Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybuch nowej herezji
#1
Zobaczcie to.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
Odpowiedz

#2
Ta informacja pojawiła się na tym forum aż 2 razy. I to przy tym wzroście aktywności, w okolicach 21-23 stycznia  Smile
dr szt. net.  Krzysztof Windsor - Windsachen
HM Konig af Voxland
Głowa Kościoła Powszechnego Pollinu 
Arcybiskup Grodziski
Odpowiedz

#3
Ja nieustannie zachęcam wszystkich schizmatyków vel braci odłączonych, wróćcie do Matki i wspólnie budujmy wielkie dzieło jednego, choć zróżnicowanego Kościoła. Rotria potrzebuje Was, a Wy potrzebujecie Rotrii, nieustannie się do niej odwołując. Czekamy na Was, powróćcie.
Odpowiedz

#4
Po co się dzielić, jak można wspólnie kontynuować tradycję?
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Aurelio de Medici y Zep
Odpowiedz

#5
Zarówno Stanisław, jak i ja, mamy doświadczenie schizmy i wiemy jaką ulgą dla serca jest powrót do Matki. Jeśli nie powrót, to zapraszam choćby - jako odpowiedzialny za sprawy duchowe Arcybiskup (elekt) Trydentu - na rozmowy w duchu zdrowego ekumenizmu. Nie musimy od razu się jednoczyć, ale chociaż usiądźmy razem do stołu i porozmawiajmy o tym, czego wzajemnie od siebie oczekujemy w perspektywie potencjalnego przyszłego zjednoczenia. Czy przyjmiecie takie najszczersze zaproszenie?
Odpowiedz

#6
W Asyżu na spokojnie trzeba usiąść.
Professore net. Dottore di Ricerca e Dottore Honoris Causa
Ametisto Cardinale Faradobus di Milano
Il Grande e Magnifico Re di Hirschbergia e Weerland
[Obrazek: 99633905753129374.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Aurelio de Medici y Zep
Odpowiedz

#7
A w żadnym wypadku, żadnego udawania fałszywej jedności. Ja Siriego mam na awatarze Big Grin Niemniej,

[Obrazek: warto-warto-.jpg]
[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Ametyst I Dziecię, Eleonora de Medici e Villani
Odpowiedz

#8
@Aurelio de Medici y Zep co prawda nie mogę się oficjalnie wypowiadać w imieniu KPP, będąc jedynie świeckim administratorem diecezji angemonckiej, ale niedawno wypowiedziałem się tu już prywatnie nt temat, co nie doczekało się żadnej odpowiedzi. 
Sparafrazuję więc  Wink nasze kontakty z Rotrią w ostatnim czasie - bodajże w 2020 posłano do nas jako nuncjusza A. Pronobisa, który serią niezręcznych wypowiedzi i gestów szybko zraził do siebie niemal wszystkich aktywnych Sarmatów. Potem Rotria przestała się nami interesować, z drugiej strony i nam nie było to do niczego potrzebne, bo:

- ewangelizacja - tym się Rotria w ogóle obecnie nie zajmuje
- ceremonie narracyjne - odbywały się częściowo via postaci narracyjne, częściowo z udziałem takich osób jak w/w bp Windsor. 

Więc na ten moment, jako - nieskromnie mówiąc - filar diecezji angemonckiej, trudno mi powiedzieć w jaki sposób moglibyśmy współpracować z Rotrią. W pierwszej kolejności, co też zresztą już wspomniałem, gdybym był patriarchą, to zadbałbym o wątek nuncjatury na forum Sarmacji i jego regularne aktualizacje...
Odpowiedz

#9
Ależ nam wcale nie chodzi o budowanie konkurencji dla Was. Wy jesteście Kościołem w Sarmacji i chcemy po prostu być z Wami w jedności. Przykładowo, JE Windsor mógłby być prymasem, może nawet jakoś szczególnie wyróżnionym (jak np. w realu Patriarcha Lizbony), z przywilejem czerwonych szat, będąc przy tym w jedności z Rotrią. Osobiście byłbym w ogóle za nadaniem Kościołowi w Sarmacji szczególnej autonomii, np. może nawet przywileju wyboru kandydata na biskupa, własnego rytu, własnego kodeksu prawa kanonicznego, a to wszystko nadal w komunii z Rotrią. Wy nie tracicie nic, my nie zyskujemy nic dla samych siebie, wspólnie zyskujemy budowanie czegoś większego, wyrastającego ze wspólnej, piętnastoletniej już tradycji Rotrii, opartego na pojednaniu, ale w wydaniu dostosowanym do potrzeb.

Jeśli to wciąż za wiele, proponuję np. scenariusz lefebrystowski, ewentualnie coś w tym stylu, a z modyfikacjami. My uznajemy Was, Wy uznajecie nas, deklarujemy wzajemną komunię, uznajecie prymat biskupa Rotrii, ale poza tym żyjemy własnym życiem. Oczywiście szczegóły do ustalenia.
Odpowiedz

#10
(30.01.2023, 18:27:05)Vilarte napisał(a): - ewangelizacja - tym się Rotria w ogóle obecnie nie zajmuje

W sumie po co miałaby? Inna sprawa, że Rotria i każda inna mikronacja jest przestrzenią poznawania ludzi. Koniec końców gdybym kiedyś w życiu np potrzebował kontaktu z katolickim kapłanem, aby się zewangelizować to dzięki Rotrii wiedziałbym, do kogo uderzyć.

Niemniej mirkonacje to trochę teatr, a aktor grający księdza raczej człowieka nie nawróci.
Professore net. Dottore di Ricerca e Dottore Honoris Causa
Ametisto Cardinale Faradobus di Milano
Il Grande e Magnifico Re di Hirschbergia e Weerland
[Obrazek: 99633905753129374.png]
[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Aurelio de Medici y Zep, Taddeo Piccolomini
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.