7 godzin(y) temu
Generalnie co do naszego zdania to tak. Większość "bezecnych czynów" wymienionych w proponowanym wykazie anatem jest już skryminalizowana w obowiązującym w Rotrii prawie. Sam projekt nie tworzy raczej nowego prawa tylko co najwyżej dookreśla niektóre rzeczy. Niektóre punkty są już w samym CIC więc czy jest sens to w ogóle wprowadzać. Na plus jest kwestia związana z oddzielenie tu naszego v-życia, narracji i działań od realnego kościoła jego misji itd. Pomimo, że znajdują się tutaj takie zapisy to już teraz CIC, konstytucje apostolskie i adhortacje posoborowe raczej już to precyzowały, więc nie ma tu zbytnio nic odkrywczego.
To do czego się przyczepiliśmy, czy tez mieliśmy obiekcje, to to, że ten dokument jest konfrontacyjny. Wprowadzenie go może wywołać kontrowersje. Takie rzucanie klątw może i podnosi aktywność, spaja nas wewnętrznie, ale poza tym może zostać odebrane jako akty agresji, działania kontrowersyjne i zwyczajnie zamykać drogę na ewentualną współpracę z innymi kościołami w mikroświecie. Poza tym taki dokument może zostać odebrany jako nasza próba narzucania monopolu na wirtualna religię, a nie wiem czy jesteśmy w stanie to realnie zrobić. Raczej nie. Raczej czasy jedynowładztwa minęły. I choć mniejsze jednoosobowe byty mogą upaść po roku czy dwóch, tak myślę, że bardziej zorganizowane tworzy jak KPP są już faktem i należy się z nimi liczyć. De facto nie mamy raczej zbyt wielu silnych kart w tej rozgrywce. Niewielkie są szanse na jakąś unię i wcielenie KPP. A to przez to że mamy w mikro osobiste animozje, oraz różne podejścia do tych kwestii religijnych. Fajnie byłoby gdyby udało się zjednoczyć i mieć jeden wielki kościół ale zwyczajnie jest to chyba zbyt trudne i wielkie by się udało. Wymagałoby wyrzeczeń i kompromisów po obu stronach a to zwyczajnie jest chyba niewykonalne. To co sugeruję to zmiana, przeredagowanie dokumentu, usunięcie z niego takich kolcy skierowanych w inne kościoły, na rzecz bardziej ogólnych stwierdzeń i ogólnego potępienia zjawisk.
To do czego się przyczepiliśmy, czy tez mieliśmy obiekcje, to to, że ten dokument jest konfrontacyjny. Wprowadzenie go może wywołać kontrowersje. Takie rzucanie klątw może i podnosi aktywność, spaja nas wewnętrznie, ale poza tym może zostać odebrane jako akty agresji, działania kontrowersyjne i zwyczajnie zamykać drogę na ewentualną współpracę z innymi kościołami w mikroświecie. Poza tym taki dokument może zostać odebrany jako nasza próba narzucania monopolu na wirtualna religię, a nie wiem czy jesteśmy w stanie to realnie zrobić. Raczej nie. Raczej czasy jedynowładztwa minęły. I choć mniejsze jednoosobowe byty mogą upaść po roku czy dwóch, tak myślę, że bardziej zorganizowane tworzy jak KPP są już faktem i należy się z nimi liczyć. De facto nie mamy raczej zbyt wielu silnych kart w tej rozgrywce. Niewielkie są szanse na jakąś unię i wcielenie KPP. A to przez to że mamy w mikro osobiste animozje, oraz różne podejścia do tych kwestii religijnych. Fajnie byłoby gdyby udało się zjednoczyć i mieć jeden wielki kościół ale zwyczajnie jest to chyba zbyt trudne i wielkie by się udało. Wymagałoby wyrzeczeń i kompromisów po obu stronach a to zwyczajnie jest chyba niewykonalne. To co sugeruję to zmiana, przeredagowanie dokumentu, usunięcie z niego takich kolcy skierowanych w inne kościoły, na rzecz bardziej ogólnych stwierdzeń i ogólnego potępienia zjawisk.
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae
![[Obrazek: aPzjbNc.png]](https://i.imgur.com/aPzjbNc.png)
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae
![[Obrazek: aPzjbNc.png]](https://i.imgur.com/aPzjbNc.png)



![[Obrazek: 101005704499835679_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1221/101005704499835679_t.png)