Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kazania
13 lutego

„Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę”

Przyjrzyjmy się z bliska temu, co czyni człowieka głuchym. To nadstawienie ucha na insynuacje Wroga, to słuchanie jego słów sprawiło, że pierwsi rodzice stali się głusi. Także my, tak jak oni, nie możemy już usłyszeć ani zrozumieć miłych natchnień Słowa przedwiecznego. Jednakże dobrze wiemy, że Słowo odwieczne jest w głębi nas, tak niewymownie blisko nas i w nas, że nasza istota, natura, myśli, wszystko, co możemy nazwać, powiedzieć lub zrozumieć – to wszystko nie jest bardziej w nas obecne niż Słowo odwieczne. A Słowo brzmi bez ustanku w człowieku. Lecz człowiek nie słyszy tego, gdyż jest głuchy. Jednocześnie, choroba dotknęła innych jego zmysłów, tak, że stał się także niemy i sam siebie nie może poznać. Jeśli chciałby mówić sam do siebie, nie mógłby tego uczynić, gdyż nie wiedziałby, gdzie jest, i nie znałby własnej istoty. […]
Czym zatem są te szkodliwe podszepty Złego? To nieład, który on pokazuje nam jako piękny, i do którego pragnie nas namówić, wykorzystując miłość lub pragnienie rzeczy tego świata: dóbr, zaszczytów, przyjaciół i rodziny, a nawet własnej natury. Wszystkiego, co daje poczucie smaku dóbr ziemskich. Tego dotyczą jego podszepty. […]
Przychodzi Nasz Pan – wkłada swój święty palec do ucha człowieka i śliną dotyka języka i dzięki temu człowiek odzyskuje mowę.

Jan Tauler (ok. 1300–1361)
dominikanin ze Strasburga
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

14 lutego

„Ut unum sint – aby byli jedno” (J 17,21)

Wyjątkowy i godny podziwu jest fakt, że święci Bracia, Cyryl i Metody, działając w tak złożonych i niepewnych warunkach, nie usiłowali narzucić ludom, którym głosili Ewangelię, ani niewątpliwej wyższości języka greckiego i kultury bizantyjskiej, ani zwyczajów czy sposobu postępowania społeczeństwa bardziej rozwiniętego, w którym wzrośli, i które siłą rzeczy musiały być im bliskie i drogie. Kierowani ideałem zjednoczenia w Chrystusie nowych wierzących dali językowi słowiańskiemu bogate, piękne teksty liturgii bizantyjskiej oraz dostosowali do umysłowości i obyczajów nowych ludów subtelne i złożone przepisy prawa grecko-rzymskiego. […]
Chociaż przynależeli do Cesarstwa Wschodniego, a jako wierni podlegali Patriarchatowi Konstantynopola, to jednak nie wahali się zdawać sprawę Papieżowi ze swojej misjonarskiej działalności oraz przedkładać jego osądowi i aprobacie wyznawanej i głoszonej przez nich nauki, a także ksiąg liturgicznych w języku słowiańskim i metod, jakie stosowali w ewangelizacji tych ludów. Podejmując swą misję z polecenia Konstantynopola, szukali w pewnym sensie jej potwierdzenia, zwracając się do Stolicy Apostolskiej w Rzymie jako do widzialnego ośrodka jedności Kościoła.
Można powiedzieć, że prośba Chrystusa z modlitwy arcykapłańskiej „aby stanowili jedno” (J 17,21 nn) była ich misjonarską dewizą według słów Psalmisty: „Chwalcie Pana wszystkie narody, wysławiajcie Go, wszystkie ludy” (Ps 117,1). Dla nas, ludzi współczesnych, ich apostolat ma także wymowę wezwania ekumenicznego: wezwania do odbudowy, w pokoju pojednania, tej jedności, która po czasach Cyryla i Metodego została poważnie naruszona; w pierwszym rzędzie jedności między Wschodem a Zachodem.


