Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tajemnicza sekta
Siostra Pauliana Vadowiczana wpadła dziś z informacją, że sekciarze porwali kardynała Wieniawę…
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
Odpowiedz

Wieść o porwaniu ojca dotarła do arcybiskupa akurat wtedy, gdy odmawiał kompletę. Szybko powiadomił zakonników i razem zebrali się w klasztornej kaplicy, aby rozpocząć całonocną adorację przed Najświętszym Sakramentem w intencji uwolnienia kardynała.
Jego Eminencja  dr. net Henryk Tymoteusz kardynał Ziemiański OSI
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego,  arcybiskup achkovski, Rektor Uniwersytetu  Rotryjskiego, prymas II Federacji Nordackiej, hrabia Sieny,  Bari i Arezzo, wicehrabia Dalmazji

[Obrazek: 101005704499842584_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz

Czy zostanie wystosowana jakaś akcja ratunkowa, bo sekciarze nadal mnie przetrzymują i twierdzą, że nie jestem wystarczająco przedsoborowy, bo u mnie w Ankonie partykuły walają się po posadzkach kościoła. Poza tym guru sekty ma bardzo nieprzyjemny zapach z ust i ja nie wiem, jak długo wytrzymam.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje
Odpowiedz

Milicja Obywatelska na rozkaz księcia Henryka rozpoczęła obławę za porywaczami.
Jego Eminencja  dr. net Henryk Tymoteusz kardynał Ziemiański OSI
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego,  arcybiskup achkovski, Rektor Uniwersytetu  Rotryjskiego, prymas II Federacji Nordackiej, hrabia Sieny,  Bari i Arezzo, wicehrabia Dalmazji

[Obrazek: 101005704499842584_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz

Wielkie Księstwo Toskanii pospieszy z pomocą dla wiecznego przyjaciela.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość, 
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo Paolo kard. de Medici y Zep, prof. UR

Najwyższy Trybun Świętego Kościoła Rotryskiego, Wielki Książę Toskanii, Wielki Książę Rotrii etc.

[Obrazek: aurelio-kardyna-gotowy-herb.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Henryk Ziemiański
Odpowiedz

Ostatecznie okazało się, że kardynał był  przetrzymywany w jednym z ankońskich kościołów. Powiedział o tym kościelny, który słyszał jakieś odgłosy w piwnicy. Funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej udali się więc do świątyni i uwolnili Wielkiego Księcia. Sekciarze zostali schwytani i umieszczono ich w więzieniu.
Jego Eminencja  dr. net Henryk Tymoteusz kardynał Ziemiański OSI
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego,  arcybiskup achkovski, Rektor Uniwersytetu  Rotryjskiego, prymas II Federacji Nordackiej, hrabia Sieny,  Bari i Arezzo, wicehrabia Dalmazji

[Obrazek: 101005704499842584_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz

Uff, to mogę wracać.
Świętej Pamięci
Stephanus PP. II
znany światu również jako
Stanisław Wieniawa
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc.
Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego, Wielki Książę Ankony
[Obrazek: 101005704499841870.jpeg]
Odpowiedz

Od  ostatnich wydarzeń minęło kilkanaście miesięcy, a w Apostolskim Mieście zapanował upragniony spokój. Aresztowano lidera sekty, a pozostali członkowie spędzali swoje dni w więziennych celach. Arcybiskup zdążył już odetchnąć od emocji i zajął się swoją pracą, zwłaszcza, że był Generalnym Gubernatorem, a także chwilowo zastąpił Patriarchę jako Regent. Pewnego dnia, gdy Henryk zrobił sobie chwilową przerwę od obowiązków, nieoczekiwanie wszedł listonosz. 

- Szczęść Boże Ekscelencjo, na adres Generalnego Gubernatoratu przyszedł polecony list - mruknął listonosz.
- Bóg zapłać. A od kogo? - spytał arcybiskup. 
- Nie wiem. Znalazłem to rano w urzędzie pocztowym.

