, aby się odziało w nieśmiertelność” (1 Kor 15,53). To wszystko nie jest zmyślone, jak to sądzili niektórzy heretycy. Żadną miarą! Zbawiciel istotnie stał się człowiekiem i stąd też płynie zbawienie całego człowieka. Nasze zbawienie nie jest pozorne ani też nie ogranicza się ono tylko do samego ciała, lecz jest naprawdę zbawieniem całego człowieka z ciałem i duszą i owo zbawienie przyszło od samego Słowa.
To, co się narodziło z Maryi, jak świadczy Pismo święte, z natury było prawdziwym człowiekiem, prawdziwe również było ciało Jezusa: tak, ponieważ było takie samo, jak nasze. Maryja bowiem jest naszą siostrą, gdyż wszyscy jesteśmy potomstwem Adama.

Św. Atanazy Wielki (295–373)
biskup Aleksandrii i doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

5 lutego

Wezwanie do misjonarzy: „Nic nie zabrać ze sobą na drogę”

Aby prowadzić życie apostolskie, potrzebujecie solidnego wyrzeczenia się samych siebie. Co jest potrzebne: Zachować duszę w pokoju, radości, wśród dotkliwych i nieustannych wyrzeczeń, nie tylko wyrzeczeń cielesnych, które łatwo znosić, ale także w wyrzeczeniach duchowych lub moralnych. One są dużo trudniejsze, zasmucają, niepokoją, zniechęcają duszę słabą i przywiązaną do siebie. Dają odwagę, pogodę ducha i nowy zryw duszy silnej, która zdecydowanie wyrzeka się siebie i doskonale przywiązuje się do samego Boga. […]
Gdybyście poznali wartość cierpliwości pośród cnót apostolskich, to ze wszystkich sił duszy staralibyście się ją uzyskać. Jeśli już teraz potraficie czekać, możecie być pewni sukcesu i to sukcesu solidnego i trwałego. Rośliny, która szybko rosną, rozwijają się mało i szybko niszczeją. Drzewa, które rosną powoli, stają się duże i potężne i trwają przez wieki. Jeśli zdarzy wam się pomyślnie i łatwo zakończyć misję, to bądźcie czujni; ale kiedy misja wymaga czasu i przedstawia trudności, możecie oczekiwać pomyślnego zakończenia, jeżeli czujecie w sobie moc i wytrwałość świętej cierpliwości. Jeśli jesteście cierpliwi, to możecie być pewni, że nabędziecie tę ostrożność, tę mądrość Bożą w waszym postępowaniu i przedsięwzięciach.

Sługa Boży Franciszek Libermann (1802–1852)
założyciel Zgromadzenia Ducha Świętego
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

6 lutego

„Jan Chrzciciel, męczennik prawdy”

Nie ma żadnej wątpliwości, że Jan Chrzciciel znosił więzienie dla naszego Odkupiciela, którego poprzedził swoim świadectwem i za którego dał swoje życie. Nawet jeśli jego prześladowca nie kazał mu się zaprzeć Chrystusa, a jedynie przemilczeć prawdę, to jednak umarł on za Chrystusa. Chrystus sam powiedział: „Ja jestem prawdą” (J 14,6). Skoro za prawdę przelał swoją krew, to zatem i za Chrystusa. Swoim narodzeniem Jan zaświadczył o narodzinach Chrystusa; nauczając, świadczył, że Chrystus będzie nauczał, a chrzcząc; świadczył, że Chrystus będzie chrzcił. Cierpiąc swoją mękę; świadczył, że Chrystus także będzie cierpiał. […]
Ten wielki człowiek doszedł do kresu swego życia, przelewając krew po długim i ciężkim więzieniu. On, który zwiastował dobrą nowinę o wolności i pokoju, jest wrzucony do więzienia przez bezbożnych. Został zamknięty w ciemnościach celi „on, który przyszedł zaświadczyć o świetle”. Swoją własną krwią został ochrzczony ten, któremu było dane ochrzcić Odkupiciela świata, usłyszeć głos Ojca, zwracającego się do Chrystusa i ujrzeć zstępującą na Niego łaskę Ducha Świętego.
Apostoł Paweł tak powiedział: „Wam bowiem z łaski dane jest to dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć” (Flp 1,29). A jeśli głosi, że cierpieć za Chrystusa jest łaską dla Jego wybranych, to dlatego, jak mówi dalej, że: „…cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, który ma się w nas objawić” (Rz 8,18).

Św. Beda Czcigodny (ok. 673–735)
mnich, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

7 lutego

„Zlitował się nad nimi”

O miłości, jaka ty jesteś dobra i hojna! Jak potężna! Niczego nie posiada ten, który ciebie nie ma. To ty mogłaś uczynić z Boga człowieka. Kazałaś Mu się uniżyć i oddalić na pewien czas od Jego wielkiego majestatu. Uwięziłaś Go przez dziewięć miesięcy w łonie Dziewicy. Uzdrowiłaś Ewę w Maryi. Odnowiłaś Adama w Chrystusie. Przygotowałaś krzyż dla zbawienia zagubionego świata.
O miłości, aby odziać nagiego, stajesz się nagą. Dla ciebie głód jest obfitym posiłkiem, jeśli zgłodniały ubogi zjadł twój chleb. Twoje bogactwo polega na przeznaczeniu twoich dóbr dziełom miłosierdzia. Jedynie ty nie pozwalasz się prosić. Bez zwłoki wspierasz uciśnionych, nawet twoim kosztem, niezależnie od stopnia ich nieszczęścia. Jesteś okiem niewidomych, stopą chromych, wierną tarczą wdów i sierot. Tak miłujesz twoich nieprzyjaciół, że nikt nie widzi różnicy między nimi a twoimi przyjaciółmi.
To ty, o miłości, jednoczysz tajemnice niebieskie z rzeczami ludzkimi i tajemnice ludzkie z rzeczami niebieskimi. Jesteś strażniczką rzeczy boskich. To ty, w Ojcu, rządzisz i rozkazujesz wszystkiemu, ty jesteś posłuszeństwem Syna, ty radujesz się w Duchu Świętym. Ponieważ jesteś jedna w Trzech Osobach, to nie podlegasz podziałowi. Tryskając ze źródła, jakim jest Ojciec, wylewasz się całkowicie w Synu, nie oddalając się od Ojca. Słusznie jest powiedziane: „Bóg jest miłością” (1J 4,16), bo ty sama kierujesz mocą Trójcy.

Św. Zenon z Werony
(? – ok. 380), biskup
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.