Św. Jan Paweł II (1920–2005)
papież
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

15 lutego

Jezus Chrystus, doskonałe wypełnienie Prawa

Dlatego właśnie, po tym jak powiedział: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo”, i wzmocnił swoje stwierdzenie, dodając: „Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”, Jezus, nie poprzestając się na tym, podkreśla swój przekaz dalej tymi słowami: „Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni” (Mt 5, 17–18).
To tak, jakby powiedział: niemożliwe jest, by Prawo nie zostało wypełnione. Musi być koniecznie zachowane aż do ostatniej joty. I właśnie to uczynił Chrystus, który wypełnił je doskonale. Nie bez powodu wspomina On o przemianie świata. Chce w ten sposób podnieść na duchu swoich słuchaczy i dać im do zrozumienia, że słusznie chce wprowadzić ich na drogę doskonalszą, skoro całe stworzenie ma się przemienić, a ludzkość jest powołana do innej ojczyzny i do wyższego życia. […]
Posłuchajcie dalej: „Powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 5, 20). […] To, co czynili faryzeusze, nie było pełnią sprawiedliwości. Ich pełnia sprawiedliwości polegała na tym, by się nie gniewać i nie spoglądać nieczystym wzrokiem na kobietę. Ale dlaczego Jezus nazywa te przykazania małymi, skoro są tak wielkie i wzniosłe? Dlatego, że On sam jest ich autorem. Ponieważ we wszystkim się uniżał i nigdy nie mówił o sobie inaczej niż z wielką pokorą, zachowuje tę samą postawę, gdy mówi o swoich przykazaniach, aby nauczyć nas pokory we wszystkim. Poza tym, ponieważ mógł być podejrzewany o to, że przyszedł ustanowić nowe prawa, stara się oddalić od siebie te podejrzenia poprzez pokorę swoich słów.

Św. Jan Chryzostom (ok. 345–407)
kapłan w Antiochii, potem biskup Konstantynopola, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

16 lutego

„Czemu to plemię domaga się znaku?”

Ojcze święty, Boże Wszechmogący, kiedy wznoszę do nieba mizerne światło moich oczu, czy mogę wątpić, że jest Twoim niebem? Kiedy kontempluję bieg gwiazd, ich roczny cykl, kiedy widzę Plejady, Małą Niedźwiedzicę, Gwiazdę Poranną i stwierdzę, że każda świeci na swoim miejscu, to rozumiem, o Boże, że Ty jesteś tutaj, w tych gwiazdach, których nie pojmuję. Kiedy widzę „potęgę morskiej kipieli” (Ps 93,4) to nie znam pochodzenia tych wód, nie wiem, jak powstają przypływy i odpływy, ale wierzę, że jest przyczyna tych zjawisk – niezrozumiała dla mnie – i w nich dostrzegam także Twoją obecność.
Kiedy zwrócę mój rozum w stronę ziemi, w której, przez dynamikę ukrytych mocy obumiera wszelkie ziarno, zasiane w jej łonie, a następnie powoli kiełkuje, rozmnaża się i wzrasta, to nie znajduję niczego, co bym mógł pojąć moim poznaniem; ale ta ignorancja pomaga mi dostrzec Ciebie. Nawet jeśli nie pojmuję natury danej mi w posiadanie, to jednak spotykam Cię w tym fakcie, że jest tutaj, dla mojego pożytku.
Jeśli zwrócę się do Ciebie, doświadczenie mi podpowiada, że nie znam sam siebie i wtedy podziwiam Cię; tym bardziej że sam dla siebie jestem obcy. Ponieważ nawet jeśli nie mogę ich pojąć, to doświadczam poruszeń mojego ducha, który sądzi ze swoich działań, i to doświadczenie Tobie zawdzięczam. Ty się ze mną podzieliłeś tą wrażliwą naturą, która jest moją radością, nawet jeśli jej pochodzenie przekracza moje pojęcie. Nie znam sam siebie, ale odnajduję Cię we mnie, a znajdując Cię – uwielbiam.

Św. Hilary (ok. 315–367)
biskup Poitiers, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

17 lutego

„Nie widzicie? Jeszcze nie rozumiecie?”

Gdybyśmy uchylili rąbka tajemnicy i byli czujni, Bóg by nam się nieustannie objawiał, radowalibyśmy się z jego działania w każdej chwili i za każdym razem mówilibyśmy: „Dominus est – to jest Pan!” (J 21,7). I w każdej okoliczności uważalibyśmy, że otrzymujemy Boży dar.
Uważalibyśmy stworzenie ze słabe narzędzie w rękach wszechmocnego robotnika; przyznalibyśmy bez trudu, że niczego nam nie brakuje, a Bóg otacza nas nieustanną opieką, zaspokajając nasze potrzeby. Gdybyśmy mieli wiarę, dobrze byśmy życzyli wszystkim stworzeniom, schlebialibyśmy im i dziękowalibyśmy w duszy, że pomagają nam się udoskonalać. Gdybyśmy żyli nieustannie w wierze, obcowalibyśmy z Bogiem i z nim rozmawiali bezpośrednio.
Wiara jest tłumaczem Boga: bez jej objawień nie możemy zrozumieć języka stworzeń. To jest pismo zaszyfrowane, które nie możemy zrozumieć. To zbiorowisko cierni, i nawet nie podejrzewamy, że Bóg z niego przemawia. Ale wiara nam objawia, jak Mojżeszowi, ogień boskiej miłości, płonący w tym kolczastym krzewie (Wyj 3,2); daje nam ona klucz do rozszyfrowania pisma i pozwala nam odkryć w tej niejasności cuda mądrości z wysoka. Wiara nadaje niebiańskie oblicze całej ziemi, przez nią nasze serce jest jakby przeniesione w zachwycie do nieba. To klucz do głębi, bogactw i mądrości Boga.

