<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - L'Abbazia di Montecassino]]></title>
		<link>https://forum.rotria.net.pl/</link>
		<description><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - https://forum.rotria.net.pl]]></description>
		<pubDate>Sat, 10 Oct 2026 09:20:51 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Wizyty gości na Monte Cassino]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3887</link>
			<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 00:25:04 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=113">Pedro I Catalán</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3887</guid>
			<description><![CDATA[Droga ku Monte Cassino pięła się coraz wyżej, wijąc się serpentynami. Po drodze minęli jeden z licznych pomników Jana I, których obecność Pedro przyjął z lekkim uśmiechem. Z każdym kolejnym zakrętem klasztorne zabudowania stawały się coraz wyraźniejsze, aż wreszcie górujący nad okolicą kompleks benedyktyński ukazał się w całej okazałości.<br />
<br />
Pedro I de Catalán znał Toskanię dotąd przede wszystkim z opowieści Jego Eminencji Aurelia de Medici y Zep. Nasłuchał się ich już zresztą tyle, że dalsze odkładanie podróży mogło zostać poczytane albo za brak ciekawości, albo - o zgrozo - za niedowiarstwo wobec zachwytów Eminencji. Skoro zaś przyszło mu spędzić w Rotrii nieco więcej czasu, uznał, że nadarza się sposobność, aby wreszcie przekonać się na własne oczy, czy Toskania rzeczywiście zasługuje na swoją sławę.<br />
<br />
<img src="https://i.ibb.co/vx6SFpFZ/21-ww-20.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 21-ww-20.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Na klasztorne wzgórze wjechały dwie ciemne Hispano-Suizy. Pierwsza, długa H6B z zamkniętym nadwoziem, zatrzymała się przed głównym wejściem. Kierowca obszedł samochód i otworzył tylne drzwi. Pedro wysiadł bez pośpiechu, poprawił mankiet i przez chwilę przyglądał się zabudowaniom. Nie przybywał tu jako wysłannik Królestwa Skarlandu. Była to podróż prywatna, choć - jak przystało na króla, regenta Móstoles i starego sybarytę - nie całkiem pozbawiona pewnej oprawy.<br />
<br />
Chwilę później zatrzymał się drugi samochód, również Hispano-Suiza, lecz o bardziej podróżnym charakterze. Wysiadł z niego kamerdyner, drugi kierowca i opiekun trzymający na smyczy smukłego, jasnego charta hiszpańskiego. Z bagażnika zaczęto wyjmować kufry, skrzynie oraz starannie zabezpieczone pakunki.<br />
<br />
Pojawienie się dwóch automobili przed klasztorem nie mogło pozostać niezauważone. Po chwili w wejściu ukazała się jedna z sióstr benedyktynek. Król Senior skłonił się jej. <br />
<br />
- Laudetur Iesus Christus. Pedro de Catalán. Przybywam z Móstoles.<br />
<br />
Na moment odwrócił wzrok ku stojącym za nim samochodom, jakby dopiero teraz dostrzegł, że określenie „przybywam” było w tym wypadku pewnym uproszczeniem.<br />
<br />
- Obawiam się, Siostro, że bez zapowiedzi.<br />
<br />
Po krótkiej pauzie dodał:<br />
<br />
- Proszę przekazać Jego Eminencji, że przybyłem bez uprzedzenia nie przez zapomnienie. Uznałem bowiem, że człowiekowi tak doświadczonemu jak markiz nie należy pozostawiać zbyt wiele czasu na przygotowanie wymówki.<br />
<br />
Na jego twarzy pojawił się uśmiech, który nie pozostawiał wątpliwości, że mówi to z najszczerszą serdecznością. <br />
<br />
- Pomyślałem więc, że skoro już przybyłem do Monte Cassino, byłoby rzeczą niewybaczalną nie zapukać do drzwi jego gospodarza.<br />
<br />
Pedro spojrzał ponownie w stronę drugiego samochodu, gdzie służba właśnie stawiała na ziemi kolejny skórzany kufer.<br />
<br />
- A skoro już zapukałem, pozwalam sobie zapytać, czy Jego Eminencja znalazłby dla mnie przez kilka dni dach nad głową i miejsce przy swoim stole. Zapewniam, że staram się podróżować skromnie - dodał z zupełną powagą. - Proszę również powiedzieć markizowi, że nie przybyłem z pustymi rękami.<br />
<br />
Z drugiego samochodu przyniesiono najpierw niewielką drewnianą szkatułę. Wewnątrz znajdował się szafran z posiadłości w Móstoles. Za nią ustawiono skrzynię zawierającą kilka(naście) butelek starego brandy z regenckich piwnic. Pedro wskazał także na młodego galgo, który z zaciekawieniem obserwował klasztorne otoczenie.<br />
<br />
- Ten kawaler również przybył prosto z Móstoles jako mój skromny dar. Imienia nie otrzymał. Pomyślałem, że skoro ma zamieszkać w Monte Cassino, wybór powinien należeć do jego nowego właściciela.<br />
<br />
<img src="https://i.ibb.co/cXSW5ZQY/file-00000000641881f48215fc65ed5da116.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: file-00000000641881f48215fc65ed5da116.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Na końcu służący ostrożnie wyjął największy z podarunków. Był nim pokaźny relikwiarz wykonany ze srebra i obficie złocony, wsparty na masywnej, ale kunsztownie cyzelowanej podstawie. Jego powierzchnię pokrywały motywy winnej latorośli, liści akantu i drobnych rozet. W narożach osadzono figury aniołów, zaś centralną część otaczała oprawa z kamieni szlachetnych. Na szczycie umieszczono niewielki krzyż wysadzany kamieniami, a u podstawy herb Księstwa Móstoles. Mimo całego przepychu wnętrze relikwiarza pozostawało puste.<br />
<br />
Do relikwiarza przyczepiono odręcznie wypisany blankiet:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wasza Eminencjo,</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">relikwiarz pozostawiam pusty rozmyślnie, nie śmiąc rozstrzygać, który ze Świętych zasługuje na tak zaszczytne miejsce w Monte Cassino. Jeśli jednak żaden nie sprosta wymaganiom Waszej Eminencji, radzę zachować go na przyszłość. Opatrzność miewa osobliwe poczucie humoru, a kandydaci na ołtarze pojawiają się czasem znacznie bliżej, niż się spodziewamy.</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Proszę zatem nie pozbywać się go zbyt pochopnie.</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">P. de Catalán</span></blockquote>
<br />
<br />
Upewniwszy się, że karta pozostała na swoim miejscu, zwrócił się ponownie do zakonnicy.<br />
<br />
- Proszę jedynie powiedzieć Jego Eminencji, że przywiozłem to wszystko z życzliwości dla gospodarza domu, do którego sam pozwoliłem sobie zapukać bez zaproszenia.<br />
<br />