Gdy listonosz wyszedł, duchowny otworzył kopertę i rozwinął list. Widniała na nim patriarsza pieczątka,  jednak nie należała do obecnego Biskupa Rotrii. Po chwili spostrzegł, że jest to pieczęć Piusa V. Pod spodem ktoś napisał zdanie "Głos z przeszłości wzywa Patriarchę Rotrii Alberta z rodu Orańskich do ustąpienia, ponieważ uczynił to, co uczynić miał, a wolą ludu jest, by zrezygnować chciał". Zdziwiły go szczególnie ostatnie słowa, tworzące rym. Kto chce wymusić na Ojcu Świętym rezygnację? Nikt nie znał odpowiedzi.

Natychmiast list pokazał ks. Fabio Parizotto, który był jego osobistym sekretarzem. Był to duchowny już w średnim wieku, ale z Henrykiem zdążył się poznać i znalazł wspólny język.
- Dziwny ten list. Przecież patriarsza pieczęć podczas Sede Vacante jest niszczona. To jest nierealne - powiedział sekretarz.
- Albo ktoś mógł sporządzić kopię pieczęci. Może ktoś, kto był u boku ówczesnego Kamerlinga? - zastanowił się Ziemiański-Wieniawa. 
- To jest wysoce prawdopodobne. Ale ta kopia przecież musi mieć około dziesięciu lat - odparł ks. Parizotto. 

Arcybiskup również się zastanawiał, kto jest autorem listu. Wrócił jednak do pracy, a sprawą listu obiecał zająć się wieczorem.
Jego Eminencja  dr. net Henryk Tymoteusz kardynał Ziemiański OSI
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego,  arcybiskup achkovski, Rektor Uniwersytetu  Rotryjskiego, prymas II Federacji Nordackiej, hrabia Sieny,  Bari i Arezzo, wicehrabia Dalmazji

[Obrazek: 101005704499842584_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
Odpowiedz

W korytarzach Pałacu Apostolskiego dało się odczuć dawno niewidziane ożywienie. Patriarcha Albert, po długim i męczącym okresie zmagań z realiozą, wreszcie poczuł się w pełni sił i powrócił do swoich apartamentów, gotów ująć stery Państwa Kościelnego. Zasiadłszy za swoim masywnym biurkiem, natychmiast wezwał do siebie arcybiskupa Henryka, by omówić bieżące, palące sprawy.
Gdy Henryk wszedł do gabinetu i zrelacjonował ostatnie niepokojące zdarzenia, w tym odnalezienie dziwnego listu z pieczęcią Piusa V, Ojciec Święty spochmurniał, ale w jego oczach widać było dawną determinację.
– Z radością ogłaszamy, iż ostatecznie pokonaliśmy chorobę i powracamy do swych obowiązków – rzekł dostojnie Patriarcha. – Tym samym zwalniamy Jego Ekscelencję Henryka z funkcji Regenta. Dziękujemy za wasz trud, włożony w obronę stabilności Rotrii w czasie naszej absencji.
Albert ujął w dłonie tajemniczy pergamin i przyjrzał się woskowej pieczęci, marszcząc brwi.
– Musimy pamiętać o nowym porządku. Zlecamy, aby tę sprawę natychmiast przejęły odpowiednie organy. Wydajemy polecenie Świętej Inkwizycji, by pilnie zbadała ten dokument i ustaliła jego pochodzenie. Zlecamy sprawdzenie wszelkich rejestrów, by dowiedzieć się, kto mógł dysponować matrycą pieczęci Piusa V w okresie dawnego Sede Vacante. Ktokolwiek domaga się naszej abdykacji w tak zuchwały sposób, igra z ogniem! Teraz to na pewno nie ugniemy się i nie będziemy abdykować. - powiedział pewnym głosem patriarcha Albert, po czym odłożył list na stół i spojrzał uważnie na zgromadzonych w gabinecie duchownych.
– Do czasu wyjaśnienia tej zagadki, nakazujemy Generalnemu Gubernatorstwu dyskretne wzmocnienie ochrony Pałacu. Chcemy usłyszeć, jakie są wasze pierwsze podejrzenia w tej sprawie. Kto, waszym zdaniem, może za tym stać?
W gabinecie zapadła cisza, a wzrok Patriarchy spoczął na arcybiskupie Henryku i księdzu Fabio, otwierając im drogę do zabrania głosu.
/-/ Abp Fryderyk Maurycy Jerzy Orański
Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae
Rector Universitatis Cracoviensis
Magnus Dux Oraniae
Dux Parmae
Prorector Universitatis Rotriensis
Episcopus Vilnensis
Vicarius Generalis Sanctae Sedis