Jean–Pierre de Caussade (1675–1751)
jezuita
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

18 lutego

W sekrecie serca

Wieki Post to czas, kiedy powinniśmy wejść do naszego wnętrza. To czas szczególnej bliskość z Bogiem w sekrecie serca i sumienia. W tej wewnętrznej bliskość z Bogiem dokonuje się podstawowe dzieło Wielkiego Postu: proces nawrócenia. W tym wewnętrznym sekrecie, w tej bliskości z Bogiem, w pełnej prawdzie serca i sumienia, rozbrzmiewają słowa, jak z psalmu z dzisiejszej liturgii, najbardziej szczerego wyznania, jakie człowiek kiedykolwiek uczynił przed Bogiem: „Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego! Uznaję bowiem moją nieprawość, a grzech mój jest zawsze przede mną. Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe jest przed Tobą” (Ps 51,1-6). To są słowa, które oczyszczają, słowa, które przemieniają. Przemieniają człowieka od wewnątrz. Powtarzajmy je często w czasie Wielkiego Postu. I przede wszystkim starajmy się odnowić tego ducha, który je ożywia, to wewnętrzne tchnienie, które nadało tym słowom moc nawrócenia. Ponieważ Wieki Post jest zaproszeniem do nawrócenia. Pobożne uczynki, o których wspomina dzisiejsza Ewangelia, otwierają drogę do nawrócenia. Spełniajmy je jak tylko to możliwe. Ale na pierwszym miejscu szukajmy wewnętrznie Boga w naszym życiu, we wszystkim, co się na nie składa, aby dojść do tego głębokiego nawrócenia, które znajdujemy w psalmie skruchy z dzisiejszej liturgii.

Św. Jan Paweł II (1920–2005)
papież
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

19 lutego

„Jeśli kto chce iść za Mną… niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje”

Dla wielu przykrymi zdają się te słowa: Zaprzyj samego siebie; weź krzyż twój i idź za Jezusem. Dlaczegóż więc obawiasz się wziąć krzyż, który do królestwa prowadzi? W krzyżu zbawienie, w krzyżu życie, w krzyżu obrona od nieprzyjaciół; w krzyżu źródło Niebieskiej słodkości, w krzyżu moc umysłu, w krzyżu wesele ducha; w krzyżu szczyt cnoty: w krzyżu doskonałość świętości. Nie masz zbawienia duszy ani nadziei wiecznego żywota, jeno w krzyżu. Weź więc krzyż twój i idź za Chrystusem, a zajdziesz do żywota wiecznego. Albowiem jeśli z Chrystusem umrzesz, z Chrystusem żyć będziesz. Jeśli będziesz towarzyszem cierpienia, będziesz też towarzyszem chwały Jego.
Otóż wszystko zawiera się w krzyżu… i nie masz innej drogi do życia, i do prawdziwego wewnętrznego pokoju. Idź, gdzie chcesz, szukaj, czego chcesz: a nie znajdziesz ani wznioślejszej, ani bezpieczniejszej drogi, jak droga Krzyża Świętego.
Układaj i urządzaj wszystko podług chęci i widoków twoich: a nic nie znajdziesz, w czym byś nie cierpiał z dobrej czy złej woli; a tak wszędzie i zawsze krzyż znajdziesz. Bo albo boleści ciała, albo utrapień duszy doznawać będziesz. Niekiedy Bóg cię odstąpi, niekiedy bliźni prześladować cię będzie; a co większa, często sam sobie ciężarem będziesz. A jednak żadne lekarstwo nie uwolni cię, żadna pociecha nie ulży cierpieniom twoim. Albowiem Bóg chce, abyś się nauczył cierpieć bez pociechy, i abyś Jemu zupełnie się poddał, i przez cierpienie coraz pokorniejszym się stawał i wszędzie potrzeba ci być cierpliwym, jeśli chcesz mieć pokój wewnętrzny, i dosłużyć się wiekuistej korony.

Naśladowanie Jezusa Chrystusa
traktat duchowy z XV w.
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.