Za jego plecami służący właśnie wyjmował z pojazdu trzeci duży kufer.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Droga ku Monte Cassino pięła się coraz wyżej, wijąc się serpentynami. Po drodze minęli jeden z licznych pomników Jana I, których obecność Pedro przyjął z lekkim uśmiechem. Z każdym kolejnym zakrętem klasztorne zabudowania stawały się coraz wyraźniejsze, aż wreszcie górujący nad okolicą kompleks benedyktyński ukazał się w całej okazałości.<br />
<br />
Pedro I de Catalán znał Toskanię dotąd przede wszystkim z opowieści Jego Eminencji Aurelia de Medici y Zep. Nasłuchał się ich już zresztą tyle, że dalsze odkładanie podróży mogło zostać poczytane albo za brak ciekawości, albo - o zgrozo - za niedowiarstwo wobec zachwytów Eminencji. Skoro zaś przyszło mu spędzić w Rotrii nieco więcej czasu, uznał, że nadarza się sposobność, aby wreszcie przekonać się na własne oczy, czy Toskania rzeczywiście zasługuje na swoją sławę.<br />
<br />
<img src="https://i.ibb.co/vx6SFpFZ/21-ww-20.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 21-ww-20.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Na klasztorne wzgórze wjechały dwie ciemne Hispano-Suizy. Pierwsza, długa H6B z zamkniętym nadwoziem, zatrzymała się przed głównym wejściem. Kierowca obszedł samochód i otworzył tylne drzwi. Pedro wysiadł bez pośpiechu, poprawił mankiet i przez chwilę przyglądał się zabudowaniom. Nie przybywał tu jako wysłannik Królestwa Skarlandu. Była to podróż prywatna, choć - jak przystało na króla, regenta Móstoles i starego sybarytę - nie całkiem pozbawiona pewnej oprawy.<br />
<br />
Chwilę później zatrzymał się drugi samochód, również Hispano-Suiza, lecz o bardziej podróżnym charakterze. Wysiadł z niego kamerdyner, drugi kierowca i opiekun trzymający na smyczy smukłego, jasnego charta hiszpańskiego. Z bagażnika zaczęto wyjmować kufry, skrzynie oraz starannie zabezpieczone pakunki.<br />
<br />
Pojawienie się dwóch automobili przed klasztorem nie mogło pozostać niezauważone. Po chwili w wejściu ukazała się jedna z sióstr benedyktynek. Król Senior skłonił się jej. <br />
<br />
- Laudetur Iesus Christus. Pedro de Catalán. Przybywam z Móstoles.<br />
<br />
Na moment odwrócił wzrok ku stojącym za nim samochodom, jakby dopiero teraz dostrzegł, że określenie „przybywam” było w tym wypadku pewnym uproszczeniem.<br />
<br />
- Obawiam się, Siostro, że bez zapowiedzi.<br />
<br />
Po krótkiej pauzie dodał:<br />
<br />
- Proszę przekazać Jego Eminencji, że przybyłem bez uprzedzenia nie przez zapomnienie. Uznałem bowiem, że człowiekowi tak doświadczonemu jak markiz nie należy pozostawiać zbyt wiele czasu na przygotowanie wymówki.<br />
<br />
Na jego twarzy pojawił się uśmiech, który nie pozostawiał wątpliwości, że mówi to z najszczerszą serdecznością. <br />
<br />
- Pomyślałem więc, że skoro już przybyłem do Monte Cassino, byłoby rzeczą niewybaczalną nie zapukać do drzwi jego gospodarza.<br />
<br />
Pedro spojrzał ponownie w stronę drugiego samochodu, gdzie służba właśnie stawiała na ziemi kolejny skórzany kufer.<br />
<br />
- A skoro już zapukałem, pozwalam sobie zapytać, czy Jego Eminencja znalazłby dla mnie przez kilka dni dach nad głową i miejsce przy swoim stole. Zapewniam, że staram się podróżować skromnie - dodał z zupełną powagą. - Proszę również powiedzieć markizowi, że nie przybyłem z pustymi rękami.<br />
<br />
Z drugiego samochodu przyniesiono najpierw niewielką drewnianą szkatułę. Wewnątrz znajdował się szafran z posiadłości w Móstoles. Za nią ustawiono skrzynię zawierającą kilka(naście) butelek starego brandy z regenckich piwnic. Pedro wskazał także na młodego galgo, który z zaciekawieniem obserwował klasztorne otoczenie.<br />
<br />
- Ten kawaler również przybył prosto z Móstoles jako mój skromny dar. Imienia nie otrzymał. Pomyślałem, że skoro ma zamieszkać w Monte Cassino, wybór powinien należeć do jego nowego właściciela.<br />
<br />
<img src="https://i.ibb.co/cXSW5ZQY/file-00000000641881f48215fc65ed5da116.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: file-00000000641881f48215fc65ed5da116.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Na końcu służący ostrożnie wyjął największy z podarunków. Był nim pokaźny relikwiarz wykonany ze srebra i obficie złocony, wsparty na masywnej, ale kunsztownie cyzelowanej podstawie. Jego powierzchnię pokrywały motywy winnej latorośli, liści akantu i drobnych rozet. W narożach osadzono figury aniołów, zaś centralną część otaczała oprawa z kamieni szlachetnych. Na szczycie umieszczono niewielki krzyż wysadzany kamieniami, a u podstawy herb Księstwa Móstoles. Mimo całego przepychu wnętrze relikwiarza pozostawało puste.<br />
<br />
Do relikwiarza przyczepiono odręcznie wypisany blankiet:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wasza Eminencjo,</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">relikwiarz pozostawiam pusty rozmyślnie, nie śmiąc rozstrzygać, który ze Świętych zasługuje na tak zaszczytne miejsce w Monte Cassino. Jeśli jednak żaden nie sprosta wymaganiom Waszej Eminencji, radzę zachować go na przyszłość. Opatrzność miewa osobliwe poczucie humoru, a kandydaci na ołtarze pojawiają się czasem znacznie bliżej, niż się spodziewamy.</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Proszę zatem nie pozbywać się go zbyt pochopnie.</span><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">P. de Catalán</span></blockquote>
<br />
<br />
Upewniwszy się, że karta pozostała na swoim miejscu, zwrócił się ponownie do zakonnicy.<br />
<br />
- Proszę jedynie powiedzieć Jego Eminencji, że przywiozłem to wszystko z życzliwości dla gospodarza domu, do którego sam pozwoliłem sobie zapukać bez zaproszenia.<br />
<br />
Za jego plecami służący właśnie wyjmował z pojazdu trzeci duży kufer.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[L'Abbazia di Montecassino - Palazzo di Marchese]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3640</link>
			<pubDate>Thu, 12 Feb 2026 14:59:49 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=190">Pio Maria de Medici</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3640</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835918_t.png" loading="lazy"  width="300" height="400" alt="[Obrazek: 101005704499835918_t.png]" class="mycode_img" /><br />