[Obrazek: s1j8m9n.png]
Odpowiedz

Arcybiskup uważnie słuchał słów Patriarchy, a gdy skończył mówić, chwilę się zamyślił, a następnie rzekł:
- Według mnie ten kto tego dokonał, musi być osobą sprytną i wyrachowaną. Na pewno to musi być ktoś z otoczenia Piusa V, bo posiadanie starej patriarszej pieczęci przez szarego obywatela jest niemożliwe. Może to też być zagrywka polityczna i dla jakiejś grupki osób Wasza Świątobliwość może być niewygodny. Jako Generalny Gubernator, ze wszystkich sił, spróbuję dowiedzieć się, kto za tym stoi i wydam nakaz dyskretnej ochrony Pałacu Apostolskiego. Zatelefonuję też do Ekscelencji Montiniego, aby pomógł w złapaniu tych rzezimieszków.
- Wasza Świątobliwość - włączył się ksiądz Fabio - Wiemy, że pieczęć patriarsza jest niszczona podczas każdorazowego Sede Vacante. Ktoś musiał wiernie odwzorować tamtą pieczęć. Ja sam pontyfikat Piusa V ledwo pamiętam, bo byłem wtedy ledwo po święceniach. Ekscelencja Henryk ma rację, że to musi być osoba cyniczna i której zależy na jednym - pozbyciu się Ojca Świętego. 

Gdy duchowni wrócili do swojego miejsca pracy, zastali tam wielki nieporządek. W gabinecie waliły się stosy kartek, a półki na wszelkie dokumenta i szafki były zupełnie opróżnione. W kuchni natomiast było miarę czysto. Na pozostałych piętrach obiektu było bez zmian, zatem taki stan rzeczy był tylko na parterze. Ziemiański-Wieniawa wśród tej sterty bałaganu usiadł przy biurku i zaczął odgarniać leżące na nim sterty kartek.
- Co to ma być? Jakieś włamanie? Przecież wyszliśmy stąd jakąś godzinę temu - zdenerwował się Henryk.
- Widocznie na to wygląda -  odrzekł sekretarz - Ale spokojnie Ekscelencjo, zaraz zaparzę latte, na pewno poczuje się ksiądz arcybiskup lepiej.

Po tych słowach sekretarz zaparzył arcybiskupowi herbatę, którą ten z ochotą wypił. Następnie zadzwonił na lokalny posterunek Żandarmerii zgłosić sprawę włamania, a sam wraz z sekretarzem zaczęli sprzątać bałagan.
Jego Eminencja  dr. net Henryk Tymoteusz kardynał Ziemiański OSI
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego,  arcybiskup achkovski, Rektor Uniwersytetu  Rotryjskiego, prymas II Federacji Nordackiej, hrabia Sieny,  Bari i Arezzo, wicehrabia Dalmazji

[Obrazek: 101005704499842584_t.png]
[Obrazek: 1260.png]
[-] 1 użytkownik polubienia ten post.
  • Fryderyk van Oranje
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 Melroy van den Berg.