Liczba postów: 1854
Liczba wątków: 65
Dołączył: 18.06.2016
Ja jestem magistrem historii a dalej mnóstwa rzeczy nie wiem. Promotor mojego promotora Andrzej Poppe mawiał, że każdy naukowiec powinien być ciągle studentem (to znaczy wciąż zdobywać wiedzę i sprawdzać ją), bo inaczej pozostaje urzędnikiem z tytułem akademickim.
Professore net. Dottore di Ricerca e Dottore Honoris Causa
Ametisto Cardinale Faradobus di Milano
Il Grande e Magnifico Re di Hirschbergia e Weerland
Liczba postów: 398
Liczba wątków: 40
Dołączył: 06.08.2018
Nie chodzi o fakt braku chęci, tylko że tak powiem dziwnie mi zaczynać wszystko od zera.
Jego Świątobliwość Metropolita Broskwy i całej Brodrii
Paweł
![[Obrazek: 86_01_12_21_10_44_29.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/86_01_12_21_10_44_29.png)
Liczba postów: 3156
Liczba wątków: 295
Dołączył: 02.03.2020
My jesteśmy doktorem nauk realnie i tak naprawdę to wiemy, że nic nie wiemy. I ciągle pragniemy się uczyć. Ale zdobywanie tytułów i stopni jest miłe, nie powiemy.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
Liczba postów: 862
Liczba wątków: 18
Dołączył: 26.04.2020
18.02.2021, 14:25:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.02.2021, 14:25:30 przez Gagik Bagratyda.)
(18.02.2021, 14:15:10)Tymoteusz Piechota napisał(a): Bo jak mówi przysłowie ,,Ucz się ucz, Bo nauka to do potęgi klucz "
...a jak ten klucz zdobędziesz, to się okaże, że do żadnych drzwi nie pasuje.
Gagik Bagratuni
Գագիկ Բագրատունի
Liczba postów: 2892
Liczba wątków: 215
Dołączył: 27.11.2018
(18.02.2021, 14:22:47)Piotr napisał(a): My jesteśmy doktorem nauk
A co by sprawiło radość Waszej Świątobliwości?
† PIO DE MEDICI
Panzerhaubitzekardinal
Wielki Inkwizytor Świętego Oficjum
Sekretarz Stanu Świętej Stolicy
Primus inter Emeritos, Naczelny Senior Rotrii,
Książę Ferrary i Palestriny, markiz Monte Cassino, właściciel Mater Ecclesiae
1 użytkownik polubienia ten post.1 użytkownik polubienia ten post.
• Ametyst I Dziecię
Liczba postów: 1854
Liczba wątków: 65
Dołączył: 18.06.2016
Zdobywanie stopni jest tak naprawdę okazją do stopniowej rozbudowy zakresu wiedzy i warsztatu. Mając licencjat możesz powiedzieć, że masz wiedzę z danej dziedziny większą od przeciętnego ogólnie wykształconego człowieka. Magisterium daje Ci dalszą wiedzę (już bardziej specjalistyczną) i fachowy warsztat, który następnie przy wsparciu promotora możesz wykorzystać przy pisaniu doktoratu. Ten doktorat to takie naukowe szlify - habilitację robisz już samodzielnie udowadniając, że potrafisz.
Ja nie wyobrażam sobie pisania doktoratu bez doświadczeń, które dały mi studia magisterskie.
Professore net. Dottore di Ricerca e Dottore Honoris Causa
Ametisto Cardinale Faradobus di Milano
Il Grande e Magnifico Re di Hirschbergia e Weerland
Liczba postów: 3156
Liczba wątków: 295
Dołączył: 02.03.2020
18.02.2021, 14:28:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.02.2021, 14:29:20 przez śp. Stefan II.)
(18.02.2021, 14:25:21)Giovanni III napisał(a): (18.02.2021, 14:22:47)Piotr napisał(a): My jesteśmy doktorem nauk
A co by sprawiło radość Waszej Świątobliwości?
Na pewno nie rozbicie czyjegoś... No nie możemy teraz przeklinać.
(18.02.2021, 14:26:45)Ametyst I Dziecię napisał(a): Zdobywanie stopni jest tak naprawdę okazją do stopniowej rozbudowy zakresu wiedzy i warsztatu. Mając licencjat możesz powiedzieć, że masz wiedzę z danej dziedziny większą od przeciętnego ogólnie wykształconego człowieka. Magisterium daje Ci dalszą wiedzę (już bardziej specjalistyczną) i fachowy warsztat, który następnie przy wsparciu promotora możesz wykorzystać przy pisaniu doktoratu. Ten doktorat to takie naukowe szlify - habilitację robisz już samodzielnie udowadniając, że potrafisz.
Ja nie wyobrażam sobie pisania doktoratu bez doświadczeń, które dały mi studia magisterskie.
Doktorat w zasadzie też możesz pisać samodzielnie, jak masz promotora, który albo daje ci wolną rękę, albo mu się nie chce.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
Liczba postów: 1854
Liczba wątków: 65
Dołączył: 18.06.2016
Moi są tego przeciwieństwem. xD Moja koleżanka miała takiego, który miał ją gdzieś i obroniła znakomity doktorat, ale po ośmiu latach.
Professore net. Dottore di Ricerca e Dottore Honoris Causa
Ametisto Cardinale Faradobus di Milano
Il Grande e Magnifico Re di Hirschbergia e Weerland
Liczba postów: 593
Liczba wątków: 83
Dołączył: 25.01.2021
(18.02.2021, 14:28:39)Piotr napisał(a): (18.02.2021, 14:25:21)Giovanni III napisał(a): (18.02.2021, 14:22:47)Piotr napisał(a): My jesteśmy doktorem nauk
A co by sprawiło radość Waszej Świątobliwości?
Na pewno nie rozbicie czyjegoś... No nie możemy teraz przeklinać.
(18.02.2021, 14:26:45)Ametyst I Dziecię napisał(a): Zdobywanie stopni jest tak naprawdę okazją do stopniowej rozbudowy zakresu wiedzy i warsztatu. Mając licencjat możesz powiedzieć, że masz wiedzę z danej dziedziny większą od przeciętnego ogólnie wykształconego człowieka. Magisterium daje Ci dalszą wiedzę (już bardziej specjalistyczną) i fachowy warsztat, który następnie przy wsparciu promotora możesz wykorzystać przy pisaniu doktoratu. Ten doktorat to takie naukowe szlify - habilitację robisz już samodzielnie udowadniając, że potrafisz.
Ja nie wyobrażam sobie pisania doktoratu bez doświadczeń, które dały mi studia magisterskie.
Doktorat w zasadzie też możesz pisać samodzielnie, jak masz promotora, który albo daje ci wolną rękę, albo mu się nie
Dobrze , Ametytście mówisz .
Tymoteusz Dostojewski
Baron Arrezo
Liczba postów: 2892
Liczba wątków: 215
Dołączył: 27.11.2018
Ważne, żeby się nieustannie doedukowywać.
Czytając kolejne książki zachwycam się nad tym, jak dużo nie wiem i jak dużo jest jeszcze do poznania.
† PIO DE MEDICI
Panzerhaubitzekardinal
Wielki Inkwizytor Świętego Oficjum
Sekretarz Stanu Świętej Stolicy
Primus inter Emeritos, Naczelny Senior Rotrii,
Książę Ferrary i Palestriny, markiz Monte Cassino, właściciel Mater Ecclesiae
|