L'<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">A</span>bbazia di <span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">M</span>ontecassino</span></span></span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">P</span>alazzo di <span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">M</span>archese</span></span></span></span></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835919_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835919_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">P</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ałac Markiza Monte Cassino znajduje się w Klasztorze Ojców Benedyktynów na jednym z najwyższych wzniesień marchii, które ma 519 metrów ponad poziom morza. To w tym miejscu w latach 20' VI wieku święty Benedykt z Nursji założył pierwszy klasztor. Święty Patron wykorzystał znajdujące się świątynie pogańskie Tyrenejczyków i przerobił je na kościoły chrześcijańskie. Sam zaś zamieszkał w dwukondygnacyjnej wieży, gdzie napisał regułę Zakonu Benedyktynów. Wieża po wojnie skarlandzko-rotryjskiej nie przetrwała. Do XVI wieku zakonem opiekowali się Benedyktyni, którzy pod okiem Patriarchów Rotrii zbierali najcenniejsze dzieła Kościoła. W murach klasztoru znajdują się między innymi pisma Cycerona, Galena, Hipokratesa, a także św. Augustyna, św. Hieronima czy Leona Wielkiego. W XVII wieku, kiedy zakon zadłużył się u rodu Medyceuszy klasztor przeszedł w ręce toskańskich książąt, a zarządcą został nobilitat z Ferrary.</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835920_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835920_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">N</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ajwiększe remonty w klasztorze rozpoczął Lorenzo il Magnifico. To on sprowadził do klasztoru Zakon Benedyktynek od św. Scholastyki, aby opiekowały się wnętrzem zakonu. Tenże sam książę odremontował zakonny dziedziniec, aby mniszki miały gdzie odmawiać różaniec. On również powiększył Bazylikę św. Benedykta tworząc z niej arcydzieło sztuki zakonnej. Jego syn, Cesare kardynał de Medici jako znawca historii sztuki stał się kolejnym właścicielem majętności. On odkrył pod wapiennymi stropami wspaniałe mozaiki z okresu wczesnego średniowiecza, odnowił je i nadał im wspaniały blask. Cesare de Medici sprowadził również najpiękniejsze dzieła do klasztoru, m.in.: obrazy Caravaggia, rzeźby Rubensa czy rękopisy wspaniałych muzyków jak Wolfgang Amadeusz Mozart czy Antionio Vivaldi.</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835921_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835921_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">W</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ielkiego szczęścia klasztor nie miał podczas wojny skarlandzko-rotryjskiej. Widząc nadchodzące wojska skarlandzkie Karola Wawrzyńca Medyceusza-Zepa siostry Benedyktynki postanowiły pochować wszystkie cenne skarby znajdujące się w klasztorze w pomniejszej miejscowości Cassino. W tamtejszym kościele św. Andrzeja ukryto również naczynia liturgiczne, księgi, szaty oraz najcenniejszy skarb: relikwie św. Benedykta i św. Scholastyki. Klasztor stał się areną walk artyleryjskich między stacjonującymi bateriami Patriarchy Aleksandra IV. Nieuwaga jednego z pułkowników skarlandzkich doprowadziła to zbombardowania całego kompleksu klasztornego. Widząc odsłonięte "dziedzictwo Medyceuszy" wojska Patriarsze udały się na wzgórze, gdzie znajdował się klasztor i urządziły tam bazę wojskową, zdolną ostrzelać każdy punkt. W walkach uczestniczyły najlepiej uzbrojone kawalerie, piechoty oraz artylerie, zaś w bitwie o Monte Cassino zginęło prawie 30.000 żołnierzy. Po wojnie Król Karol II kazał odbudować Klasztor i uczynił go swoją letnią siedzibą.</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835923.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835923.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">O</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">becnie zarządcą Klasztoru jest Markiz Pio de Medici, który uczynił monaster swoją siedzibą. On wyremontował wszystkie pomieszczenia, zadbał o wjazd na wzgórze oraz zajął się ogrodami klasztornymi. Do dziś Monte Cassino jest perłą, a zarazem centrum Marchii Monte Cassino z szczególną historią. Samo Monte Cassino słynie z pomników Jana I, Wielkiego Rodaka, Patriarchy Cassiniaka, który wielokrotnie nawiedzał te ziemie. Do dziś Monte Cassino słynie jako stolica słodkości - w krainie gdzie stal, przemysł i huty stoją na pierwszym miejscu.<br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835922_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835922_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835918_t.png" loading="lazy"  width="300" height="400" alt="[Obrazek: 101005704499835918_t.png]" class="mycode_img" /><br />
L'<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">A</span>bbazia di <span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">M</span>ontecassino</span></span></span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">P</span>alazzo di <span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">M</span>archese</span></span></span></span></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835919_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835919_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">P</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ałac Markiza Monte Cassino znajduje się w Klasztorze Ojców Benedyktynów na jednym z najwyższych wzniesień marchii, które ma 519 metrów ponad poziom morza. To w tym miejscu w latach 20' VI wieku święty Benedykt z Nursji założył pierwszy klasztor. Święty Patron wykorzystał znajdujące się świątynie pogańskie Tyrenejczyków i przerobił je na kościoły chrześcijańskie. Sam zaś zamieszkał w dwukondygnacyjnej wieży, gdzie napisał regułę Zakonu Benedyktynów. Wieża po wojnie skarlandzko-rotryjskiej nie przetrwała. Do XVI wieku zakonem opiekowali się Benedyktyni, którzy pod okiem Patriarchów Rotrii zbierali najcenniejsze dzieła Kościoła. W murach klasztoru znajdują się między innymi pisma Cycerona, Galena, Hipokratesa, a także św. Augustyna, św. Hieronima czy Leona Wielkiego. W XVII wieku, kiedy zakon zadłużył się u rodu Medyceuszy klasztor przeszedł w ręce toskańskich książąt, a zarządcą został nobilitat z Ferrary.