Liczba postów: 955
Liczba wątków: 88
Dołączył: 04.03.2019
W październiku, Rotria przechodziła w najłagodniejszy klimat, w południe nie doskwierały nikomu upały, noce były przyjemnie chłodniejsze. Od rana do wieczora ludzie pracowali, czy to w polu czy w zakładach pracy. Dopiero wieczorem rzesze mieszkańców i turystów wychodziło na miasto, by spędzić czas na zabawach z przyjaciółmi, czy też w spokoju napić się wina i posilić regionalnymi potrawami na obrzeżach miasta.
Widok na Plac Campo w godzinach popołudniowych
Tadeusz ubrany schludnie podążał powoli do północnej bramy miasta w dzielnicy Terzo di Città. Długo czekać nie musiał - zauważył czarną Alfę Romeo, którą swego czasu przekazał swojemu starszemu bratu, który nią przyjechał do Sieny. Świętopełk jak zawsze ubrany był w strój przypominający mundur. Przywitali się bardzo serdecznie, nie widzieli się dawno, a składało się że nadchodzący okres w ich życiu spędzą razem...
Alfa Romeo należąca do Suatopolca von Hippogriff
Liczba postów: 3156
Liczba wątków: 295
Dołączył: 02.03.2020
Jako posiadacz w świecie realnym Alfy Romeo - szanuję.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: 02.11.2020
Podróżował z bardzo daleka. Sama z resztą wyprawa trwała bardzo długo bo około pół roku. Świętopełkowi... wróć, już teraz Suatopolcowi udało się zdalnie wyrobić nowe dokumenty by wpisać się w nową rzeczywistość w jakiej przyjdzie mu spędzić najbliższy czas. Po przybyciu do Rotrii czekał już na niego jego prezent od brata, który widział po raz pierwszy - piękna Alfa Romeo, bez zbędnych ceregieli przywitał się z szoferem i pozwolił zawieść się do majątku Taddeo. Podróż choć długa, była niczym chwila w porównaniu do ostatnich miesięcy.
- Zdrawstwujtie... - zaczął, ale po chwili się poprawił - Buongiorno bracie. Chwile zajmie mu przystosowanie się do tutejszego języka. Spod ramienia wyciągnął sporej wielkości tubę na dokumenty i wręczył ją krewniakowi. Skinieniem głowy skazał by obsługa zajęła się jego bagażem.
- Jak obiecywałem, coś dla Ciebie. Zajmie mi jeszcze pare dni dokończenie, ale myśle, że Ci się spodoba.
Liczba postów: 955
Liczba wątków: 88
Dołączył: 04.03.2019
I tak do późnego wieczoru Bracia spędzili wspólnie czas na odpoczynku w postaci spaceru po mieście umilonego rozmową o wydarzeniach w mikroświecie, który przeżywał odrodzenie. W okolicach godziny 20 udali się na kolację do Pałacu Gryfa, rezydencji Markiza Tadeusza. Na stole były: wytrawne, intensywnie czerwone wino sieneńskie; placki jęczmienne z oliwą oraz moricońskie sery kozie.
![[Obrazek: palazzochigisaracini-salacinquecento650.jpg]](https://cdn.discordapp.com/attachments/675263360954007552/773265640546500608/palazzochigisaracini-salacinquecento650.jpg)
I tak Bracia rozmawiali o swoich zajęciach, Tadeusz o przygotowaniach do elekcji w Rzplitej oraz Sarmacji, jak i planach rozwoju Sieny. Kiedy zmęczenie długą drogą zaczęło doskwierać Suatopolcowi, a powieki stawały się coraz cięższe, Tadeusz odprowadził brata do jego nowego domu, Palazzo Salimbeni. Mieszkańcy Sieny chcą pokazać swoją radość z przybycia tak zacnego gościa i utalentowanego kartografa "przystroili" światłami front pałacu.
Liczba postów: 3156
Liczba wątków: 295
Dołączył: 02.03.2020
Bracie, nie zechciałbyś wstąpić na drogę kapłańską i przykładowo zastąpić mnie jako proboszcza w Wenecji?
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: 02.11.2020
03.11.2020, 23:15:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.11.2020, 23:16:29 przez Suatopolc von Hippogriff.)
Rozmowa minęła bardzo szybko, Suatopolc miał wiele pytań o to co dzieje się aktualnie i co działo się przez ostatni czas na świecie. Równie szybko minęła wieczerza choć nie był wielkim fanem wykwintnego jedzenia, ale z uwagi na to, że ostatnimi miesiącami nie mógł sobie na zbyt wiele pozwolić z radością zjadł z bratem kolację. Kiedy ten zaprowadził go do nowego domu Suatopolc szczerze zachwycił się prezentem od brata. Wspaniały pałac w centrum miasta był nie lada dobrym miejscem do zamieszkania. Raz jeszcze podziękował Tadeuszowi. Od razu udał się do środka by wypocząć, a następnego dnia od razu wziąć się do pracy nad obiecanym projektem.
Janusz Zabieraj:
O nie, zdecydowanie nie. Daleko mi do kapłaństwa. Życzę natomiast samych sukcesów i szybkiego znalezienia zamiennika.