Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kazania
17 lipca

„Syn Człowieczy jest Panem szabatu”

Szabat został ustanowiony jako dzień święty; wszyscy święci i sprawiedliwi powinni go świętować. Spójrzmy zatem, na czym polega zachowywanie szabatu dla chrześcijanina: w dniu szabatu trzeba się powstrzymać od wszelkich dzieł ziemskich, nie robić nic, co pochodzi z tego świata, ale dbać o dzieła duchowe, przyjść do kościoła, być uważnym na czytanie Pisma i wyjaśnienia, jakie po tym następują, myśleć o rzeczach niebieskich, zajmować się nadzieją życia przyszłego, mieć przed oczyma Sąd Ostateczny i medytować nie nad rzeczywistością widzialną i obecną, ale przyszłą i niewidzialną.
Żydzi także muszą to wszystko zachowywać. U nich kowale, murarze i inni robotnicy niczego nie robią w dniu szabatu. Ale w tym dniu lektorzy Pisma Świętego czy uczeni, tłumaczący Prawo Boże, nie przerywają swoich zajęć, a jednak nie profanują szabatu. Mój Pan sam uznał: „Nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy?” To zatem ten, który powstrzymuje się od dzieł światowych, a zajmuje rzeczami duchowymi, składa ofiarę w dniu szabatu i uświęca go jako dzień święty.
W czasie szabatu każdy pozostaje w swoim domu i nie opuszcza go. Czym jest zatem przybytek człowieka duchowego? Jest nim sprawiedliwość, prawda, świętość; a to wszystko to Chrystus – On jest domostwem duszy. Nie wolno z niego wychodzić, jeśli się pragnie zachować prawdziwy szabat i świętować go przez ofiary tego dnia, wedle słowa Pana: „Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity” (J 15,5).

Orygenes (ok. 185–253)
kapłan i teolog
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

19 lipca

Pszenica i chwast

W dzisiejszej Ewangelii widzimy, bracia, że gospodarz zasiał swoje ziarno w dobrej ziemi, a nieprzyjaciel nadszedł w nocy i zasiał tam chwast. To oznacza, że Bóg stworzył dobrego i doskonałego człowieka, ale nieprzyjaciel przyszedł zasiać grzech. I oto upadek Adama, potworny upadek, przez który wszedł grzech do serca człowieka.
Powiecie, że trzeba wyrwać chwast? „Nie – odpowiada Pan, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa”. Serce człowieka powinno zatem pozostać w takim stanie aż do końca, mieszanka dobra i zła, cnoty i przywary, światła i ciemności, pszenicy i chwastu. Bóg nie chciał zniszczyć tej mieszanki i odnowić naszej natury, gdzie byłoby tylko dobre ziarno. Pragnie, byśmy walczyli, byśmy pracowali nad rozprzestrzenianiem się chwastu. Demon przychodzi siać pokusy pod naszymi stopami, ale dzięki łasce możemy go pokonać, możemy zadusić chwast.
Trzy rzeczy są niezbędne przeciwko pokusom: modlitwa, aby nas oświecić, sakramenty, aby nas umocnić, i czujność, aby nas zachować. Błogosławione dusze, które są kuszone! Wzmaga się wściekłość demona, kiedy widzi, że dusza dąży do jedności z Bogiem.

Św. Jan Maria Vianney (1786–1859)
kapłan, proboszcz z Ars
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

20 lipca

„Znak Jonasza”