</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835920_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835920_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">N</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ajwiększe remonty w klasztorze rozpoczął Lorenzo il Magnifico. To on sprowadził do klasztoru Zakon Benedyktynek od św. Scholastyki, aby opiekowały się wnętrzem zakonu. Tenże sam książę odremontował zakonny dziedziniec, aby mniszki miały gdzie odmawiać różaniec. On również powiększył Bazylikę św. Benedykta tworząc z niej arcydzieło sztuki zakonnej. Jego syn, Cesare kardynał de Medici jako znawca historii sztuki stał się kolejnym właścicielem majętności. On odkrył pod wapiennymi stropami wspaniałe mozaiki z okresu wczesnego średniowiecza, odnowił je i nadał im wspaniały blask. Cesare de Medici sprowadził również najpiękniejsze dzieła do klasztoru, m.in.: obrazy Caravaggia, rzeźby Rubensa czy rękopisy wspaniałych muzyków jak Wolfgang Amadeusz Mozart czy Antionio Vivaldi.</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835921_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835921_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">W</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ielkiego szczęścia klasztor nie miał podczas wojny skarlandzko-rotryjskiej. Widząc nadchodzące wojska skarlandzkie Karola Wawrzyńca Medyceusza-Zepa siostry Benedyktynki postanowiły pochować wszystkie cenne skarby znajdujące się w klasztorze w pomniejszej miejscowości Cassino. W tamtejszym kościele św. Andrzeja ukryto również naczynia liturgiczne, księgi, szaty oraz najcenniejszy skarb: relikwie św. Benedykta i św. Scholastyki. Klasztor stał się areną walk artyleryjskich między stacjonującymi bateriami Patriarchy Aleksandra IV. Nieuwaga jednego z pułkowników skarlandzkich doprowadziła to zbombardowania całego kompleksu klasztornego. Widząc odsłonięte "dziedzictwo Medyceuszy" wojska Patriarsze udały się na wzgórze, gdzie znajdował się klasztor i urządziły tam bazę wojskową, zdolną ostrzelać każdy punkt. W walkach uczestniczyły najlepiej uzbrojone kawalerie, piechoty oraz artylerie, zaś w bitwie o Monte Cassino zginęło prawie 30.000 żołnierzy. Po wojnie Król Karol II kazał odbudować Klasztor i uczynił go swoją letnią siedzibą.</span></span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835923.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835923.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #212529;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color">O</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">becnie zarządcą Klasztoru jest Markiz Pio de Medici, który uczynił monaster swoją siedzibą. On wyremontował wszystkie pomieszczenia, zadbał o wjazd na wzgórze oraz zajął się ogrodami klasztornymi. Do dziś Monte Cassino jest perłą, a zarazem centrum Marchii Monte Cassino z szczególną historią. Samo Monte Cassino słynie z pomników Jana I, Wielkiego Rodaka, Patriarchy Cassiniaka, który wielokrotnie nawiedzał te ziemie. Do dziś Monte Cassino słynie jako stolica słodkości - w krainie gdzie stal, przemysł i huty stoją na pierwszym miejscu.<br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835922_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835922_t.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Próba włamania do Klasztoru Monte Cassino]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3622</link>
			<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 09:38:38 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=190">Pio Maria de Medici</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3622</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">[PILNE] Świętokradzki atak na Monte Cassino udaremniony!<br />
Komunikat Kancelarii Wojsk Patriarszych</span></span></span></span></div>
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><br />
Bracia i Siostry, Obywatele Rotrii,<br />
<br />
</span></span></span><br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Z sercem przepełnionym trwogą, lecz i wdzięcznością dla Opatrzności, donosimy o wydarzeniach, które rozegrały się dzisiejszej nocy na świętym wzgórzu Monte Cassino.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">W dniu, w którym cały Kościół wspomina św. Scholastykę, siostrę wielkiego Benedykta, której doczesne szczątki spoczywają w tamtejszej ziemi, doszło do aktu niewyobrażalnego barbarzyństwa. Nad ranem, pod osłoną mroku, wrogie i nieznane dotąd oddziały wojskowe sforsowały zewnętrzne bramy Klasztoru. Te hieny, niepomne na świętość miejsca, skierowały swoje kroki prosto do Bazyliki św. Benedykta. Używając taranów i ciężkich narzędzi, podjęli desperacką próbę wyważenia wielkich drzwi świątyni.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Opatrzność jednak czuwała nad dziedzictwem naszych Świętych. Hałas i wstrząsy zaalarmowały czcigodną Siostrę Pascalinę, benedyktynkę pełniącą nocną straż. Wykazując się niezwykłą przytomnością umysłu, Siostra niezwłocznie zatelefonowała do Apostolskiego Miasta, bezpośrednio do Jego Eminencji Kardynała Pio Marii de Medici.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Reakcja nowego Gonfaloniere była natychmiastowa. Kardynał, nie czekając na pełen świt, ruszył na czele pancernej kolumny Wojsk Patriarszych. Gdy pierwsze promienie słońca oświetliły mury opactwa, a ryk silników naszych czołgów rozdarł poranną ciszę, tchórzliwi napastnicy wpadli w popłoch.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Obawiając się zbrojnej konfrontacji z siłami Rotrii, złodzieje porzucili swoje nikczemne zamiary. Uciekli w nieładzie, zostawiając na dziedzińcu klasztornym tarany, łomy i inny sprzęt, który miał posłużyć im do profanacji.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Z największą ulgą pragniemy poinformować, że dzięki szybkiej reakcji i Bożej opiece, złodziejom nie udało się dostać do wnętrza Bazyliki. Bezcenne relikwie św. Benedykta i św. Scholastyki pozostały nienaruszone. Ocalała również relikwia dla nas szczególnie cenna – serce śp. Kardynała Cesare de Medici, które spoczywa w murach Monte Cassino.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Teren Klasztoru został zabezpieczony przez nasze wojska. Trwa intensywne śledztwo. Nasi specjaliści badają porzucone narzędzia i zabezpieczają każdy ślad, który może doprowadzić nas do mocodawców tego haniebnego czynu.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Niech ten incydent będzie przestrogą dla wszystkich wrogów Kościoła i Rotrii. Czuwamy.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Za Kancelarię,</span> <br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">[-] Antonio Sarto,<br />
