Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Consistorium XIX VIII MMXXVI
#11
Wasza Świątobliwość,
Bracia Kardynałowie,

Jestem zdania, że kardynałowie honorowi nic nie wnoszą do życia Rotrii, w związku z czym nie ma sensu utrzymywać tej godności i należy ją zlikwidować, a dotychczasowe godności honorowe, zastąpić jakimś świeckim tytułem, np jakimś księstwem. Raptem w naszej historii jestem w stanie wymienić 5 kardynałów honorowych, z których ledwo dwóch jakkolwiek zapisało się w historii Rotrii (mam na myśli kardynała von Liechtensteina i Ametysta). Dodatkowo, sam fakt bycia świeckim kardynałem wyklucza wybór na Tron Pawłowy - co jest logiczne - więc tym bardziej nie widzę potrzeby, aby osoba, która nie jest duchownym decydowała o losach Kościoła Rotryjskiego. Mam świadomość, że byłoby to spore zerwanie z Tradycją, ale z perspektywy czasu i doświadczenia wiem, że kalka 1:1 z realnego Państwa Kościelnego/Watykanu też nie ma sensu. Oprócz tego uważam, że zwolnienie osób świeckich z obowiązków kardynalskich, pozwoliłoby na aktywizację świeckiej strony Rotrii, czyli tego czym od lat nie potrafimy się zająć, a co powinno dostarczyć nam sporo nowych i ciekawych aktywności. 

Drugą kwestią jest kwestia tytułu kardynała-emeryta, która również w mojej ocenie, wymaga szerszej dyskusji.

Z wyrazami szacunku,
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Kardynał biskup Ostii


[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]

#12
Eminencjo Kardynale Dreder
Czy mam rozumieć, że mam opuścić Konsystorz ?
Jestem kardynałem świeckim. Mój śp Brat, też był kardynałem świeckim
Przykro mi słyszeć że nic nie wnoszę do życia Rotrii.
Proszę się też zastanowić czy osoby, których nie ma przez dobre parę miesięcy, a potem pojawiają się na dłuższą lub krótszą chwilę coś wnoszą do Rotrii.
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]

#13
Eminencjo Wielki Mistrzu,
Rozumiem Wasze oburzenie. Decyzja jednak jeszcze nie zapadła.

Przechodząc do samej sprawy... Ja sam nie widzę dużego sensu w niej. Jakim sposobem brak świeckich na konsystorzach i konklawe miałby ich zaktywizować? To raczej odbieranie pól do aktywności. Tytuły książęce tak czy owak można nadawać odrębnie od tych związanych z tytułem kardynała.
[Obrazek: QD5QNkZ.png]
Maurycy Wilhelm Jerzy książę kardynał Orański-Nassau OT
Kamerling Świętego Kościoła Rotryjskiego
Arcybiskup Jerozolimy
Kardynał Prezbiter Bazyliki Świętego Wawrzyńca za Murami 
Doża Wenecji
Hrabia Prato i Legnano
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje

#14
(21.08.2026, 09:10:00)Mikołaj Dreder napisał(a): Wasza Świątobliwość,
Bracia Kardynałowie,

Jestem zdania, że kardynałowie honorowi nic nie wnoszą do życia Rotrii, w związku z czym nie ma sensu utrzymywać tej godności i należy ją zlikwidować, a dotychczasowe godności honorowe, zastąpić jakimś świeckim tytułem, np jakimś księstwem. Raptem w naszej historii jestem w stanie wymienić 5 kardynałów honorowych, z których ledwo dwóch jakkolwiek zapisało się w historii Rotrii (mam na myśli kardynała von Liechtensteina i Ametysta). Dodatkowo, sam fakt bycia świeckim kardynałem wyklucza wybór na Tron Pawłowy - co jest logiczne - więc tym bardziej nie widzę potrzeby, aby osoba, która nie jest duchownym decydowała o losach Kościoła Rotryjskiego. Mam świadomość, że byłoby to spore zerwanie z Tradycją, ale z perspektywy czasu i doświadczenia wiem, że kalka 1:1 z realnego Państwa Kościelnego/Watykanu też nie ma sensu. Oprócz tego uważam, że zwolnienie osób świeckich z obowiązków kardynalskich, pozwoliłoby na aktywizację świeckiej strony Rotrii, czyli tego czym od lat nie potrafimy się zająć, a co powinno dostarczyć nam sporo nowych i ciekawych aktywności. 