Zostaliście poprowadzeni za rękę do chrzcielnicy, jak Chrystus z krzyża do grobu, który jest przed wami (w kościele Grobu Świętego). Po wyznaniu waszej wiary Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu, zanurzeni zostaliście trzy razy w wodzie i wynurzyliście się z niej – to był znak trzech dni spędzonych w grobie przez Chrystusa. Jak nasz Zbawiciel spędził trzy dni i trzy noce w głębi ziemi tak i wy, wychodząc z wody po waszym zanurzeniu, naśladowaliście go. Kiedy zanurzyliście się, byliście w ciemności, niczego nie widzieliście; wychodząc z wody, jesteście w pełni dnia. W jednej chwili umieracie i rodzicie się na nowo, ta woda, która zbawia, była jednocześnie waszym grobem i matką.
Dziwny paradoks! Nie jesteśmy tak naprawdę martwi, nie zostaliśmy naprawdę pogrzebani, nie byliśmy naprawdę ukrzyżowani i wskrzeszeni, ale jeśli to naśladowanie to tylko obraz, nasze zbawienie jest rzeczywistością. Chrystus był rzeczywiście ukrzyżowany i pogrzebany, prawdziwie zmartwychwstał i dana jest nam wszelka łaska – aby uczestnicząc w jego cierpieniach, naśladując je – dostąpić zbawienia w rzeczywistości. Co za wielka miłość do ludzi! Gwoździe przebiły ręce Chrystusa i On cierpiał; a mnie, bez cierpień i wysiłku, ofiaruje udział w łasce zbawienia. […]
Wiemy dobrze, że jeśli chrzest nas oczyszcza z grzechów i daje nam Ducha Świętego, to jest on również repliką Męki Chrystusa. Dlatego Paweł głosi: „Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani…” (Rz 6, 3-4). To właśnie Chrystus wycierpiał to dla nas i dla naszego zbawienia, w rzeczywistości, a nie pozornie. Dlatego Paweł dalej głosi: „Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie” (Rz 6, 5).

Św. Cyryl Jerozolimski (ok. 315 – 386)
biskup Jerozolimy, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

21 lipca

Wypełniać wolę Ducha Świętego

Gertruda uważnie wysłuchała listu (2 Kor 6,1-10), aby spośród wymienionych cnót wybrać te, które najbardziej warto naśladować i których warto uczyć innych. A ponieważ nie otrzymywała w tej sprawie żadnego oświecenia w swoim umyśle, rzekła do Pana: „Naucz mnie, o mój najsłodszy Ukochany, które spośród tych cnót pozwolą mi służyć Tobie w sposób, który szczególnie Ci się spodoba, skoro, niestety, nie mogę każdego dnia poświęcać się każdej z nich z nadzwyczajnym wysiłkiem”.
Pan odpowiedział: „Zwróć uwagę, że wśród pozostałych cnót znajdują się słowa: »przez Ducha Świętego« (por. 2 Kor 6,6), a ponieważ Duch jest dobrą wolą, dbaj przede wszystkim o to, by posiadać dobrą wolę. W ten sposób będziesz mogła osiągnąć blask i specyficzną doskonałość wszystkich cnót, ponieważ sama wola przynosi więcej korzyści niż wszystko, co można by osiągnąć lub zdobyć poprzez czyny. Ten, którego cała wola dąży do przewyższenia chwały wszelkich stworzeń, do oddawania Mi dzięki, do kochania Mnie, do współczucia Moim cierpieniom, do ćwiczenia się we wszystkich cnotach w możliwie najdoskonalszy sposób – ten bez wątpienia otrzyma ode Mnie, dzięki Mojej boskiej hojności, obfite wynagrodzenie za niezliczone rzeczy, których żaden człowiek nigdy nie mógłby osiągnąć swoimi uczynkami”.
Wtedy Duch Święty, Pocieszyciel, wyszedł na środek i stanął naprzeciw duszy, po czym zaczął zalewać cudownym blaskiem swojej boskiej świetności tę środkową część […] gdzie dusza mogła dostrzec wyraźnie ogrom własnej nikczemności. W ten sposób, dzięki działaniu boskiej jasności, dusza ta, całkowicie pozbawiona wszelkiej nikczemności, miała szczęście zanurzyć się w żywym źródle światła, które nigdy nie gaśnie.