Oficer Dyżurny</span></span></span></span></blockquote>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835850_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835850_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835849_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835849_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835851_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835851_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835852.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835852.jpg]" class="mycode_img" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">[PILNE] Świętokradzki atak na Monte Cassino udaremniony!<br />
Komunikat Kancelarii Wojsk Patriarszych</span></span></span></span></div>
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><br />
Bracia i Siostry, Obywatele Rotrii,<br />
<br />
</span></span></span><br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Z sercem przepełnionym trwogą, lecz i wdzięcznością dla Opatrzności, donosimy o wydarzeniach, które rozegrały się dzisiejszej nocy na świętym wzgórzu Monte Cassino.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">W dniu, w którym cały Kościół wspomina św. Scholastykę, siostrę wielkiego Benedykta, której doczesne szczątki spoczywają w tamtejszej ziemi, doszło do aktu niewyobrażalnego barbarzyństwa. Nad ranem, pod osłoną mroku, wrogie i nieznane dotąd oddziały wojskowe sforsowały zewnętrzne bramy Klasztoru. Te hieny, niepomne na świętość miejsca, skierowały swoje kroki prosto do Bazyliki św. Benedykta. Używając taranów i ciężkich narzędzi, podjęli desperacką próbę wyważenia wielkich drzwi świątyni.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Opatrzność jednak czuwała nad dziedzictwem naszych Świętych. Hałas i wstrząsy zaalarmowały czcigodną Siostrę Pascalinę, benedyktynkę pełniącą nocną straż. Wykazując się niezwykłą przytomnością umysłu, Siostra niezwłocznie zatelefonowała do Apostolskiego Miasta, bezpośrednio do Jego Eminencji Kardynała Pio Marii de Medici.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Reakcja nowego Gonfaloniere była natychmiastowa. Kardynał, nie czekając na pełen świt, ruszył na czele pancernej kolumny Wojsk Patriarszych. Gdy pierwsze promienie słońca oświetliły mury opactwa, a ryk silników naszych czołgów rozdarł poranną ciszę, tchórzliwi napastnicy wpadli w popłoch.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Obawiając się zbrojnej konfrontacji z siłami Rotrii, złodzieje porzucili swoje nikczemne zamiary. Uciekli w nieładzie, zostawiając na dziedzińcu klasztornym tarany, łomy i inny sprzęt, który miał posłużyć im do profanacji.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Z największą ulgą pragniemy poinformować, że dzięki szybkiej reakcji i Bożej opiece, złodziejom nie udało się dostać do wnętrza Bazyliki. Bezcenne relikwie św. Benedykta i św. Scholastyki pozostały nienaruszone. Ocalała również relikwia dla nas szczególnie cenna – serce śp. Kardynała Cesare de Medici, które spoczywa w murach Monte Cassino.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Teren Klasztoru został zabezpieczony przez nasze wojska. Trwa intensywne śledztwo. Nasi specjaliści badają porzucone narzędzia i zabezpieczają każdy ślad, który może doprowadzić nas do mocodawców tego haniebnego czynu.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Niech ten incydent będzie przestrogą dla wszystkich wrogów Kościoła i Rotrii. Czuwamy.</span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Za Kancelarię,</span> <br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">[-] Antonio Sarto,<br />
Oficer Dyżurny</span></span></span></span></blockquote>
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835850_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835850_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835849_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835849_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835851_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835851_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835852.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835852.jpg]" class="mycode_img" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Weg der Panzerkirche]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=2149</link>
			<pubDate>Fri, 10 Jul 2020 21:01:02 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=190">Pio Maria de Medici</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=2149</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://zapodaj.net/images/758ce22f9dd42.png" loading="lazy"  width="190" height="200" alt="[Obrazek: 758ce22f9dd42.png]" class="mycode_img" /><br />
</div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sua Santita,<br />
Sue Eminenze e Eccelenze,<br />
Carissimi Fratelli,<br />
</span><br />
Wszyscy widzimy, że czas Kościoła i Państwa w ostatnim czasie zastygł - brak nam inicjatyw, które ponownie "rozbuchałyby" niegasnący piec Kościoła Rotryjskiego, a który swoim ciepłem ogrzewał inne narody mikroświata. Zabrakło węgla oraz drwa, które podsycałyby ten "święty ogień" w sercu Kościoła. Jako iż wszyscy zobowiązani jesteśmy do pilnowania tego pieca, do dorzucania nieustannego paliwa, wszak jak mówi Pismo, Kościołowi Rotryjskiemu "lasów Libanu nie starczy na paliwo" (Iz 40, 16). Każdy z nas musi uderzyć się w pierś, że odszedł od tego pieca na przysłowiowego papierosa i nieustannie okłamywał siebie mówiąc: "a czy ja palę, Pani Kierowniczko? Ja palę cały czas!". Mimo to jest zimno w naszym piecu, pancernym, ciężkim i metalowym - ale jak mówi klasyk: "Jak jest zima, to musi być zimno" - wcale nie musi być zimno!<br />
<br />
Naszym celem jest rozbuchanie tego wielkiego pancernego pieca, jakim jest nasz Kościół i nasze Państwo. Nie możemy pozwolić, aby ten mały, tlący się płomyk, całkowicie zagasł! Dorzucajmy drwa jak prorok Eliasz, choć niewiadomo jak mały jest nasz piec, jak wilgotny i wyziębiony - z pomocą Bożą, a mocą rąk naszych ten potężny piec rozbucha dwakroć, jak nie stokroć! Wszystko w naszych rękach - ale do tego potrzebny jest odpowiedni plan - który pozwoliłem sobie nazwać Planem Drogi Pancernego Kościoła (jako sam jestem Panzerkardinalem). Jego zamierzenie jest proste - w szacunku do prawa, w szacunku do ciężkiej i mozolnej pracy dojść do upragnionego celu - aktywności Kościoła i Państwa. Stąd to właśnie pragnę przedłożyć Ojcu Świętemu propozycję założenia nowego stowarzyszenia - złożonego z duchownych i świeckich - <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Iosephanum</span> (Stowarzyszenie Ludzi Pracy od Świętego Józefa). Ufam, że wierni, pracujący prosto, ale systematycznie i uczciwie jak św. Józef, są w stanie odnowić Kościół Rotryjski. Miejscem, źródłem i szczytem tegoż szlachetnego Stowarzyszenia będzie klasztor na Monte Cassino, zaś więcej informacji wraz z oficjalną prośbą przedstawię Ojcu Świętemu Janowi II jutro, w święto Benedykta z Nursji, którego hasłem były słowa "Ora et Labora", które to staną się mottem Józefitów. <br />
