Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wykaz tez potępionych i anatem
#11
Generalnie co do naszego zdania to tak. Większość "bezecnych czynów" wymienionych w proponowanym wykazie anatem jest już skryminalizowana w obowiązującym w Rotrii prawie. Sam projekt nie tworzy raczej nowego prawa tylko co najwyżej dookreśla niektóre rzeczy. Niektóre punkty są już w samym CIC więc czy jest sens to w ogóle wprowadzać. Na plus jest kwestia związana z oddzielenie tu naszego v-życia, narracji i działań od realnego kościoła jego misji itd. Pomimo, że znajdują się tutaj takie zapisy to już teraz CIC, konstytucje apostolskie i adhortacje posoborowe raczej już to precyzowały, więc nie ma tu zbytnio nic odkrywczego.
To do czego się przyczepiliśmy, czy tez mieliśmy obiekcje, to to, że ten dokument jest konfrontacyjny. Wprowadzenie go może wywołać kontrowersje. Takie rzucanie klątw może i podnosi aktywność, spaja nas wewnętrznie, ale poza tym może zostać odebrane jako akty agresji, działania kontrowersyjne i zwyczajnie zamykać drogę na ewentualną współpracę z innymi kościołami w mikroświecie. Poza tym taki dokument może zostać odebrany jako nasza próba narzucania monopolu na wirtualna religię, a nie wiem czy jesteśmy w stanie to realnie zrobić. Raczej nie. Raczej czasy jedynowładztwa minęły. I choć mniejsze jednoosobowe byty mogą upaść po roku czy dwóch, tak myślę, że bardziej zorganizowane tworzy jak KPP są już faktem i należy się z nimi liczyć. De facto nie mamy raczej zbyt wielu silnych kart w tej rozgrywce. Niewielkie są szanse na jakąś unię i wcielenie KPP. A to przez to że mamy w mikro osobiste animozje, oraz różne podejścia do tych kwestii religijnych. Fajnie byłoby gdyby udało się zjednoczyć i mieć jeden wielki kościół ale zwyczajnie jest to chyba zbyt trudne i wielkie by się udało. Wymagałoby wyrzeczeń i kompromisów po obu stronach a to zwyczajnie jest chyba niewykonalne. To co sugeruję to zmiana, przeredagowanie dokumentu, usunięcie z niego takich kolcy skierowanych w inne kościoły, na rzecz bardziej ogólnych stwierdzeń i ogólnego potępienia zjawisk.
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
Odpowiedz

#12
Co do KPP to po prostu niech oni robią swoje, a my swoje.
Jego Książęca Wysokość i  Ekscelencja mgr. net Henryk Tymoteusz Ziemiański-Wieniawa OSI
Książę Koronny Wielkiego Księstwa Ankony
Kapitan Regent Wielkiego Księstwa Ankony
Arcybiskup achkovski
Prymas II Federacji Nordackiej
Prefekt Kongregacji ds. Kościoła i Duchowieństwa  
Markiz Senigalli 
Hrabia Bari
Hrabia Arezzo 
Baron Dalmazji

[Obrazek: 101005704499835679_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz

#13
Czcigodni,

w pełni popieram propozycję Jego Eminencji Aureliusza - taki dokument istotnie jest Kościołowi potrzebny, pomimo, że jak słusznie zauważył Jego Świątobliwość wylistowane występki są powtórzeniem/rozwinięciem/kontynuacją istniejących w innych miejscach norm. Wszak w ten sposób tworzony jest porządek prawny Rotrii - poprzez wielokrotne nadpisywanie i rozbudowywanie wcześniej przyjętych zasad i reguł. Tym niemniej uważam, że podobnie jak Dictatus Patriarchae, które nie wprowadza nowych norm prawnych, tylko powtarza i systematyzuje istniejące, tak i ta Konstytucja może być bardzo zręcznym narzędziem w budowaniu narracji, a jednocześnie stanowić kwintesencję dogmatów Kościoła Rotryjskiego.