Św. Gertruda z Helfty (1256–1301)
mniszka benedyktyńska
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

22 lipca

Przez swoje zmartwychwstanie wskrzesiłeś nasze dusze!

Panie, choć stanąłeś przed sądem, gdy osądzał cię Piłat, nie porzuciłeś tronu, na którym zasiadasz wraz z Ojcem; zmartwychwstały, uwolniłeś świat z niewoli Wroga, aby zbawić nasze dusze.
Panie, gdy zostałeś przybity do krzyża i wyciągnąłeś oba ramiona, swoją mocą pokonałeś władzę śmierci, a zstąpiwszy do piekła, wyzwoliłeś z niego dusze; poprzez swoje zmartwychwstanie wskrzesiłeś również nasze dusze i je oświeciłeś.
Panie, choć złożono Cię w grobie jako martwego, żołnierze strzegli Cię niczym śpiącego króla, a grób zapieczętowali niczym skarb życia; jednak zmartwychwstałeś i obdarzyłeś nasze dusze niezniszczalnością.
Panie, głosząc Twoje Zmartwychwstanie, Twój anioł przeraził strażników, ale do kobiet zwrócił się słowami: „Dlaczego szukacie Żywego wśród umarłych? On zmartwychwstał, bo jest Bogiem i dał życie wszechświatowi!”

Liturgia Godzin
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

23 lipca

„Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą” (Mt 13,16)

Bądź błogosławiony, Jezu Chryste, mój Panie, który zapowiedziałeś swoją śmierć, zanim nastąpiła; który – podczas Ostatniej Wieczerzy w cudowny sposób uświęciłeś zwykły chleb swoim ciałem, które nas odkupia; który z miłości ofiarowałeś go apostołom na pamiątkę swojej najcenniejszej Męki; Ty, który myjąc im stopy swoimi najświętszymi i szlachetnymi rękami, pokornie dałeś im wzór pokory.
Wieczna chwała Tobie, Jezu Chryste, mój Panie, za tę godzinę, w której cierpiałeś na krzyżu za nas, grzeszników, odczuwając największe gorycze i najgłębsze udręki; albowiem niezwykle dotkliwe cierpienia związane z Twoimi ranami dotknęły boleśnie Twoją duszę i okrutnie przeszyły Twoje święte serce; w końcu Twoje Serce pękło, oddałeś ducha i, pochylając głowę, pokornie oddałeś się w ręce Boga, swego Ojca, a wtedy Twoje ciało ogarnął chłód śmierci.
Bądź błogosławiony, Jezu Chryste, mój Panie, który dla naszego zbawienia pozwoliłeś, by włócznia przebiła Twój bok i Twoje serce, i który sprawiłeś, że z Twojego boku trysnęły strumienie Twojej drogocennej krwi, aby nas odkupić.
Chwała Tobie, Jezu Chryste, mój Panie, ponieważ zechciałeś, by Twoje błogosławione ciało zostało zdjęte z krzyża przez Twoich przyjaciół i złożone w ramionach Twojej bardzo cierpiącej Matki; oraz ponieważ pozwoliłeś, by ona owinęła je w całuny, by zostało złożone w grobie i strzeżone przez żołnierzy.
Wieczna chwała Tobie, Jezu Chryste, mój Panie, który trzeciego dnia zmartwychwstałeś; który objawiłeś się jako żywy wybranym świadkom; który po czterdziestu dniach wstąpiłeś do nieba na oczach wielu i gdzie z czcią umieściłeś swoich przyjaciół, wybawionych z piekła.
Radość i wieczna chwała Tobie, Panie Jezu Chryste, który zesłałeś Ducha Świętego do serc swoich uczniów i wzbudziłeś w nich nieskończoną miłość do Boga.
Bądź błogosławiony, godny chwały i czci na wieki, Jezu, mój Panie, który zasiadasz na tronie w swoim królestwie niebieskim w chwale swojej boskości, żyjąc w ciele, które otrzymałeś z ciała Dziewicy. I to w ten sposób przyjdziesz w dniu sądu, aby osądzić dusze wszystkich, zarówno żywych, jak i zmarłych. Ty, który żyjesz i królujesz wraz z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

Święta Brygida Szwedzka (1303–1373)
matka, potem zakonnica, współpatronka Europy
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

24 lipca

„Kto ma uszy, niechaj słucha!”