<br />
Święty Józefie, miej w opiece nas i Kościół Święty!</span><br />
<br />
<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://zapodaj.net/images/758ce22f9dd42.png" loading="lazy"  width="190" height="200" alt="[Obrazek: 758ce22f9dd42.png]" class="mycode_img" /><br />
</div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sua Santita,<br />
Sue Eminenze e Eccelenze,<br />
Carissimi Fratelli,<br />
</span><br />
Wszyscy widzimy, że czas Kościoła i Państwa w ostatnim czasie zastygł - brak nam inicjatyw, które ponownie "rozbuchałyby" niegasnący piec Kościoła Rotryjskiego, a który swoim ciepłem ogrzewał inne narody mikroświata. Zabrakło węgla oraz drwa, które podsycałyby ten "święty ogień" w sercu Kościoła. Jako iż wszyscy zobowiązani jesteśmy do pilnowania tego pieca, do dorzucania nieustannego paliwa, wszak jak mówi Pismo, Kościołowi Rotryjskiemu "lasów Libanu nie starczy na paliwo" (Iz 40, 16). Każdy z nas musi uderzyć się w pierś, że odszedł od tego pieca na przysłowiowego papierosa i nieustannie okłamywał siebie mówiąc: "a czy ja palę, Pani Kierowniczko? Ja palę cały czas!". Mimo to jest zimno w naszym piecu, pancernym, ciężkim i metalowym - ale jak mówi klasyk: "Jak jest zima, to musi być zimno" - wcale nie musi być zimno!<br />
<br />
Naszym celem jest rozbuchanie tego wielkiego pancernego pieca, jakim jest nasz Kościół i nasze Państwo. Nie możemy pozwolić, aby ten mały, tlący się płomyk, całkowicie zagasł! Dorzucajmy drwa jak prorok Eliasz, choć niewiadomo jak mały jest nasz piec, jak wilgotny i wyziębiony - z pomocą Bożą, a mocą rąk naszych ten potężny piec rozbucha dwakroć, jak nie stokroć! Wszystko w naszych rękach - ale do tego potrzebny jest odpowiedni plan - który pozwoliłem sobie nazwać Planem Drogi Pancernego Kościoła (jako sam jestem Panzerkardinalem). Jego zamierzenie jest proste - w szacunku do prawa, w szacunku do ciężkiej i mozolnej pracy dojść do upragnionego celu - aktywności Kościoła i Państwa. Stąd to właśnie pragnę przedłożyć Ojcu Świętemu propozycję założenia nowego stowarzyszenia - złożonego z duchownych i świeckich - <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Iosephanum</span> (Stowarzyszenie Ludzi Pracy od Świętego Józefa). Ufam, że wierni, pracujący prosto, ale systematycznie i uczciwie jak św. Józef, są w stanie odnowić Kościół Rotryjski. Miejscem, źródłem i szczytem tegoż szlachetnego Stowarzyszenia będzie klasztor na Monte Cassino, zaś więcej informacji wraz z oficjalną prośbą przedstawię Ojcu Świętemu Janowi II jutro, w święto Benedykta z Nursji, którego hasłem były słowa "Ora et Labora", które to staną się mottem Józefitów. <br />
<br />
Święty Józefie, miej w opiece nas i Kościół Święty!</span><br />
<br />
<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przygody Markiza w Monte Cassino]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=1644</link>
			<pubDate>Thu, 18 Jul 2019 16:16:57 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=190">Pio Maria de Medici</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=1644</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://oi67.tinypic.com/fw4m6b.jpg" loading="lazy"  width="205" height="250" alt="[Obrazek: fw4m6b.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">L'</span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">A</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">bbazia di </span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">M</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">ontecassino</span><br />
<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">P</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">alazzo di </span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">M</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">archese</span></span><br />
<br />
<img src="http://www.rainbowcassino.it/wp-content/uploads/2019/05/AbbaziaDiMontecassinoVedutaDallAlto.jpg" loading="lazy"  width="450" height="253" alt="[Obrazek: AbbaziaDiMontecassinoVedutaDallAlto.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">P</span></span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">ałac Markiza Monte Cassino znajduje się w Klasztorze Ojców Benedyktynów na jednym z najwyższych wzniesień marchii, które ma 519 metrów ponad poziom morza. To w tym miejscu w latach 20' VI wieku święty Benedykty z Nursji założył pierwszy klasztor. Święty Patron wykorzystał znajdujące się świątynie pogańskie Tyrenejczyków i przerobił je na kościoły chrześcijańskie. Sam zaś zamieszkał w dwukondygnacyjnej wieży, gdzie napisał regułę Zakonu Benedyktynów. Wieża po wojnie skarlandzko-rotryjskiej nie przetrwała. Do XVI wieku zakonem opiekowali się Benedyktyni, którzy pod okiem Patriarchów Rotrii zbierali najcenniejsze dzieła Kościoła. W murach klasztoru znajdują się między innymi pisma Cycerona, Galena, Hipokratesa, a także św. Augustyna, św. Hieronima czy Leona Wielkiego. W XVII wieku, kiedy zakon zadłużył się u rodu Medyceuszy klasztor przeszedł w ręce toskańskich książąt, a zarządcą został nobilitat z Ferrary.</span></span><br />
<br />
<img src="https://www.avvenire.it/c/2018/PublishingImages/2e216af165134cd39de98f1f69c8b82b/montecassino.jpg?width=1024" loading="lazy"  width="601" height="400" alt="[Obrazek: montecassino.jpg?width=1024]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">N</span></span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">ajwiększe remonty w klasztorze rozpoczął Lorenzo il Magnifico. To on sprowadził do klasztoru Zakon Benedyktynek od św. Scholastyki, aby opiekowały się wnętrzem zakonu. Tenże sam książę odremontował zakonny dziedziniec, aby mniszki miały gdzie odmawiać różaniec. On również powiększył Bazylikę św. Benedykta tworząc z niej arcydzieło sztuki zakonnej. Jego syn, Cesare kardynał de Medici jako znawca historii sztuki stał się kolejnym właścicielem majętności. On odkrył pod wapiennymi stropami wspaniałe mozaiki z okresu wczesnego średniowiecza, odnowił je i nadał im wspaniały blask. Cesare de Medici sprowadził również najpiękniejsze dzieła do klasztoru, m.in.: obrazy Caravaggia, rzeźby Rubensa czy rękopisy wspaniałych muzyków jak Wolfgang Amadeusz Mozart czy Antionio Vivaldi.</span></span><br />