Drugą kwestią jest kwestia tytułu kardynała-emeryta, która również w mojej ocenie, wymaga szerszej dyskusji.

Z wyrazami szacunku,

Ciekawa wypowiedź, aczkolwiek nie jest prawdą, że kardynałowie świeccy nie mogą zostać wybrani Patriarchą. Jeśli spełniają warunki do przyjęcia nominacji episkopatu, to mogą. Poprzedni Ojciec Święty był przecież też świeckim. Naszym zdaniem te propozycje nie rozwiążą problemu, nie wspomogą aktywności. 

Dużo większym problemem jest kwestia kardynałów emerytów. Z całym szacunkiem, ale skoro naśladujemy Kościół sprzed Vaticanum II, to wtenczas kardynałowie czy biskupi nie szli na "emerytury". Do posoborowych zmian Pawła VI nie było ograniczeń wiekowych do udziału w konklawe. Biskupi rządzili diecezjami do śmierci, jak byli za słabi, to wyznaczano im koadiutorów. W Rotrii instytucja kardynała-emeryta jest pewnego rodzaju łechtaniem ego osób, którym nie chce się wykrzesać minimum aktywności w postaci choćby udziału w konklawe czy zaangażowania w pomniejsze funkcje za pontyfikatu. No, ale przecież ładnie wyglądać w purpurze, pisać nic niewnoszące posty czy suchary na poziomie Strasburgera etc. Naszym zdaniem kardynalska emerytura winna zostać zlikwidowana, a kardynałowie emeryci albo dają z siebie to minimum, albo mogą przebrać się w stroje biskupie czy arcybiskupie i tak sobie "emerytować".

Ale to oczywiście do dyskusji i ewentualnego głosowania.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje

#15
Cytat:Eminencjo Kardynale Dreder
Czy mam rozumieć, że mam opuścić Konsystorz ?

Przecież nic takiego nie powiedziałem?

Cytat:Jestem kardynałem świeckim. Mój śp Brat, też był kardynałem świeckim

Pamiętam doskonale, bo sam go kreowałem kardynałem.

Cytat:Proszę się też zastanowić czy osoby, których nie ma przez dobre parę miesięcy, a potem pojawiają się na dłuższą lub krótszą chwilę coś wnoszą do Rotrii.

Proszę zważać na słowa, bo trochę uraziło mnie to, co Brat do mnie powiedział. Jestem tutaj ponad 13 lat, przeszedłem wszystkie możliwe szczeble aktywności w Rotrii i dałem jej wszystko, co mogłem, a w okresach gdzie nie miałem dla siebie żadnego pola do aktywności na forum, po prostu rzadziej na nie wchodziłem, co nie znaczy, że w Rotrii nie byłem obecny. Brat nawet nie ma świadomości ile spraw odbywa się kanałami prywatnymi, a aktywność nie tylko mierzy się ilością napisanych postów danego dnia.
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Kardynał biskup Ostii


[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje

#16
Wasza Eminencjo
Na pewno nie chciałem urazić Eminencji, jeżeli to zrobiłem z serca przepraszam i proszę o wybaczenie.
Jego Eminencja
Andrew Kardynał von Habsburg, Herzog von Hohenberg
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Regent Monarchii Austro-Węgier
[Obrazek: DxkUDeu.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje

#17
Wasza Świątobliwość,
Wasze Eminencje,


Podobnie jak przedmówcy nie sądzę, by rezygnacja z kardynałów świeckich i zastąpienie tej godności koroną książęcą miało aktywizować świeckich w Kościele - wręcz przeciwnie. Warto również pamiętać, że w historii wielokrotnie tytuł ten wiązał się z zawieraniem trwałych sojuszy np.: z domami panującymi, będąc wyrazem zaufania i serdeczności ze strony Stolicy Apostolskiej. Z resztą samo istnienie takiej godności nie wymusza jej nadawania - co zauważył Jego Świątobliwość w dyskusji przy innej sprawie.