Siewca wyszedł siać ziarno. Część padła na drogę, inna część na dobrą ziemię. Trzy części się zmarnowały i jedna tylko wydała plony. Ale siewca nie zaprzestał uprawiania pola; wystarczy mu, jeśli jedna część się zachowa, żeby nie porzucić pracy. W tym momencie to niemożliwe, by ziarno, które rzucam pośrodku tak licznych słuchaczy, nie zakiełkowało. Jeśli nie wszyscy słuchają, to jedna trzecia słucha; jeśli nie jedna trzecia, to chociaż dziesiąta część: Jeśli jednak nawet dziesiąta część nie słucha, ale chociaż jedna osoba z tego licznego zgromadzenia, to nie przestanę przemawiać.
To nie taka mała rzecz, zbawienie choć jednej owcy. Dobry Pasterz pozostawił dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, by szukać jednej, zagubionej (Łk 15,4). Nigdy nie mógłby gardzić kimkolwiek. Nawet jeśli byłby jeden, to zawsze jest człowiekiem, tak drogim Bogu. Nawet jeśli to niewolnik, nie pogardzę nim, ponieważ szukam nie pozycji społecznej, ale wartości osoby, nie potęgi lub poddaństwa, ale człowieka. Nawet jeśli byłby jeden, to zawsze jest człowiekiem, dla którego słońce, powietrze, źródła i morze zostały stworzone, prorocy posłani, Prawo dane. Zawsze pozostaje tym stworzeniem, dla którego jedyny Syn Boga stał się człowiekiem. Mój Pan został złożony w ofierze, Jego krew przelana za człowieka, a ja ośmielałbym się gardzić kimkolwiek? […]
Nie, nie przestanę siać słowa, nawet jeśli nikt by mnie nie słuchał. Jestem lekarzem, ofiaruję moje lekarstwa. Muszę nauczać, taki dostałem rozkaz, ponieważ jest napisane: „Ustanowiłem cię stróżem nad pokoleniami izraelskimi” (Ez 3,17).

Św. Jan Chryzostom (ok. 345–407)
kapłan w Antiochii, potem biskup Konstantynopola, doktor Kościoła
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

25 lipca

„Kielich mój pić będziecie”

Jakub, syn Zebedeusza, zwany także Jakubem Starszym, jest jednym z trzech — obok Piotra i Jana — uprzywilejowanych uczniów, dopuszczonych przez Jezusa do udziału w ważnych momentach Jego życia. Razem z Piotrem i Janem był przy Jezusie w chwili agonii w ogrodzie Getsemani oraz w czasie Jego przemienienia. Są to sytuacje bardzo różniące się między sobą: w jednym przypadku Jakub z dwoma innymi apostołami doświadcza chwały Pana, widzi Go, jak rozmawia z Mojżeszem i Eliaszem, widzi przejawiający się w Jezusie Boski blask. W drugim przypadku staje wobec cierpienia i upokorzenia, widzi na własne oczy, jak Syn Boży się uniża, stając się posłuszny aż do śmierci. Z pewnością to drugie doświadczenie stanowiło dla niego okazję, by dojrzeć w wierze, by skorygować jednostronną, tryumfalistyczną interpretację pierwszego doświadczenia: musiał on dostrzec, że Mesjasz, oczekiwany przez naród żydowski jako tryumfator, w rzeczywistości nie był tylko otaczany czcią i chwałą, ale również doznawał cierpień i słabości. Chwała Chrystusa urzeczywistnia się właśnie na krzyżu, w uczestnictwie w naszych cierpieniach.
To dojrzewanie w wierze zostało doprowadzone do pełni przez Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy, tak że Jakub nie wycofał się, gdy nadeszła chwila najwyższego świadectwa. Jak informuje nas Łukasz, na początku lat czterdziestych I w. król Herod Agrypa, wnuk Heroda Wielkiego, «zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana» (Dz 12, 1-2). Od św. Jakuba możemy się wiele nauczyć: gotowości przyjęcia powołania, które daje nam Pan, nawet gdy domaga się od nas pozostawienia «łodzi», symbolizującej ludzkie bezpieczeństwo; entuzjazmu w pójściu za Nim drogami, które On nam wskazuje, odbiegającymi od naszych iluzorycznych oczekiwań; gotowości świadczenia o Nim z odwagą, a gdy potrzeba, aż do złożenia najwyższej ofiary z życia. Tak więc Jakub Starszy jawi się nam jako wymowny przykład ofiarnego przylgnięcia do Chrystusa. On, który na początku za pośrednictwem swojej matki prosił, by mógł zasiadać ze swoim bratem obok Mistrza w Jego Królestwie, jako pierwszy pił kielich męki, jako pierwszy z apostołów poniósł męczeństwo.

