22.08.2026, 21:45:27
Serdeczni!
Od dłuższego czasu obserwuje pewien niedobry trend w naszej mikronacji. Chodzi mianowicie o umieszczanie na forum postów, które straszliwie zaśmiecają naszą wirtualną przestrzeń. I choć wstawiane są po płaszczykiem pożyteczności, to w rzeczywistości ośmieszają nas i są wyrazem zupełnego “odwirtualnienia”. Jesteśmy przecież mikronacją, a nie realnym kościołem! Przyszliśmy tu po to, żeby mieć pewną odskocznię od życia realnego, a nie by mieszać nasze światy. Powtórzę zatem apel, który z moich ust wybrzmiewa od lat: „jesteśmy tutaj dla zabawy, a nie dla tworzenia drugiej rzeczywistości”.
Świat wirtualny, a zwłaszcza świat mikronacyjny, rządzi się swoimi prawami. Proszę popatrzeć na inne mikronacje. Czy ktoś wstawia tam codziennie informacje ze świata realnego? Czy np. w Skarlandzie ktoś rozpisuje się o tym, co stało się w Kortezach Generalnych Hiszpanii? Lub czy udostępnia dzieła wybitnych hiszpańskich pisarzy? Mógłby to przecież robić, wszak Skarland w jakiejś mierze czerpie z kultury hiszpańskiej.
Dlaczego zatem w Rotrii ktoś non stop wstawia posty typu: „Ewangelia na każdy dzień”, „święty na każdy dzień”, „kazania na każdy dzień”, cytując przy tym treści liturgiczne Kościoła katolickiego? Dlaczego pozostaje to bez żadnych konsekwencji!? Mało tego, dlaczego ta osoba, która w zasadzie nijak przysłużyła się Rotrii, a której działalność ogranicza się przede wszystkim do spamowania i mieszania świata realnego z wirtualnym, dostała kardynalski kapelusz?
Wyrażam swoje głębokie oburzenie tymi decyzjami, tym zaśmiecaniem forum, tym mieszaniem światów. Większość z nas jest zdrową psychicznie, przynajmniej mam taką nadzieję. Nie zachowujmy się przeto jak schizofrenicy! Czy nie stać nas na odrębność? Czy musimy wszędzie i na siłę wciskać ludziom Ewangelię, kazania i świętych? Rozumiem ideę ewangelizacji w Internecie. Realnie jestem katolikiem. Ale na Boga… jesteśmy w MIKRONACJI! Prawdopodobnie nie wszyscy realnie jesteśmy nawet katolikami.
Proszę sobie teraz pomyśleć o ewentualnych przyszłych mieszkańcach Rotrii. Cały czas narzekamy, że od lat nikt nowy się u nas nie pojawia. To sobie wyobraźcie. Jeżeli ktoś już wejdzie na nasze forum i zobaczy ten stek bogobojnych i pseudopoboznych wpisów, to jak myślicie - zostanie czy ucieknie? Ja bym prawdopodobnie uciekł. Ludzie wierzący mają wystarczająco dużo treści w Internecie. Mogą je przeglądać dniami i nocami. Ale niekoniecznie muszą się one znajdować w Rotrii. Zostaliśmy założeni w innym celu, znaleźliśmy się tu z innego powodu i chcemy innej - normalnej Rotrii. Takiej Rotrii chcą też przybysze.
Dlatego gorąco apeluje do wszystkich Rotryjczyków - zatrzymajmy ten nonsens i szkodzący nam proceder, który zakrawa nie tylko o śmieszność, ale i w jakimś stopniu o profanację! Skończymy z tym spamem! Zakażmy takiej działaności!
Umiłowany Ojcze Święty @Stefan II! Zwracam się z prośbą o interwencję i to prędką. Nie śmiem apelować o zabranie kardynalskiego kapelusza osobie, która w żaden sposób na niego nie zasłużyła (choć też byłbym oczywiście zwolennikiem takiego rozwiązania), ale apeluje przynajmniej o zdrowy rozsądek i powstrzymanie tego procederu w Rotrii. Moglibyśmy przecież stworzyć własny kanon świętych. Moglibyśmy pisać własne kazania. W końcu moglibyśmy sami stworzyć kanon świętych ksiąg.
Wszystkich zapraszam do dyskusji.
