Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Feria quarta cinerum - XVIII II MMXXVI
#1
[Obrazek: f7aee46d4b55be7bgen.png]
Feria IV Cinerum
Dies Cinerum
XVIII II MMXXVI

[Obrazek: PBBU0CS.png]
[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]

W czwartkowy wieczór, gdy niebo nad Rotrią wisiało ciężkie od chmur, wierni ciągnęli do Bazyliki św. Pawła na Welii. Szarość dnia zdawała się współgrać z nastrojem – koniec karnawału, początek czterdziestodniowej wędrówki. Wewnątrz świątyni ołtarz pozbawiono wszelkich ozdób, krzyż zasłonięto fioletowym welonem, a w powietrzu czuć było nie tylko kadzidło, ale i specyficzną, skupioną ciszę.

Tuż przed godziną dwudziestą z zakrystii wyszła procesja. Na czele kroczył krucyferariusz niosący krzyż okryty fioletem. Za nim szli akolici ze świecami o przyćmionym blasku, turyferariusz z dymiącym kadzidłem, dalej kler niższy i wyższy – wszyscy w fioletowych szatach, bez ozdób, bez haftów. Patriarcha Albert szedł na końcu, ubrany w prostą, fioletową kapę bez złotych aplikacji, na głowie miał mitrę z tego samego, ciemnego materiału. Nie niesiono nad nim baldachimu. Gdy zasiadł na tronie, kardynałowie i biskupi złożyli mu obediencję w milczeniu, bez zwyczajowego całowania ręki – na znak pokuty.


[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]

Celebrans uroczystości, kardynał Stanisław Wieniawa, podszedł do ołtarza, gdzie poświęcił popiół z ubiegłorocznych palm. Modlitwy konsekracyjne, odśpiewane niskim, poważnym głosem, niosły się echem pod sklepieniem. Po poświęceniu, najpierw samemu kardynałowi posypał głowę popiołem jeden z diakonów, a następnie kardynał Wieniawa podszedł do tronu patriarszego.

Patriarcha Albert powstał i zdjął mitrę. Schylił głowę, a kardynał, maczając kciuk w popiele, uczynił na jego czole znak krzyża, wypowiadając słowa: „Memento, homo, quia pulvis es, et in pulverem reverteris”. Ojciec Święty przyjął ten gest z pokorą, po czym sam, wziąwszy do rąk naczynie z popiołem, rozpoczął posypywanie głów kardynałów, biskupów i kapłanów. Potem podeszli wierni – najpierw ci z pierwszych ławek, potem cały tłum, tworząc długą, milczącą kolejkę do stopni ołtarza.


[Obrazek: LvdeyLZ.png]
[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]

Gdy obrzęd posypania głów dobiegł końca, rozpoczęła się Msza Święta. Pominięto Gloria, a chór zaintonował introit „Misereris omnium, Domine”. Lekcję odczytano z Księgi Joela, wzywającej do nawrócenia. Po graduale diakon odśpiewał Ewangelię według świętego Mateusza o poście, jałmużnie i modlitwie – aby czynić je w skrytości, nie na pokaz.

Homilię wygłosił sam Patriarcha. Wstał z tronu, podszedł do ambony bez mitry, oparł dłonie na jej krawędzi. Jego głos, nieco chropawy, niósł się w skupionej ciszy.


[Obrazek: 300px-7_Przemysl_013.jpg]

Cytat:
[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]

