<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - Gwardia Pontificale]]></title>
		<link>https://forum.rotria.net.pl/</link>
		<description><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - https://forum.rotria.net.pl]]></description>
		<pubDate>Fri, 15 May 2026 14:56:32 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Przyjęcie defilady wojskowej przez nowego Gonfaloniere]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3561</link>
			<pubDate>Sun, 01 Feb 2026 20:51:45 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=190">Pio Maria de Medici</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3561</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">W</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">ojskowa </span><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">D</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">efilada ku czci </span><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">N</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">owego </span><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">G</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">onfaloniere</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><br />
<br />
Ciężki, gryzący zapach spalin mieszał się tego popołudnia z wonią kadzidła, która zdawała się na stałe wżarta w mury Apostolskiego Miasta. Słońce stało w zenicie, odbijając się ostrym blaskiem od bruku Placu św. Pawła, który drżał dziś nie od kroków pielgrzymów, lecz od gąsienic pancernych bestii.</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835360.jpg" loading="lazy"  width="300" height="450" alt="[Obrazek: 101005704499835360.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><br />
<span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Na drewnianej trybunie honorowej, wzniesionej specjalnie na tę okazję, stał on – Jego Eminencja Pio Maria de Medici. Nie miał na sobie ornatów liturgicznych. Tego dnia, jako nowo mianowany </span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Gonfaloniere Wojsk Patriarszych</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">, przywdział czarny strój wojskowy. Jedynym przełamaniem tej surowej czerni był purpurowy pas oraz baretki i ordery wojskowe, które lśniły na jego piersi, przypominając, że Kościół Rotryjski to nie tylko modlitwa, ale i tarcza.</span></span><br />
<br />
</span><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835362.jpg" loading="lazy"  width="300" height="450" alt="[Obrazek: 101005704499835362.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Kardynał zasalutował. Dłoń przytknięta do skroni była pewna, a wzrok surowy, lecz pełen ojcowskiej dumy. </span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Przed nim przetaczała się potęga Rotrii. Najpierw czołgi – stalowe kolosy, których silniki ryczały niczym lwy św. Marka. Maszyny, choć nosiły ślady minionych lat i konstrukcji z czasów wielkich wojen, wciąż budziły respekt. Były dowodem na to, że technika w służbie wiary nie rdzewieje. Załogi wychylały się z wieżyczek, oddając honor purpuratowi, a on odpowiadał im skinieniem głowy.</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size">Za pancerzem szła piechota – równy, rytmiczny stukot tysięcy butów, który brzmiał jak bicie jednego, wielkiego serca Państwa Kościelnego. A na końcu, w chmurze pyłu, wyłoniła się kawaleria i artyleria ciągniona przez ciężarówki. Przeszłość spotykała się z teraźniejszością.</span></span><br />
<br />
</span><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835363.jpg" loading="lazy"  width="300" height="450" alt="[Obrazek: 101005704499835363.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Pio Maria de Medici opuścił dłoń, gdy ostatni oddział mijał trybunę. Spojrzał na zgromadzone tłumy i oficerów sztabowych.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">– <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Patrzą na nas i pytają, czy w tych nowych, niepewnych czasach Rotria wciąż ma kły</span> – pomyślał, a cień uśmiechu przemknął mu po twarzy. – <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Oto jest odpowiedź. Nasza tradycja to nie popiół, którego strzeżemy, lecz ogień, który niesiemy. Chwalebny rys historii nie jest tylko zapisem w kronikach. On jedzie na tych gąsienicach.</span></span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Gonfaloniere odwrócił się do swoich adiutantów. Defilada dobiegła końca, ale praca nad bezpieczeństwem domeny dopiero się zaczynała.</span></span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">W</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">ojskowa </span><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">D</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">efilada ku czci </span><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">N</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">owego </span><span style="color: #ff4136;" class="mycode_color"><span style="font-size: xx-large;" class="mycode_size">G</span></span><span style="font-size: large;" class="mycode_size">onfaloniere</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><br />