Nie podzielam także obaw Jego Świątobliwości o "zaczepny" wydźwięk tego dokumentu - podobnie jak Dictatus, taki właśnie jest najlepszy dla tego typu dokumentów. Wszak po tylu latach do dziś chętnie się wraca do Dictatus, pomimo, że pierwotnym celem tego dokumentu była narracja i budowanie prestiżu Tronu Pawłowego.
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
[Obrazek: 101005704499835533.png]
[Obrazek: 1438.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#14
Zgadzam się z Eminencją Orańskim. Można by wprowadzić taki dokument. I tak nie wprowadza on nowego prawa nie jest dyspozytywnym dokumentem a bardziej poświadczeniowym. Co do kwestii tych pozostałych patriarchów, trzeba poczekać na wyrok i jeśli zostaną uznani to wtedy trzeba ich dopisać.
Nicefor
Arcybiskup Konstantynopola
Prymas Cesarstwa Bizantyjskiego

[Obrazek: ZbkrjDD.png]
Odpowiedz

#15
Jeśli chodzi o KPP, to mogę zapewnić że czujemy się wyróżnieni tym, że jako jedyna wspólnota zostaliśmy tu wymienieni z nazwy. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że nie zmarnowaliśmy tego okresu od założenia Kościoła Powszechnego. 
A tak na poważnie: dodając taką nonsensowną tezę, jedynie zamykacie sobie okazję do dialogu (który nie musi przecież z góry zakładać dojścia do jakiegoś wspólnego stanowiska, równie dobrze może się skończyć na wzajemnym zrozumieniu różnic) i sami siebie skazujecie na kiszenie się we własnym sosie.
Prawdopodobnie nie będzie wzajemnej anatemy z naszej strony, bo szkoda nam na to czasu.
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#16
(Wczoraj, 21:19:39)Vilarte napisał(a):
Jeśli chodzi o KPP, to mogę zapewnić że czujemy się wyróżnieni tym, że jako jedyna wspólnota zostaliśmy tu wymienieni z nazwy. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że nie zmarnowaliśmy tego okresu od założenia Kościoła Powszechnego. 
A tak na poważnie: dodając taką nonsensowną tezę, jedynie zamykacie sobie okazję do dialogu (który nie musi przecież z góry zakładać dojścia do jakiegoś wspólnego stanowiska, równie dobrze może się skończyć na wzajemnym zrozumieniu różnic) i sami siebie skazujecie na kiszenie się we własnym sosie.
Prawdopodobnie nie będzie wzajemnej anatemy z naszej strony, bo szkoda nam na to czasu.
Moi drodzy właśnie o to nam chodziło kiedy pisaliśmy naszą opinię co do projektu. 
Dlatego prosimy o rozważenie tego i może lekką zmianę.
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
Odpowiedz

#17
Wasza Świątobliwość,
Wasza Eminencjo,
Wasze Ekscelencje,
Szanowny Panie,

dziękuję za wszystkie roztropne słowa, szczególnie zaś za wyrazy poparcia. Jak słusznie zauważa Eminencja Orański, wykaz tez potępionych nie wprowadza (poza drobnymi wyjątkami) żadnych nowych anatem. Czy jego wyraz jest konfrontacyjny? Cóż, z pewnością potępienie jest konfrontacją. Nie powinno jednak dziwić nikogo odstępującego od Rotrii, że Rotria go ekskomunikuje. De facto taki jest cel opuszczenia Kościoła Rotryjskiego, aby w nim dłużej nie być. Co więcej, KPP już jest oficjalnie wyklęty jako całość na mocy bulli Rex tremendae maiestatis Piusa VIII. 

Cytat:Podobnie też wyklinamy, przeklinamy i potępiamy fałszywą sektę, kłamliwie określoną samozwańczym Kościołem Powszechnym Pollinu. Nazwa ta, diabelską swą kłamliwością, budzi święty gniew jedynego prawdziwego Kościoła, nauczającej Matki. Wyjaśniamy zatem, że sekta wspomniana, jak również wszystkie jej części składowe, na czele z siarką cuchnącym samozwańczym i fałszywym Kościołem Dystrybucjonistycznym, nie była, nie jest i nie będzie nigdy niczym, co by jakkolwiek zasługiwało na miano Kościoła, nie posiada bowiem w najmniejszym stopniu legalnej sukcesji. Sekty te wszystkie wyklinamy, a błądzących w nich ostrzegamy, że kroczą ku piekłu straszliwemu, gdzie ogień potężny płonie, gdzie dym siarki, smród zgnilizny, gdzie potępienie, rozpacz, wrzask, krzyk i jęk, płacz i zgrzytanie zębów. Szczególnie zaś potępiamy niejakiego Piwskiego, samozwańczego biskupa i prowodyra fałszywego Kościoła Dystrybucjonistycznego, szefa i przywódcę kłamliwie nazwanego Kościoła Powszechnego Pollinu. Człowiek ten nigdy nie był duchownym i biskupem, śmie zaś siebie zwać Sługą Sług Bożych, zuchwale i chciwie roszcząc sobie przywileje, które tylko Biskupowi Rotrii się należą. Sekta bowiem jego i jego władza nie wywodzą się z ewangelicznego ziarna gorczycy, a z nasienia ojca kłamstwa - szatana. Z niego zaś samo tylko kłamstwo wyrasta, fałsz, obłuda, oszustwo i wszelka zgnilizna dająca odrażający fetor, ohyda wszelka, bród i śmierdząca gangrena odpadających i obumarłych członków Kościoła. 