Bracia i Siostry w Chrystusie,

przyszliśmy tu dzisiaj po to, by usłyszeć te słowa: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. To nie są słowa rozpaczy. To nie jest wyrok. To jest prawda, która ma nas wyzwolić z iluzji, że jesteśmy wieczni o własnych siłach. Popiół na naszych czołach to nie znak śmierci, ale znak początku – początku drogi powrotnej do Tego, który jako jedyny ma moc wyprowadzić nas z prochu.
Rozpoczynamy Wielki Post. Czterdzieści dni. To symboliczna liczba – tyle dni trwał potop, tyle lat Izrael wędrował przez pustynię, tyle dni Chrystus pościł na pustkowiu. To czas próby, ale i czas oczyszczenia. Pustynia, na którą wchodzimy, nie jest miejscem przeklętym – to przestrzeń, w której Bóg mówi do serca. Ale by usłyszeć, trzeba najpierw zamilknąć. Trzeba odłożyć na bok to, co zagłusza Jego głos.
Post, jałmużna, modlitwa – oto trzy filary tego czasu. Nie praktykujmy ich jednak na pokaz, nie po to, by ludzie nas chwalili. Pośćmy, by zrozumieć, że nie samym chlebem żyje człowiek. Dzielmy się chlebem z głodnymi, by zrozumieć, że wszystko, co mamy, jest darem. Módlmy się, by przypomnieć sobie, że nasze życie ma cel wykraczający poza to, co widzialne.
Patrzcie na ołtarz – jest ogołocony. Patrzcie na krzyż – jest zasłonięty. To znak, że nadchodzą dni, w których Oblubieniec zostanie zabrany. Ale nie lękajcie się. To ogołocenie ma swój cel. Ma nas nauczyć, że prawdziwe bogactwo nie leży w złocie ołtarzy, ale w sercu oczyszczonym z pychy.
Weźcie więc ten popiół na swoje czoła. Nie zmywajcie go pośpiesznie. Niech wam towarzyszy przez ten dzień jako znak, że należycie do Chrystusa – że jesteście Jego ludem w drodze do Jerozolimy, do Krzyża, do Zmartwychwstania.


Błogosławionego czasu nawrócenia.


† Albert, Patriarcha Rotrii

[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]

Po homilii wierni powstali z klęczek. Liturgia toczyła się dalej – offertorium, podczas którego zamiast wystawnych śpiewów rozbrzmiewał prosty, gregoriański „Attende Domine”. Kanon mszy odprawiony został w najgłębszym skupieniu, przy ołtarzu zwróconym ku wschodowi. Komunia święta udzielana była przy dźwiękach psalmu „Miserere mei, Deus”.

[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]

Na zakończenie, przed błogosławieństwem, Patriarcha Albert udzielił dyspensy od postu ścisłego chorym, podróżnym i tym, którzy z uzasadnionych przyczyn nie mogą go zachować. Po czym udzielił zgromadzonym uroczystego błogosławieństwa, czyniąc znak krzyża powoli, jakby chciał nim ogarnąć wszystkie trudy nadchodzących tygodni.

Procesja wyjściowa przeszła w milczeniu. Wierni długo jeszcze klęczeli w ławach, wpatrzeni w zasłonięty krzyż. Na ich czołach szarzały popielne krzyże; znak, że droga Wielkiego Postu w Rotrii właśnie się rozpoczęła.


[Obrazek: 300px-Carl_Spitzweg_-_Aschermittwoch.jpg]
[Obrazek: 84be68d39b5cc013.png]
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Aurelio de Medici y Zep, Henryk Ziemiański-Wieniawa
Odpowiedz

#2
Przepiękna celebra, Ojcze Święty. Bardzo za nią dziękuję! Amen.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo wielki książę kardynał de Medici y Zep, prof. UR
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego,
Prymas Brodrii, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii, Dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Rotryjskiego etc.

[Obrazek: aurelio-kamerling-herb.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Albert
Odpowiedz

#3
Mi również się spodobała.
Jego Książęca Wysokość i  Ekscelencja mgr. net Henryk Tymoteusz Ziemiański-Wieniawa OSI
Książę Koronny Wielkiego Księstwa Ankony
Kapitan Regent Wielkiego Księstwa Ankony
Arcybiskup achkovski
Prymas II Federacji Nordackiej
Prefekt Kongregacji ds. Kościoła i Duchowieństwa  
Markiz Senigalli 
Hrabia Bari
Hrabia Arezzo 
Baron Dalmazji

[Obrazek: 101005704499835679_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz

#4
Jak się dobrze przyjrzeć, to można dojrzeć, że solidną porcją prochu dostaliśmy. Należało się za całokształt poprzedniego wcielenia. Wink
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae

[Obrazek: aPzjbNc.png]
Odpowiedz

#5
Jakby Karol II dostał w twarz od Aleksandra IV takim krzyżem co ma kardynał Wieniawa na pewno by się już nie obudził.
† PIO DE MEDICI
 
Panzerhaubitzekardinal 
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych, Marszałek Wielki Wojsk Lądowych, Dowódca wojsk Toskanii,
Książę Ferrary i Palestriny, markiz Monte Cassino, właściciel Mater Ecclesiae
 
 
[Obrazek: 101005704499834958_t.jpg]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.