Benedykt XVI
papież od 2005 do 2013
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz

26 lipca

Przypowieści o Królestwie

Takie jest ukryte Królestwo Boże: podobnie jak jest teraz ukryte, tak zostanie objawione we właściwym czasie. Ludzie uważają się za panów świata i wierzą, że mogą robić to, co chcąm Obecnie, najwidoczniej „wszystko jednakowo trwa od początku” i szydercy pytają: „Gdzie jest obietnica Jego przyjścia?” (2P 3,4). Ale w wyznaczonym czasie nastąpi „objawienia się synów Bożych”, a ukryci święci „jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego” (Rz 8,19; Mt 13,43).
Kiedy aniołowie pojawili się pasterzom, było to nagłe objawienie. […] Noc zdawała się być podobna do innych nocy, jak noc, kiedy Jakub miał swoją wizję, przypominała każdą inną (Rdz 28,11nn). Pasterze strzegli swoich trzód, obserwowali upływającą noc, gwiazdy biegnące na niebie. Była północ; nie myśleli o podobnych rzeczach, kiedy pojawił im się anioł. Takie są moc i cnota ukryte w widocznym; objawiają się, kiedy zechce tego Bóg. […]
Kto mógłby przypuszczać, dwa lub trzy miesiące przed wiosną, kiedy oblicze natury, które zdawało się być martwe, może stać się tak wspaniałe i różnorodne? […] Podobnie jest z tą wieczną wiosną, której oczekują wszyscy chrześcijanie; ona nadejdzie, choć się spóźnia. Oczekujmy jej, ponieważ: „przyjdzie Ten, który ma nadejść, i nie spóźni się” (Hbr 10,37). To dlatego mówimy każdego dnia: „Przyjdź Królestwo Twoje”, co oznacza: „Panie, ukaż się, objaw się, Ty, który zasiadasz między cherubinami”. Zajaśniej, obudź swoją potęgę i przybądź nam z pomocą (Ps 80, 2–3). Ziemia, którą widzimy, nie zadowala nas; jest ona jedynie początkiem, jedynie obietnicą świata przyszłego. Nawet w swoim największym splendorze, pokryta wszystkimi kwiatami, kiedy ukazuje w sposób jak najbardziej urzekający to, co ukrywa, to nam nie wystarczy. Wiemy, że zawiera w sobie więcej rzeczy, niż widzimy […]. To, co widzimy, to tylko zewnętrzna powłoka wiecznego królestwa. W to właśnie królestwo wpatrują się oczy naszej wiary.

Św. John Henry Newman (1801–1890)
kardynał, teolog, założyciel Oratorium w Anglii
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.