Od dłuższego czasu obserwuje pewien niedobry trend w naszej mikronacji. Chodzi mianowicie o umieszczanie na forum postów, które straszliwie zaśmiecają naszą wirtualną przestrzeń. I choć wstawiane są po płaszczykiem pożyteczności, to w rzeczywistości ośmieszają nas i są wyrazem zupełnego “odwirtualnienia”. Jesteśmy przecież mikronacją, a nie realnym kościołem! Przyszliśmy tu po to, żeby mieć pewną odskocznię od życia realnego, a nie by mieszać nasze światy. Powtórzę zatem apel, który z moich ust wybrzmiewa od lat: „jesteśmy tutaj dla zabawy, a nie dla tworzenia drugiej rzeczywistości”.
Świat wirtualny, a zwłaszcza świat mikronacyjny, rządzi się swoimi prawami. Proszę popatrzeć na inne mikronacje. Czy ktoś wstawia tam codziennie informacje ze świata realnego? Czy np. w Skarlandzie ktoś rozpisuje się o tym, co stało się w Kortezach Generalnych Hiszpanii? Lub czy udostępnia dzieła wybitnych hiszpańskich pisarzy? Mógłby to przecież robić, wszak Skarland w jakiejś mierze czerpie z kultury hiszpańskiej.
Dlaczego zatem w Rotrii ktoś non stop wstawia posty typu: „Ewangelia na każdy dzień”, „święty na każdy dzień”, „kazania na każdy dzień”, cytując przy tym treści liturgiczne Kościoła katolickiego? Dlaczego pozostaje to bez żadnych konsekwencji!? Mało tego, dlaczego ta osoba, która w zasadzie nijak przysłużyła się Rotrii, a której działalność ogranicza się przede wszystkim do spamowania i mieszania świata realnego z wirtualnym, dostała kardynalski kapelusz?
Wyrażam swoje głębokie oburzenie tymi decyzjami, tym zaśmiecaniem forum, tym mieszaniem światów. Większość z nas jest zdrową psychicznie, przynajmniej mam taką nadzieję. Nie zachowujmy się przeto jak schizofrenicy! Czy nie stać nas na odrębność? Czy musimy wszędzie i na siłę wciskać ludziom Ewangelię, kazania i świętych? Rozumiem ideę ewangelizacji w Internecie. Realnie jestem katolikiem. Ale na Boga… jesteśmy w MIKRONACJI! Prawdopodobnie nie wszyscy realnie jesteśmy nawet katolikami.
Proszę sobie teraz pomyśleć o ewentualnych przyszłych mieszkańcach Rotrii. Cały czas narzekamy, że od lat nikt nowy się u nas nie pojawia. To sobie wyobraźcie. Jeżeli ktoś już wejdzie na nasze forum i zobaczy ten stek bogobojnych i pseudopoboznych wpisów, to jak myślicie - zostanie czy ucieknie? Ja bym prawdopodobnie uciekł. Ludzie wierzący mają wystarczająco dużo treści w Internecie. Mogą je przeglądać dniami i nocami. Ale niekoniecznie muszą się one znajdować w Rotrii. Zostaliśmy założeni w innym celu, znaleźliśmy się tu z innego powodu i chcemy innej - normalnej Rotrii. Takiej Rotrii chcą też przybysze.
Dlatego gorąco apeluje do wszystkich Rotryjczyków - zatrzymajmy ten nonsens i szkodzący nam proceder, który zakrawa nie tylko o śmieszność, ale i w jakimś stopniu o profanację! Skończymy z tym spamem! Zakażmy takiej działaności!
Umiłowany Ojcze Święty @Stefan II! Zwracam się z prośbą o interwencję i to prędką. Nie śmiem apelować o zabranie kardynalskiego kapelusza osobie, która w żaden sposób na niego nie zasłużyła (choć też byłbym oczywiście zwolennikiem takiego rozwiązania), ale apeluje przynajmniej o zdrowy rozsądek i powstrzymanie tego procederu w Rotrii. Moglibyśmy przecież stworzyć własny kanon świętych. Moglibyśmy pisać własne kazania. W końcu moglibyśmy sami stworzyć kanon świętych ksiąg.
Wszystkich zapraszam do dyskusji.
Ferdinandus PP. I
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
![[Obrazek: 101005704499842947_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1407/101005704499842947_t.png)
![[Obrazek: 101005704499842947_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1407/101005704499842947_t.png)



![[-]](https://forum.rotria.net.pl/images/duende_v3_local/collapse.png)
![[Obrazek: 101005704499842584_t.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1260/101005704499842584_t.png)
![[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]](https://sjrotria.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/14101934_nicolodreder2.png?w=1100)
![[Obrazek: 101005704499835533.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1438/101005704499835533.png)

![[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/101005704499841870.jpeg)