Państwo Kościelne Rotria
Dowcip na każdy dzień - Wersja do druku

+- Państwo Kościelne Rotria (https://forum.rotria.net.pl)
+-- Dział: NIEPODLEGŁE PAŃSTWA (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=380)
+--- Dział: Wielkie Księstwo Toskanii (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=382)
+---- Dział: Klub Księgarza (https://forum.rotria.net.pl/forumdisplay.php?fid=363)
+---- Wątek: Dowcip na każdy dzień (/showthread.php?tid=2389)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


RE: Dowcip na każdy dzień - Albert - 08.02.2026

W pewnym mieście obok siebie znajdowała się synagoga żydowska i kościół. W sobotę idzie rabin do synagogi patrzy a ksiądz myje mu samochód, no to się rabin ucieszył, ale i zastanowił... Następnego dnia czyli w niedzielę idzie ksiądz na msze, patrzy a rabin odcina rurę wydechowa w jego samochodzie.
- Rabin, co ty robisz z moim samochodem? - krzyczy ksiądz.
Na to rabin odpowiada:
- Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja ci dzisiaj twój obrzezam.


RE: Dowcip na każdy dzień - Henryk Ziemiański-Wieniawa - 08.02.2026

Aż się uśmiałem.   Tongue


RE: Dowcip na każdy dzień - Henryk Ziemiański-Wieniawa - 27.02.2026

W poniedziałek na katechezie. Ksiądz pyta uczniów:
- Czy pamiętaliście o obietnicy spełnienia przez sobotę i niedzielę dobrego uczynku?
- Ja, proszę księdza, zrobiłem aż dwa.
- To wspaniale. A jakie?
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. W niedzielę, gdy wyjeżdżałem babcia ucieszyła się jeszcze bardziej


RE: Dowcip na każdy dzień - Henryk Ziemiański-Wieniawa - 06.03.2026

Ksiądz, pastor i rabin dyskutują o podziale pieniędzy ze zbiórki na tacę.
- Ja to robię tak - mówi ksiądz - że rysuję na ziemi koło, podrzucam pieniądze do góry i co spadnie do koła - to dla Pana Boga, a co na zewnątrz - to dla mnie.
- Ja robię podobnie - mówi pastor - tylko że to, co spadnie do środka - to dla mnie, a co na zewnątrz - to dla Pana Boga.
- Ja też czynię podobnie - mówi rabin - ale nie rysują koła. Po prostu podrzucam pieniądz do góry, a Pan Bóg sam zabiera, ile chce.


RE: Dowcip na każdy dzień - Andrew von Habsburg - 06.03.2026

super,


RE: Dowcip na każdy dzień - Albert - 02.04.2026

Jeszcze kiedy 2, czy 3 lata temu pracowałem jako kościelny w mojej parafii, to podczas niedzielnego śniadania, po mszy porannej ksiądz proboszcz opowiedział mnie i pozostałym wikariuszom jedzącym śniadanie taki dowcip;

Raz u księdza kapucyna, tak spowiada się chłopczyna:
- Całowałeś?
- Całowałem, proszę księdza.
- Przecież to rozpusta, całowałeś dziewczę w usta?!
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Jak ja żyję? Całowałeś dziewczę w szyję?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Co za gust. Całowałeś dziewczę w biust?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę, całowałeś dziewczę w dupę?
- Niechaj będę potępiony, całowałem z drugiej strony!


RE: Dowcip na każdy dzień - Albert - 11.04.2026

Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz.
Piszą na tablicy wielkimi literami:
"KONIEC JEST BLISKI, ZAWRÓĆ NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"
W chwili, gdy piszą ostatnią literę, zatrzymuje się samochód.
Wychodzi kierowca i krzyczy:
- Zostawcie nas w spokoju. Wy religijni fanatycy!
Wsiada z powrotem do samochodu. Odjeżdża.
Po chwili słychać wielki huk i trzask...
Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
- Eeee... może po prostu napisać "Most jest zniszczony!". Co?


RE: Dowcip na każdy dzień - Andrew von Habsburg - 11.04.2026

super


RE: Dowcip na każdy dzień - Albert - 27.04.2026

Wchodzi zakonnica do autobusu i mówi:
- Medaliki do kontroli.
Wszyscy ładnie wyjmują medaliki. Zakonnica podchodzi do jednego gostka, a ten wyjmuje byczy krzyż i mówi:
- Ja mam miesięczny.


RE: Dowcip na każdy dzień - Andrew von Habsburg - 28.04.2026

Dobry