<br />
<img src="https://archivioirredentista.files.wordpress.com/2017/02/sybb2ec1.jpg" loading="lazy"  width="400" height="201" alt="[Obrazek: sybb2ec1.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">W</span></span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ielkiego szczęścia klasztor nie miał podczas wojny skarlandzko-rotryjskiej. Widząc nadchodzące wojska skarlandzkie Karola Wawrzyńca Medyceusza-Zepa siostry Benedyktynki postanowiły pochować wszystkie cenne skarby znajdujące się w klasztorze w pomniejszej miejscowości Cassino. W tamtejszym kościele św. Andrzeja ukryto również naczynia liturgiczne, księgi, szaty oraz najcenniejszy skarb: relikwie św. Benedykta i św. Scholastyki. Klasztor stał się areną walk artyleryjskich między stacjonującymi bateriami Patriarchy Aleksandra IV. Nieuwaga jednego z pułkowników skarlandzkich doprowadziła to zbombardowania całego kompleksu klasztornego. Widząc odsłonięte "dziedzictwo Medyceuszy" wojska Patriarsze udały się na wzgórze, gdzie znajdował się klasztor i urządziły tam bazę wojskową, zdolną ostrzelać każdy punkt. W walkach uczestniczyły najlepiej uzbrojone kawalerie, piechoty oraz artylerie, zaś w bitwie o Monte Cassino zginęło prawie 30.000 żołnierzy. Po wojnie Król Karol II kazał odbudować Klasztor i uczynił go swoją letnią siedzibą.</span></span><br />
<br />
<img src="http://www.polomusealelazio.beniculturali.it/getImage.php?id=853&amp;w=800&amp;h=600&amp;f=0&amp;.jpg" loading="lazy"  width="400" height="287" alt="[Obrazek: getImage.php?id=853&amp;w=800&amp;h=600&amp;f=0&amp;.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">O</span></span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">becnie zarządcą Klasztoru jest Markiz Pio de Medici, który uczynił monaster swoją siedzibą. On wyremontował wszystkie pomieszczenia, zadbał o wjazd na wzgórze oraz zajął się ogrodami klasztornymi. Do dziś Monte Cassino jest perłą, a zarazem centrum Marchii Monte Cassino z szczególną historią.</span></span></span><br />
<br />
<img src="http://www.progettostoriadellarte.it/wp-content/gallery/abbazia-di-montecassino/Chiostro-interno.jpg" loading="lazy"  width="533" height="400" alt="[Obrazek: Chiostro-interno.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://www.lazionascosto.it/wp-content/uploads/2018/02/abbazia-di-montecassino.jpg" loading="lazy"  width="400" height="280" alt="[Obrazek: abbazia-di-montecassino.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://www.hotellapacecassino.it/images/abbazia-01.jpg" loading="lazy"  width="400" height="239" alt="[Obrazek: abbazia-01.jpg]" class="mycode_img" /><br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://oi67.tinypic.com/fw4m6b.jpg" loading="lazy"  width="205" height="250" alt="[Obrazek: fw4m6b.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">L'</span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">A</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">bbazia di </span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">M</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">ontecassino</span><br />
<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">P</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">alazzo di </span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">M</span></span><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">archese</span></span><br />
<br />
<img src="http://www.rainbowcassino.it/wp-content/uploads/2019/05/AbbaziaDiMontecassinoVedutaDallAlto.jpg" loading="lazy"  width="450" height="253" alt="[Obrazek: AbbaziaDiMontecassinoVedutaDallAlto.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">P</span></span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">ałac Markiza Monte Cassino znajduje się w Klasztorze Ojców Benedyktynów na jednym z najwyższych wzniesień marchii, które ma 519 metrów ponad poziom morza. To w tym miejscu w latach 20' VI wieku święty Benedykty z Nursji założył pierwszy klasztor. Święty Patron wykorzystał znajdujące się świątynie pogańskie Tyrenejczyków i przerobił je na kościoły chrześcijańskie. Sam zaś zamieszkał w dwukondygnacyjnej wieży, gdzie napisał regułę Zakonu Benedyktynów. Wieża po wojnie skarlandzko-rotryjskiej nie przetrwała. Do XVI wieku zakonem opiekowali się Benedyktyni, którzy pod okiem Patriarchów Rotrii zbierali najcenniejsze dzieła Kościoła. W murach klasztoru znajdują się między innymi pisma Cycerona, Galena, Hipokratesa, a także św. Augustyna, św. Hieronima czy Leona Wielkiego. W XVII wieku, kiedy zakon zadłużył się u rodu Medyceuszy klasztor przeszedł w ręce toskańskich książąt, a zarządcą został nobilitat z Ferrary.</span></span><br />
<br />
<img src="https://www.avvenire.it/c/2018/PublishingImages/2e216af165134cd39de98f1f69c8b82b/montecassino.jpg?width=1024" loading="lazy"  width="601" height="400" alt="[Obrazek: montecassino.jpg?width=1024]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">N</span></span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">ajwiększe remonty w klasztorze rozpoczął Lorenzo il Magnifico. To on sprowadził do klasztoru Zakon Benedyktynek od św. Scholastyki, aby opiekowały się wnętrzem zakonu. Tenże sam książę odremontował zakonny dziedziniec, aby mniszki miały gdzie odmawiać różaniec. On również powiększył Bazylikę św. Benedykta tworząc z niej arcydzieło sztuki zakonnej. Jego syn, Cesare kardynał de Medici jako znawca historii sztuki stał się kolejnym właścicielem majętności. On odkrył pod wapiennymi stropami wspaniałe mozaiki z okresu wczesnego średniowiecza, odnowił je i nadał im wspaniały blask. Cesare de Medici sprowadził również najpiękniejsze dzieła do klasztoru, m.in.: obrazy Caravaggia, rzeźby Rubensa czy rękopisy wspaniałych muzyków jak Wolfgang Amadeusz Mozart czy Antionio Vivaldi.</span></span><br />
<br />