<br />
Ciężki, gryzący zapach spalin mieszał się tego popołudnia z wonią kadzidła, która zdawała się na stałe wżarta w mury Apostolskiego Miasta. Słońce stało w zenicie, odbijając się ostrym blaskiem od bruku Placu św. Pawła, który drżał dziś nie od kroków pielgrzymów, lecz od gąsienic pancernych bestii.</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835360.jpg" loading="lazy"  width="300" height="450" alt="[Obrazek: 101005704499835360.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><br />
<span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Na drewnianej trybunie honorowej, wzniesionej specjalnie na tę okazję, stał on – Jego Eminencja Pio Maria de Medici. Nie miał na sobie ornatów liturgicznych. Tego dnia, jako nowo mianowany </span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Gonfaloniere Wojsk Patriarszych</span></span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">, przywdział czarny strój wojskowy. Jedynym przełamaniem tej surowej czerni był purpurowy pas oraz baretki i ordery wojskowe, które lśniły na jego piersi, przypominając, że Kościół Rotryjski to nie tylko modlitwa, ale i tarcza.</span></span><br />
<br />
</span><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835362.jpg" loading="lazy"  width="300" height="450" alt="[Obrazek: 101005704499835362.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Kardynał zasalutował. Dłoń przytknięta do skroni była pewna, a wzrok surowy, lecz pełen ojcowskiej dumy. </span><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Przed nim przetaczała się potęga Rotrii. Najpierw czołgi – stalowe kolosy, których silniki ryczały niczym lwy św. Marka. Maszyny, choć nosiły ślady minionych lat i konstrukcji z czasów wielkich wojen, wciąż budziły respekt. Były dowodem na to, że technika w służbie wiary nie rdzewieje. Załogi wychylały się z wieżyczek, oddając honor purpuratowi, a on odpowiadał im skinieniem głowy.</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size">Za pancerzem szła piechota – równy, rytmiczny stukot tysięcy butów, który brzmiał jak bicie jednego, wielkiego serca Państwa Kościelnego. A na końcu, w chmurze pyłu, wyłoniła się kawaleria i artyleria ciągniona przez ciężarówki. Przeszłość spotykała się z teraźniejszością.</span></span><br />
<br />
</span><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><img src="https://kustosz.stempel.org.pl/1033/101005704499835363.jpg" loading="lazy"  width="300" height="450" alt="[Obrazek: 101005704499835363.jpg]" class="mycode_img" /></span></span></div>
</div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">Pio Maria de Medici opuścił dłoń, gdy ostatni oddział mijał trybunę. Spojrzał na zgromadzone tłumy i oficerów sztabowych.</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font"><span style="color: #000000;" class="mycode_color">– <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Patrzą na nas i pytają, czy w tych nowych, niepewnych czasach Rotria wciąż ma kły</span> – pomyślał, a cień uśmiechu przemknął mu po twarzy. – <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Oto jest odpowiedź. Nasza tradycja to nie popiół, którego strzeżemy, lecz ogień, który niesiemy. Chwalebny rys historii nie jest tylko zapisem w kronikach. On jedzie na tych gąsienicach.</span></span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" class="mycode_align"><span style="color: #000000;" class="mycode_color"><span style="font-size: large;" class="mycode_size"><span style="font-family: Georgia;" class="mycode_font">Gonfaloniere odwrócił się do swoich adiutantów. Defilada dobiegła końca, ale praca nad bezpieczeństwem domeny dopiero się zaczynała.</span></span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Koszary Gwardii Szwajcarskiej]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3386</link>
			<pubDate>Wed, 30 Jul 2025 20:36:36 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=189">Andrew von Habsburg</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3386</guid>
			<description><![CDATA[Po otrzymaniu informacji o powierzeniu Arcyksięciu zaszczytnego stanowisko dowódcy Gwardii, Andrzew von Habsburg udał się do koszar Szwajcarów.<br />
<br />
<img src="https://lh3.googleusercontent.com/proxy/RBW88PJiuDYQhEDFTllBZgZHlMMBoTNycAv3KaMQrvHS2sp8S18KLKMeeN_Lj-GvL1AEIabhCNpPY38A1DIyV01CN8BROfFpwiEqlqVYpk8RTQ5T6C0-7IaS_CmW039qSQ" loading="lazy"  alt="[Obrazek: RBW88PJiuDYQhEDFTllBZgZHlMMBoTNycAv3KaMQ..._CmW039qSQ]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Na wartowni żołnierze oddali mu honory i zaprowadzili do oficera dyżurnego. Po sprawdzeniu personaliów zaprowadzono go do gabinetu komendanta, a w koszarach ogłoszono alarm. <br />