Wspomniane prawo nigdy nie zostało zniesione i wciąż niezmiennie obowiązuje. Wymienienie KPP w wykazie niczego dla tej wspólnoty nie zmienia. Rotria, również ta reprezentowana przez Jego Świątobliwość Alberta, już dziś (od 1 lutego 2023 r.) potępia i wyklina KPP w słowach dużo mocniejszych niż czyni to proponowany wykaz. O tej klątwie nie mogłem nie wspomnieć w wykazie, skoro jego celem. było zebranie obowiązujących już anatem i zaproponowanie kilku nowych. Wniosek jest prosty - KPP już jest w całości objęty ekskomuniką i anatemą, a kto się z tym kłóci i to podważa, kłóci się z autorytetem Rotrii i Jego Świątobliwości Piusa VIII.

Nie powinno zresztą dziwić nikogo, że Rotria wyklina wspólnotę odłączoną. Członkowie i kierownictwo KPP nie chcą przecież działać na łonie Rotrii, a budować wspólnotę nową i niezależną. Absurdem jest zatem podważanie anatemy rzuconej na tę wspólnotę, skoro odrębność od Rotrii jest istotną cechą jej tożsamości. Prócz tego, o jakiej współpracy mówimy? Rotria nawiązuje do przedsoborowego katolicyzmu, w którym ekumenizm nie był żadną codziennością. Jak mamy współpracować z KPP? Zjednoczenie jest wykluczone, a gdyby (co daj Boże) jednak udało się je osiągnąć, anatema z mocy samego prawa przestaje obowiązywać. W przeciwnym razie zostaje nam tylko stymulujące aktywność współzawodnictwo. Nie widzę jednak możliwości instytucjonalnej współpracy, bowiem KPP już od trzech lat pozostaje objęty anatemą, a prócz tego nasze interesy i cele są całkowicie rozbieżne. 

Oczywiście możliwa jest współpraca poszczególnych jednostek na polach innych niż eklezjalne, np. w świeckiej polityce, kulturze, nauce. Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby członkowie obu wspólnot prywatnie darzyli się przyjaźnią. Oficjalne relacje między obiema wspólnotami są jednak przesądzone już ponad 3 lata temu i żadne symboliczne gesty przyjaźni nie mogły zmienić stanu prawnego. KPP pozostaje dla Rotrii wspólnotą schizmatycką i wyklętą, podobnie my nie pozostajemy w żadnej łączności ze strukturami KPP. Ten stan rzeczy musi być uwzględniony w wykazie, jeśli nie ulegnie zmianie poprzez powrót członków KPP na łono Kościoła Rotryjskiego.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo wielki książę kardynał de Medici y Zep, prof. UR
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego,
Prymas Brodrii, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii, Dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Rotryjskiego etc.

[Obrazek: aurelio-kamerling-herb.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Henryk Ziemiański-Wieniawa
Odpowiedz

#18
Kościół Rotryjski wypatruje z utęsknieniem zagubione owce.
Jego Książęca Wysokość i  Ekscelencja mgr. net Henryk Tymoteusz Ziemiański-Wieniawa OSI
Książę Koronny Wielkiego Księstwa Ankony
Kapitan Regent Wielkiego Księstwa Ankony
Arcybiskup achkovski
Prymas II Federacji Nordackiej
Prefekt Kongregacji ds. Kościoła i Duchowieństwa  
Markiz Senigalli 
Hrabia Bari
Hrabia Arezzo 
Baron Dalmazji

[Obrazek: 101005704499835679_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.