<img src="https://archivioirredentista.files.wordpress.com/2017/02/sybb2ec1.jpg" loading="lazy"  width="400" height="201" alt="[Obrazek: sybb2ec1.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">W</span></span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">ielkiego szczęścia klasztor nie miał podczas wojny skarlandzko-rotryjskiej. Widząc nadchodzące wojska skarlandzkie Karola Wawrzyńca Medyceusza-Zepa siostry Benedyktynki postanowiły pochować wszystkie cenne skarby znajdujące się w klasztorze w pomniejszej miejscowości Cassino. W tamtejszym kościele św. Andrzeja ukryto również naczynia liturgiczne, księgi, szaty oraz najcenniejszy skarb: relikwie św. Benedykta i św. Scholastyki. Klasztor stał się areną walk artyleryjskich między stacjonującymi bateriami Patriarchy Aleksandra IV. Nieuwaga jednego z pułkowników skarlandzkich doprowadziła to zbombardowania całego kompleksu klasztornego. Widząc odsłonięte "dziedzictwo Medyceuszy" wojska Patriarsze udały się na wzgórze, gdzie znajdował się klasztor i urządziły tam bazę wojskową, zdolną ostrzelać każdy punkt. W walkach uczestniczyły najlepiej uzbrojone kawalerie, piechoty oraz artylerie, zaś w bitwie o Monte Cassino zginęło prawie 30.000 żołnierzy. Po wojnie Król Karol II kazał odbudować Klasztor i uczynił go swoją letnią siedzibą.</span></span><br />
<br />
<img src="http://www.polomusealelazio.beniculturali.it/getImage.php?id=853&amp;w=800&amp;h=600&amp;f=0&amp;.jpg" loading="lazy"  width="400" height="287" alt="[Obrazek: getImage.php?id=853&amp;w=800&amp;h=600&amp;f=0&amp;.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">O</span></span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">becnie zarządcą Klasztoru jest Markiz Pio de Medici, który uczynił monaster swoją siedzibą. On wyremontował wszystkie pomieszczenia, zadbał o wjazd na wzgórze oraz zajął się ogrodami klasztornymi. Do dziś Monte Cassino jest perłą, a zarazem centrum Marchii Monte Cassino z szczególną historią.</span></span></span><br />
<br />
<img src="http://www.progettostoriadellarte.it/wp-content/gallery/abbazia-di-montecassino/Chiostro-interno.jpg" loading="lazy"  width="533" height="400" alt="[Obrazek: Chiostro-interno.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://www.lazionascosto.it/wp-content/uploads/2018/02/abbazia-di-montecassino.jpg" loading="lazy"  width="400" height="280" alt="[Obrazek: abbazia-di-montecassino.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<img src="https://www.hotellapacecassino.it/images/abbazia-01.jpg" loading="lazy"  width="400" height="239" alt="[Obrazek: abbazia-01.jpg]" class="mycode_img" /><br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Piazza di Cesare de Medici]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=1638</link>
			<pubDate>Sat, 13 Jul 2019 11:14:20 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=190">Pio Maria de Medici</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=1638</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835918_t.png" loading="lazy"  width="300" height="400" alt="[Obrazek: 101005704499835918_t.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">P</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">iazza di </span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">C</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">esare de</span> <span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">M</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">edici</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835924_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835924_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">G</span></span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">łównym miejscem spotkań oraz rozmów mieszkańców marchii Monte Cassino jest Plac Cesarego de Medici. Wszechstronny plac okala z trzech stron Klasztor na Monte Cassino, zaś z jego południowej części rozciąga się wspaniały widok na marchię. Na placu stoi barokowa studnia, która jest darem dla Benedyktynów od księcia Cesarego de Medici, patrona owego placu. Obok niego stoją dwie figury: św. Benedykta oraz św. Scholastyki dłuta Berniniego. Wśród kolumnad znajdują się wejścia do ogrodów markiza, którymi Pio Cesare szczyci się przez cały rok. Potężne schody prowadzą do Katedry św. Benedykta oraz do Pałacu Markiza. Przed wejściem stoi pomnik patrona placu Cesarego de Medici z czasów, gdy był Patriarchą Rotrii.</span></span><br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835925_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835925_t.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835926.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835926.jpg]" class="mycode_img" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835918_t.png" loading="lazy"  width="300" height="400" alt="[Obrazek: 101005704499835918_t.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">P</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">iazza di </span><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">C</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">esare de</span> <span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">M</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">edici</span></span></span><br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835924_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835924_t.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #e82a1f;" class="mycode_color"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">G</span></span></span><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">łównym miejscem spotkań oraz rozmów mieszkańców marchii Monte Cassino jest Plac Cesarego de Medici. Wszechstronny plac okala z trzech stron Klasztor na Monte Cassino, zaś z jego południowej części rozciąga się wspaniały widok na marchię. Na placu stoi barokowa studnia, która jest darem dla Benedyktynów od księcia Cesarego de Medici, patrona owego placu. Obok niego stoją dwie figury: św. Benedykta oraz św. Scholastyki dłuta Berniniego. Wśród kolumnad znajdują się wejścia do ogrodów markiza, którymi Pio Cesare szczyci się przez cały rok. Potężne schody prowadzą do Katedry św. Benedykta oraz do Pałacu Markiza. Przed wejściem stoi pomnik patrona placu Cesarego de Medici z czasów, gdy był Patriarchą Rotrii.</span></span><br />
<br />
<img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835925_t.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835925_t.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835926.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 101005704499835926.jpg]" class="mycode_img" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>