W ciągu pięciu minut wszyscy obecni oficerowie gwardii stawili się w gabinecie. Po przedstawieniu się każdego z oficerów nastąpiło krótkie przemówienie Arcyksięcia i wszyscy udali się na plac apelowy. <br />
<br />
<img src="https://www.vaticannews.va/content/dam/vaticannews/agenzie/images/srv/2022/05/06/2022-05-06-giuramento-guardia-svizzera-pontificia/1651853302059.JPG/_jcr_content/renditions/cq5dam.thumbnail.cropped.750.422.jpeg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: cq5dam.thumbnail.cropped.750.422.jpeg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Szwajcarzy stali w równych pięknych szeregach ubrani w mundury paradne. Po krótkim przemówieniu Arcyksiążę ucałował chorągiew i dokonał przeglądu.<br />
<br />
<img src="https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTR37JcQy6IKV8b6Pu4FAIPZcNlFzO6t4Zr9g&amp;s" loading="lazy"  alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTR37JcQy6IKV8b6Pu4FAI...O6t4Zr9g&amp;s]" class="mycode_img" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Po otrzymaniu informacji o powierzeniu Arcyksięciu zaszczytnego stanowisko dowódcy Gwardii, Andrzew von Habsburg udał się do koszar Szwajcarów.<br />
<br />
<img src="https://lh3.googleusercontent.com/proxy/RBW88PJiuDYQhEDFTllBZgZHlMMBoTNycAv3KaMQrvHS2sp8S18KLKMeeN_Lj-GvL1AEIabhCNpPY38A1DIyV01CN8BROfFpwiEqlqVYpk8RTQ5T6C0-7IaS_CmW039qSQ" loading="lazy"  alt="[Obrazek: RBW88PJiuDYQhEDFTllBZgZHlMMBoTNycAv3KaMQ..._CmW039qSQ]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Na wartowni żołnierze oddali mu honory i zaprowadzili do oficera dyżurnego. Po sprawdzeniu personaliów zaprowadzono go do gabinetu komendanta, a w koszarach ogłoszono alarm. <br />
W ciągu pięciu minut wszyscy obecni oficerowie gwardii stawili się w gabinecie. Po przedstawieniu się każdego z oficerów nastąpiło krótkie przemówienie Arcyksięcia i wszyscy udali się na plac apelowy. <br />
<br />
<img src="https://www.vaticannews.va/content/dam/vaticannews/agenzie/images/srv/2022/05/06/2022-05-06-giuramento-guardia-svizzera-pontificia/1651853302059.JPG/_jcr_content/renditions/cq5dam.thumbnail.cropped.750.422.jpeg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: cq5dam.thumbnail.cropped.750.422.jpeg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Szwajcarzy stali w równych pięknych szeregach ubrani w mundury paradne. Po krótkim przemówieniu Arcyksiążę ucałował chorągiew i dokonał przeglądu.<br />
<br />
<img src="https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTR37JcQy6IKV8b6Pu4FAIPZcNlFzO6t4Zr9g&amp;s" loading="lazy"  alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTR37JcQy6IKV8b6Pu4FAI...O6t4Zr9g&amp;s]" class="mycode_img" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Plac broni]]></title>
			<link>https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3351</link>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2025 00:28:39 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.rotria.net.pl/member.php?action=profile&uid=380">Vilarte</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.rotria.net.pl/showthread.php?tid=3351</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Pozwolę sobie utworzyć nowy wątek, bo dotyczy to obszaru, który mnie interesuje - czy faktycznie, jak wynika z tego działu, w Rotrii nie było nigdy żadnych szerszych podejść do tematyki wojskowości? Temat jest dla mnie istotny o tyle, że Rotria to jedno z niewielu państwa epokowych Pollinu, które mogłoby wystawić historyczne oddziały wojskowe, z którymi moglibyśmy organizować jakieś manewry, ćwiczenia czy i jakieś operacje. Gwardia Hasselandzka, którą dowodzę, ma profil <a href="https://www.sarmacja.org/instytucja/profil/S00055" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">TUTAJ </a>i funkcjonuje w realiach epoki napoleońskiej, zatem jacyś żuawi papiescy całkiem nieźle by się zgrywali czasowo.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;" class="mycode_align">Pozwolę sobie utworzyć nowy wątek, bo dotyczy to obszaru, który mnie interesuje - czy faktycznie, jak wynika z tego działu, w Rotrii nie było nigdy żadnych szerszych podejść do tematyki wojskowości? Temat jest dla mnie istotny o tyle, że Rotria to jedno z niewielu państwa epokowych Pollinu, które mogłoby wystawić historyczne oddziały wojskowe, z którymi moglibyśmy organizować jakieś manewry, ćwiczenia czy i jakieś operacje. Gwardia Hasselandzka, którą dowodzę, ma profil <a href="https://www.sarmacja.org/instytucja/profil/S00055" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">TUTAJ </a>i funkcjonuje w realiach epoki napoleońskiej, zatem jacyś żuawi papiescy całkiem nieźle by się zgrywali czasowo.</div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>