W kwestii zaś godności kardynała emeryta, to zdziwiony jestem, że sprawę podnosi właśnie Eminencja Dreder, który taką godność ustanowił czyniąc mnie pierwszym w historii kardynałem emerytem, jeszcze jako Pius Leon I w 2019 roku. Osobiście uważam, że dobrowolne zrzeczenie się przez kardynała prawa głosu na konklawe jest wyrazem odpowiedzialności i dojrzałości, mającym wyłączyć kandydata z politycznych rozgrywek, jednocześnie pozostawiając go w gronie najbardziej zaufanych doradców Złotego Tronu gotowych do wspierania Biskupa Rotrii w każdej sprawie wg własnych możliwości.

Purpura kardynalska nadawana jest tradycyjnie osobom, które swoją wieloletnią pracą zasłużyły się wobec Państwa i Kościoła w sposób niepodważalny, znaczący i trwały, zapisując się na kartach historii istotnymi czynami, często również wieloma pontyfikatami. W przeszłości wielokrotnie widziałem degradacje kardynałów z powodu obniżonej aktywności i jakoś żaden z nich nie wrócił, by od nowa budować swoją karierę. Ci bowiem, którzy raz dowiedli swojej wartości, gdy zostaną obdarci z godności nie wrócą, by kolejny raz się zdobywać uznanie. Odkąd mamy instytucję emeryta udaje nam się zachować osoby, które pomimo mniejszej aktywności służą Rotrii najlepiej jak potrafią. Gdyż jak słusznie zauważył Eminencja Dreder, aktywność mierzy się nie tylko liczbą postów.

Przechodząc już do kwestii bardziej personalnych: w przypadku mojej osoby, jak i przypuszczalnie Eminencji de Medici, nie sądzę by przywrócenie nam praw elektorskich miało nas bardziej zaktywizować, tym bardziej nie uczyni tego odebranie nam biretów - ta druga opcja raczej w ogóle odbierze nam chęci do jakiejkolwiek aktywności. Obaj zresztą w bieżącym roku wykazywaliśmy wyższą aktywność w sprawach rotryjskich niż część elektorów - na czym więc polega problem?
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm van Oranje-Nassau
Książę Niderlandów, Oranii, Nassau i Rotrii, Hrabia Forli, Książę Orański
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał
Gubernator Generalny
[Obrazek: 101005704499835533.png]
[Obrazek: 1438.png]
[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Fryderyk van Oranje, Pio Maria de Medici

#18
Ja pozostawiłbym tytuł kardynała honorowego, bo istotnie, są osoby świeckie zasłużone dla Rotrii i trzeba je jakoś wynagrodzić. Przechodząc zaś do kwestii emerytur, muszę się zgodzić z Eminencją Drederem, gdyż skoro mamy wzorować się na przedsoborowym kościele, to warto zachować pewne realia.
Jego Eminencja  dr. net Henryk Tymoteusz kardynał Ziemiański OSI
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego,  arcybiskup achkovski, Rektor Uniwersytetu  Rotryjskiego, prymas II Federacji Nordackiej, hrabia Sieny,  Bari i Arezzo, wicehrabia Dalmazji

[Obrazek: 101005704499842584_t.png]
[Obrazek: 1260.png]

#19
Duży to problem zaktywizować się na czas konklawe? My nie jesteśmy za odbieraniem nikomu purpury - ani kardynałom honorowym, ani emerytom, ale za wypracowaniem jak najlepszego rozwiązania dla dobra wszystkich.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]

#20
Duży to problem zaktywizować się na czas konklawe? My nie jesteśmy za odbieraniem nikomu purpury - ani kardynałom honorowym, ani emerytom, ale za wypracowaniem jak najlepszego rozwiązania dla dobra wszystkich.

PS Był jeden kardynał, który wielokrotnie odchodził i zdobywał na nowo purpurę - Stanisław Wieniawa. Smile
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.